PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Działacze PiS: Jedną z twarzy PO w Ursusie, radny, w przypadku którego doszło do konfliktu interesów

  • PAP/JS    16 sierpnia 2018 - 17:47
Działacze PiS: Jedną z twarzy PO w Ursusie, radny, w przypadku którego doszło do konfliktu interesów
W przytaczanym przez media oświadczeniu, jakie przedstawił przed głosowaniem rady dzielnicy w sprawie wygaszenia jego mandatu, radny Faliszewski podkreślił, że w swej pracy samorządowca oraz przedsiębiorcy kierował się uczciwością i praworządnością (fot. facebook)

Jedną z twarzy PO w Ursusie i osobą wspierającą kandydaturę Rafała Trzaskowskiego na prezydenta Warszawy, jest dzielnicowy radny Robert Faliszewski, w przypadku którego doszło do konfliktu interesów - twierdzą działacze warszawskiego PiS w kolejnej odsłonie akcji "Ratusz Rafała".




  • Konflikt interesów polegać ma na tym,że Faliszewski "jest członkiem zarządu klubu KS Ursus, który otrzymuje dotacje z zarządu dzielnicy Ursus, w którym rządzi Platforma Obywatelska".
  • W przytaczanym przez media oświadczeniu, jakie przedstawił przed głosowaniem rady dzielnicy w sprawie wygaszenia jego mandatu, radny Faliszewski podkreślił, że w swej pracy samorządowca oraz przedsiębiorcy kierował się uczciwością i praworządnością.
  • W komentarzu przekazanym przez warszawski sztab Koalicji Obywatelskiej, której kandydatem jest Trzaskowski, zaznaczono, że "ani Piotr Karczewski, ani Robert Faliszewski nie odgrywają żadnej roli w kampanii Rafała Trzaskowskiego".

Według warszawskiego sztabu Koalicji Obywatelskiej, akcja działaczy PiS "jest wynikiem bezsilności" sztabu kontrkandydata Trzaskowskiego, Patryka Jakiego, "który nie jest w stanie zaproponować merytorycznej dyskusji i programu dla mieszkańców Warszawy".

Na jakich ludzi postawić w nadchodzących wyborach, jaką partię i ruch wybrać? Nie wiesz? Pomożemy. Zajrzyj na nasz barometr wyborczy i przekonaj się, która z partii jest ci programowo najbliższa.

Działacz PiS z Ursynowa Mateusz Rojewski mówił na konferencji prasowej, że radny dzielnicy Ursus Robert Faliszewski jest "jedną z twarzy Platformy Obywatelskiej na Ursusie, reklamującą spotkania z Rafałem Trzaskowskim".

"Jest to radny, co do którego nawet był wyrok sądu administracyjnego, jakoby dochodziło do konfliktu interesów" - dodał Rojewski. Konflikt ten miał polegać na tym - jak mówił Rojewski - że Faliszewski "jest członkiem zarządu klubu KS Ursus, który otrzymuje dotacje z zarządu dzielnicy Ursus, w którym rządzi Platforma Obywatelska".

"Także pan radny sam swojemu klubowi po prostu przekazuje dotacje i jest to - jak osądził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - oczywisty konflikt interesów" - powiedział Rojewski. Dodał też, że Faliszewski "pojawia się w trzeciej roli - przedsiębiorcy, który otrzymuje zlecenia od klubu Ursus", a "dodatkowo klub Ursus utrzymuje prywatną telewizję radnego Faliszewskiego - +Ursus TV".

Rojewski zaznaczył, że wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera złożył wniosek o wygaszenie mandatu radnego Faliszewskiego. Według niego radny Faliszewski "odwołał się do WSA, WSA przyznał wojewodzie rację i powiedział, że jest oczywisty konflikt interesów". Dodał, że radny Faliszewski odwołał się w tej sprawie do Naczelnego Sądu Administracyjnego i "nie może być zdjęty ze swojej funkcji przed wyrokiem NSA, a wyrok NSA będzie po wyborach".

"Dlaczego w takim razie nie ma honoru radny Faliszewski i sam nie zrezygnował" - pytał działacz PiS dodając, że "było głosowanie w radzie dzielnicy Ursus tej sprawie". "W radzie dzielnicy Ursus rządzi Platforma Obywatelska, która - poprzez swoje kumoterstwo i kolesiostwo typowe dla Platformy - obroniła swojego radnego" - powiedział Rojewski.

W przytaczanym przez media oświadczeniu, jakie przedstawił przed głosowaniem rady dzielnicy w sprawie wygaszenia jego mandatu, radny Faliszewski podkreślił, że w swej pracy samorządowca oraz przedsiębiorcy kierował się uczciwością i praworządnością. "Poświęcam bardzo wiele czasu pomocy innym ludziom. Niejednokrotnie odbywa się to kosztem czasu, który powinienem poświęcać swojej rodzinie. Posiadam opinie prawne, które stwierdzają, że nie złamałem prawa" - oświadczył Faliszewski.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.