PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Elżbieta Witek o łamaniu prawa w Białymstoku: będą surowe kary

  • pap/mg    22 lipca 2019 - 16:18
Elżbieta Witek o łamaniu prawa w Białymstoku: będą surowe kary
Szefowa MSWiA - Elżbieta Witek - podczas spotkania z okazji święta policji twierdziła, że nie ma zgody na atakowanie kogokolwiek (Fot. Elżbieta Witek - Facebook)

Wszyscy, którzy złamali prawo podczas Marszu Równości w Białymstoku, będą doprowadzeni do posterunków policji, będą kierowane przeciwko nim akty oskarżenia i będą surowo ukarani - powiedziała w poniedziałek (22 lipca) Szefowa MSWiA Elżbieta Witek.




  • Marsze Równości niezmiennie wzbudzają emocje. Ten białostocki był pierwszą inicjatywą w mieście. Spotkał się z agresywną falą kontrmanifestacji.
  • Szefowa MSWiA - Elżbieta Witek - podczas spotkania z okazji święta policji twierdziła, że nie ma zgody na atakowanie kogokolwiek, a atak na funkcjonariusza - to atak na państwo.
  • Minister opiniowała, że policja "działała dobrze" podczas zajść na Marszu Równości.

Pierwszy Marsz Równości przeszedł w sobotę po południu ulicami miasta pod hasłem "Białystok domem dla wszystkich". Przejście uczestników marszu kilkakrotnie próbowali zablokować kontrmanifestanci, policja musiała użyć gazu. W stronę uczestników rzucano kamieniami, petardami, jajkami i butelkami, wykrzykiwano też ofensywne zwroty. W związku z zajściami policja zatrzymała łącznie 28 osób.

Czytaj więcej: Białystok: Ruszył I Marsz Równości. Są pierwsze incydenty

Podczas uroczystości święta policji w Słupsku minister Witek odniosła się do incydentów, do których doszło na sobotnim Marszu Równości w Białymstoku. Szefowa MSWiA twierdziła, że nie ma zgody na atakowanie kogokolwiek.

- [...] nie ma, nie było i nie będzie zgody, aby atakować kogokolwiek bez względu na to jakie ma poglądy, czy jakie ma przekonanie. Wszyscy obywatele maja się w Polsce czuć bezpiecznie - podkreśliła.

Zaznaczyła też, że wszyscy Ci, którzy próbują atakować innych, spotkają się z surowymi konsekwencjami. Zwróciła uwagę, że "policja jest od tego, żeby zapewniać ład, porządek i bezpieczeństwo; i to policja czyni i ma to czynić z całą stanowczością - dodała.

Jej zdaniem, policja "działała dobrze" podczas zajść na Marszu Równości.

- Policja zabezpieczać ma wszystkie manifestacje, które są legalne i które są zgłaszane. I tak właśnie robiła w Białymstoku - wskazała.

- Nie będzie mojej zgody jako ministra MSWiA na to, żeby atakować policjantów. Atak na mundur, na policjanta jest atakiem na państwo polskie, nie ma na to mojej zgody - oświadczyła Witek.

Wyraziła też oczekiwanie, że wszyscy, którzy dokonali w Białymstoku przestępstw atakując innych, odpowiedzą zarówno z Kodeksu karnego, jak i Kodeksu wykroczeń.

- Wszyscy, którzy złamali prawo, będą doprowadzeni do posterunków policji, będą kierowane przeciwko nim akty oskarżenia i będą surowo ukarani - zapewniła.

Pierwszy Marsz Równości w Białymstoku od początku wzbudzał emocje. Na dzień marszu zgłoszono w białostockim magistracie ponad 70 zgromadzeń, ostatecznie - jak informował w sobotę urząd - odbyło się kilka. Marsz rozpoczynał się na placu NZS, gdzie kilkanaście godzin przed marszem rozpoczęło się czuwanie przy sąsiadującym z placem pomnikiem Bohaterów Ziemi Białostockiej, do tego zgromadzenia dołączyli też licznie kibice, którzy chwilę przed marszem mieli swoją manifestację przy tym placu. Jeszcze przed marszem dochodziło do słownych utarczek między jego uczestnikami a kontrmanifestantami, którzy szli po obu stronach marszu przez cały czas, odgrodzeni kordonem policji. Kilka razy próbowano zablokować marsz, kontrmanifestanci stawali na przejściach dla pieszych i na skrzyżowaniach. Do najpoważniejszego - w ocenie policji - doszło przy białostockiej katedrze, tam próbowano blokować marsz siadając na całej szerokości ulicy i placu z hasłem "Normalna rodzina = chłopak + dziewczyna", a w stronę policjantów rzucano kamieniami i butelkami, funkcjonariusze musieli użyć środków przymusu.

Marsz i inne sobotnie zgromadzenia zabezpieczało kilkuset policjantów również z innych miast. W ocenie policji w marszu uczestniczyło ok. 800 osób. Służby porządkowe, a także władze Białegostoku informują, że uczestników było ok. tysiąca.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.