PARTNER PORTALU
  • BGK

Gdańsk: Rok temu zmarł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz - miasto pamięta

  • PAP    14 stycznia 2020 - 06:00
Gdańsk: Rok temu zmarł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz - miasto pamięta
Noc z 13 na 14 stycznia 2019 roku wstrząsnęła Polską. Fot. Shutterstock

Rok temu zmarł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, który dzień wcześniej został zaatakowany przy użyciu noża przez Stefana W. podczas "światełka do nieba" WOŚP. Z tą tragedią trudno się pogodzić, a tym bardziej ją zrozumieć - mówią gdańszczanie. Od kilku dni gromadzą się, żeby znowu być razem.




  • 13 stycznia 2019 r. podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 27-letni Stefan W. zadał prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi śmiertelne ciosy nożem na scenie podczas finału WOŚP.
  • Noc z 13 na 14 stycznia 2019 roku wstrząsnęła Polską.
  • Rok po ataku nożownika żona prezydenta Adamowicza Magdalena nazwała śmierć męża "pozbawioną sensu i wyjątkowo okrutną".

Miliony osób śledziły przed ekranami telewizorów doniesienia z Gdańska. Ludzie próbowali je sobie racjonalizować. "Przecież to niemożliwie, żeby taki postawny mężczyzna, ubrany w zimowy płaszcz został śmiertelnie dźgnięty nożem. Na pewno z tego wyjdzie, nie może być aż tak tragicznie" - powtarzało wielu. Te pierwsze reakcje są od kilku dni przypominane w Gdańsku, gdzie odbywają się uroczystości w rocznicę śmierci wieloletniego włodarza miasta. Wielu przypomina sobie także doniesienia ze szpitala, gdzie lekarze przez kilkanaście godzin walczyli o życie Adamowicza.

"Z najgłębszym żalem musimy poinformować państwa, że przegraliśmy walkę o życie pana prezydenta. Pan prezydent Adamowicz zmarł. Cześć jego pamięci. Nastąpiło to bardzo niedawno. Mimo wszelkich starań nie udało się go uratować" - powiedział rok temu przed godziną 15 dyrektor ds. lecznictwa Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku dr Tomasz Stefaniak. Jego wspólna z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim konferencja będzie przez wielu pamiętana przez długie lata. Dziennikarze zgromadzeni na miejscu przez kilka minut nie potrafili zadać pytania. Od kilku godzin słyszeli, że jest źle, ale nie sądzili, że aż tak źle.

Rok po ataku nożownika żona prezydenta Adamowicza Magdalena nazwała śmierć męża "pozbawioną sensu i wyjątkowo okrutną". Na Targu Węglowym, gdzie doszło do ataku, a gdzie rok wcześniej stała scena WOŚP, znów pojawiły się tłumy. Od kilku dni gdańszczanie, jak w styczniu rok temu, licznie gromadzą się na uroczystościach rocznicowych. Znów jest odśpiewywane "Sound of Silence", które stało się hymnem tamtego stycznia. Znów płoną znicze ustawione w kształt serca - oświetlając kładzione obok czerwone róże. Znów padają słowa, że być może ta śmierć zmieni Polaków, zmieni życie społeczne. Padają po raz kolejny, bo padały również po śmierci św. Jana Pawła II i po tragedii smoleńskiej.

"Paweł Adamowicz był dłużej prezydentem niż żyję, ale dostrzegam, jak wiele zrobił dla naszego miasta. Pozostawił gdańszczan jako wspólnotę ludzi, którzy potrafi się solidaryzować zarówno w pięknych, jak i tragicznych chwilach. Śmierć pana prezydenta zbliżyła nas do siebie" - powiedziała PAP w rocznicę ataku nożownika Zuzanna Kinkiewicz, która uczestniczyła w odsłonięciu pamiątkowej tablicy nieopodal gdańskiej Katowni.

Licealistka Marta Szyling dodała, że prezydent Adamowicz lubił spotkania z młodymi ludźmi.

"Pan prezydent uwielbiał spotkania z nami. Przychodził na studniówki, tańczył, uśmiechał się. Potrafił rozmawiać z młodzieżą, łamiąc dystans. Były to drobne gesty, ale bardzo dla nas ważne" - podkreśliła.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.