PARTNER PORTALU
  • BGK

Drzewiecki o zmianach w ruchu drogowym: kierunek - dobry; diabeł tkwi w szczegółach

  • PAP    16 grudnia 2019 - 06:09

Kierunek dalszych zmian w ruchu drogowym jest dobry, musimy coś zrobić z poprawą bezpieczeństwa, ale diabeł tkwi w szczegółach - powiedział PAP Wojciech Drzewiecki z IBRM Samar. Jego zdaniem piesi, skoro - zgodnie z niedzielnymi zapowiedziami premiera - będą mieć pierwszeństwo przed wejściem na pasy, muszą być dobrze widoczni.




Premier Morawiecki w niedzielę ogłosił, że oprócz wprowadzonego już obowiązku jazdy "na suwak" i "korytarza życia" zaproponowane zostaną dodatkowe zmiany w przepisach o ruchu drogowym. Będzie to pierwszeństwo dla pieszych przed wejściem na pasy, ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym do 50 km/h również w nocy i możliwość odebrania prawa jazdy przy przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym.

Poproszony o komentarz w tej sprawie Wojciech Drzewiecki z Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar powiedział: "kierunek na pewno jest dobry: musimy coś zrobić z poprawą bezpieczeństwa, ale diabeł tkwi w szczegółach".

Jego zdaniem potrzebne będzie doprecyzowanie przepisów. Zwłaszcza w przypadku przepisu przyznającego pieszemu pierwszeństwo jeszcze przed wejściem na pasy. "Nie wszystkie przejścia dla pieszych są dobrze oświetlone, oznaczone, a piesi są zazwyczaj słabo widoczni" - zwrócił uwagę rozmówca PAP. Dodał, że ma to miejsce szczególnie, kiedy jest noc i deszcz.

Jego zdaniem albo wszystkie skrzyżowania i przejścia dla pieszych powinny być dobrze oświetlone, albo piesi powinni być wyposażeni w elementy odblaskowe, które umożliwią kierowcom zauważenie ich na drodze.

"Jeśli wprowadzamy ograniczenia, które wymuszają pewne zachowania na kierowcach, powinniśmy też wprowadzić pewne przepisy, które wymuszą na pieszych pewne zachowania - a mianowicie dobre oznakowanie - odblaskowe odznaczenia np. na torebkach czy kurtkach. Bez tego ani rusz!" - powiedział Wojciech Drzewiecki.

"Powinniśmy też mieć świadomość, że piesi bardzo często wkraczają na jezdnię, nie patrząc, czy nic im nie zagraża. Tymczasem wszystkich uczestników ruchu - nie tylko kierowców, ale i pieszych czy rowerzystów - powinna dotyczyć zasada ograniczonego zaufania" - ocenił rozmówca PAP. Jego zdaniem piesi powinni zawsze pamiętać, że w starciu z samochodem mają małe szanse.

Rozmówca PAP wskazał też inny problem związany z proponowanym pierwszeństwem pieszych. Zwrócił uwagę, że są takie miejsca, gdzie pieszych jest bardzo dużo i przechodzą przez przejście niemal cały czas. Gdyby więc kierowcy mieli respektować nowe przepisy dosłownie - mówił - samochody w ogóle nie miałyby szans przejechać tam przez przejście. "I co wtedy?" - pytał rozmówca PAP.

Mówiąc o ograniczeniach prędkości do 50 km/h przez cała dobę w obszarze zabudowanym, Wojciech Drzewiecki wyraził nadzieję, że inaczej będzie to rozwiązane np. na trasach przelotowych.

Jego zdaniem, jednak jeśli chodzi o poprawę bezpieczeństwa na drogach, to wiele zależy nie tylko od samych przepisów, ale i od podstawowej edukacji czy kultury jazdy. Zwrócił uwagę, że teraz na drogach często można się spotkać z sytuacją, że kiedy ktoś jedzie zgodnie z przepisami i maksymalną dozwoloną prędkością, traktowany jest przez innych kierowców jak "zawalidroga" - sporo bowiem kierowców chce jechać szybciej i uważają oni, że ta osoba ich blokuje. "Jeśli wszyscy zaczniemy jeździć ostrożnie, nie będzie takiego pędu, nikt nie będzie wymuszał na drugiej osobie, by przyspieszyła" - powiedział Drzewiecki.

Zwrócił też uwagę, by już od dziecka uczyć, jak zachować bezpieczeństwo przy wejściu na przejście dla pieszych i jak bezpiecznie poruszać się na rowerze.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.