PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Cała prawda o psach w mieście

  • sztafeta.pl    28 lutego 2012 - 09:39
Cała prawda o psach w mieście

Decydując się na psa, przyjmujemy pod swój dach nowego członka rodziny na kilka, kilkanaście lat, ponieważ tyle przeciętnie żyją psy. Zobowiązujemy się do opieki, wyżywienia i leczenia w razie choroby. Większość właścicieli odpowiedzialnie traktuje swoje obowiązki, ale nie wszyscy.




No właśnie. Jakie są duże i małe grzeszki psiarzy? Tu znajdziesz zarzuty mieszkańców miasta wobec psów i ich opiekunów

Wiele osób boi się psów lub po prostu ich nie lubi. Mają do tego prawo, tymczasem na ulicach nagminnie spotykamy psy biegające bez smyczy. Dlaczego? W środku miasta powinny chodzić na smyczy, dla bezpieczeństwa przechodniów, ich komfortu psychicznego, a także ochrony życia i zdrowia samego psa. W codziennej praktyce spotykam się często z ciężkimi obrażeniami powstałymi na skutek wypadków komunikacyjnych lub pogryzień W tych zdarzeniach ofiarami najczęściej stają się psy biegające luzem.

Argumenty przeciwko

Psy załatwiają swoje potrzeby pod balkonami i oknami, a czasem nawet na chodniku. Co można zaobserwować szczególnie teraz, kiedy topnieją śniegi.

Z pewnością wiele matek chciałoby wyjść na czysty trawnik przed blokiem, aby pobawić się z dzieckiem. Niestety, są uzasadnione obawy, że wdepną w psie odchody. Co gorsza właściciele psów nie czują potrzeby sprzątania po swoich podopiecznych. Niestety, mimo istniejących nakazów i zwykłego poczucia odpowiedzialności za posiadane zwierzę.

To może zirytować każdego - szczekający na balkonie lub w mieszkaniu sąsiada pies. Czy właściciele psów zastanawiają się nad tym, że za ścianą śpi maleńkie dziecko? Że obok jest ktoś, kto chce spokojnie porozmawiać, posłuchać muzyki lub oglądnąć TV bez monotonnego szczekania psa? Niestety, wielu właścicieli zapomina o tym, że ich ukochany pies może być udręką dla innych.

Jest zbyt wiele wałęsających się bez opieki psów, w połowie bezdomnych. Dlaczego bezdomnych? Dlaczego w połowie? Wiele psów wałęsających się po ulicach miasta ma właściciela tzn. osobę, która podaje się za właściciela, dokarmia psa i daje mu schronienie w nocy. Rano pies ma otwierane drzwi mieszkania i zaczyna obchód okolicznych śmietników, bloków. Przyjmuje status bezdomnego. Cały dzień błąka się po ulicach, zje co znajdzie, spotka się z innymi psami, czasem zmarznie, zostanie pogryziony, ucieknie przed samochodem, pogoni rowerzystę... Ale jest szczęśliwy - w rozumieniu właściciela, który uważa, że więzić psa w czterech ścianach to przesada, trzeba dać mu swobodę! Pies ma prawo do swobody, może spotka sukę w cieczce i spełni swój obowiązek przekazania genów i z jednej takiej wycieczki po dwóch miesiącach na świat przyjdzie kilka, kilkanaście mieszańców zdanych na łaskę i niełaskę człowieka.

Na placach zabaw, boiskach szkolnych wywieszane są tabliczki „zakaz wprowadzania psów". Jak widać mamy w mieście wielu analfabetów, którzy nagminnie łamią zakazy i uważają, że obecność psa w takich miejscach nikomu nie wadzi. Na pewno? Są dwa główne powody, dla których zwierzęta nie powinny mieć wstępu na teren zabaw dzieci i młodzieży. Po pierwsze bezpieczeństwo. Ogrodzone place zabaw stworzone są po to, aby dzieci bezpiecznie mogły biegać, skakać, krzyczeć, siedzieć w piaskownicy i czuć się swobodnie. Pies biegający po placu zabaw może dziecko przestraszyć, przewrócić, utrwalić lęki a nawet ugryźć. Po drugie, ogrodzenia boisk, placów zabaw stworzono, aby uchronić „małe enklawy" wolne od zanieczyszczenia odchodami zwierząt. Tymczasem są opiekunowie psów, którzy traktują boisko jak ogrodzony wybieg.

W obronie psiarzy

Wiele zarzutów szczególnie tych dotyczących bezpieczeństwa nie podlega dyskusji, wynika z: nieświadomości, braku wyobraźni, lenistwa, złych nawyków. Trudno nie przyznać racji tym zarzutom, ale z drugiej strony wielu właścicieli psów czuje się szykanowanych, ośmieszanych podczas sprzątania odchodów. Wielu ma dylematy, co z zebranymi odchodami zrobić, gdzie je wyrzucić.? Piękne kosze do sprzątania odchodów zostały zniszczone, zresztą było ich i tak za mało. Śmietniki co raz częściej są zamykane na klucz, pozostają jeszcze przydrożne kosze.

Wiele zarzutów pada odnośnie nieczystości na trawnikach, ale niektórzy powinni zadać sobie pytanie, dlaczego psy tak chętnie spacerują pod oknami i balkonami? Może dlatego, że ktoś wyrzucił tam resztki jedzenia, które po paru godzinach, dniach stają się źródłem smrodu, much i chorób zwierząt , które je zjadły.

Żyjąc ideałami

Dla tych, którzy psa nie mają i nigdy z psami kontaktu nie mieli ilość minusów przewyższa plusy wynikające z posiadania czworonoga. Tymczasem większość właścicieli w imię przyjaźni z pupilem świadomie i odpowiedzialnie traktuje swoje obowiązki. Ale jest grupa, która rzuca cień na dobre stosunki społeczne..

Jeszcze jedno każdy właściciel ma obowiązek uiszczenia podatku za posiadanie psa. Nie dziwi nas OC/ AC samochodu i podatek naliczany do niemalże każdej transakcji w sklepie. Nowe ustawy dotyczące ochrony zwierząt narzucają na gminy dodatkowe obowiązki, nie przyznając środków finansowych na ten cel.. Dlatego odprowadzenie „psiego podatku" powinno nieść za sobą wymierny efekt poprawiający sytuację zwierząt, powinien być dobrze wykorzystany, np. na identyfikację zwierząt, system szybkiej interwencji na wypadek zaginięcia psa, gwarancja opieki weterynaryjnej zwierzętom po wypadku. Wielu właścicieli odetchnęłoby z ulgą, gdyby nieszczęsne psie odchody zniknęły za sprawą specjalnego odkurzacza zakupionego do tego celu. Dodatkowo powstałoby nowe miejsce pracy dla osoby obsługującej taki sprzęt. Wiele zależy od decyzji gminy, które cele do realizacji będą traktowane priorytetowo. Z pewnością im większe wpływy z podatków, tym większe możliwości działania. Tu piłeczka po stronie gminy.

Właściciele psów powinni zjednoczyć się i dbać o dobry wizerunek. Warto czasem zastanowić się jak inni nas postrzegają, czasem wystarczy niewielka zmiana w postępowaniu, aby poprawić stosunki społeczne. Mam nadzieję, że dzisiejszy artykuł pobudził do refleksji i dyskusji, bo taki jest jego cel. Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (5)

  • mak, 2012-03-02 21:44:17

    "Wiele zarzutów pada odnośnie nieczystości na trawnikach, ale niektórzy powinni zadać sobie pytanie, dlaczego psy tak chętnie spacerują pod oknami i balkonami? Może dlatego, że ktoś wyrzucił tam resztki jedzenia, które po paru godzinach, dniach stają się źródłem smrodu, much i chorób zwierząt ,... które je zjadły" - to już zupełnie infantylne odbijanie piłeczki byle tylko znaleźć argument na tych drugich. Jeśli już piszecie to przedstawiajcie argumenty o równym ciężarze gatunkowym a nie usprawiedliwiajcie zasmrodzonych i zabrudzonych placów zabaw dla dzieci i trawników jakimś wyssanym z palca obrazkiem brudasów wyrzucających śmieci przez okna.  rozwiń
  • jolanta1, 2012-02-28 16:15:03

    Niestety "psie podatki" nigdy nie są wykorzystywane do takichże celów, zasilają raczej kieszenie samorządowców i tyle.
  • ZAWSZE TAK SAMO, 2012-02-28 11:44:47

    lepiej miodzio

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.