PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Gliński dla "Sieci": peerelowskie dziedzictwo wciąż straszy

  • PAP    30 grudnia 2019 - 06:57
Gliński dla "Sieci": peerelowskie dziedzictwo wciąż straszy
Piotr Gliński (fot. twitter.com/MKiDN_GOV_PL)

Wrogie nastawienie artystów do władzy nie jest wcale wynikiem tego, co się dzieje w obszarze kultury, ponieważ nie zrobiliśmy nic, co mogłoby uderzyć w warunki pracy tego środowiska; przeciwnie - podkreślił w wywiadzie z tygodnikiem "Sieci" wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.




  • Pytany, czemu środowisko artystyczne jest na wojnie z rządem, Gliński przyznał, że "pewna część" tego środowiska jest na wojnie i "głośno wyraża swoje niezadowolenie".
  • A przecież przywróciliśmy 50 proc. uzysku, mamy gotową ustawę, które reguluje status artysty z punktu widzenia ubezpieczeń. Teraz przecież większość artystów nie ma stałych dochodów ani emerytur. Zwiększyliśmy nakłady na kulturę o 40 proc. w ciągu czterech lat - powiedział wicepremier.
  • Dopytywany, skąd więc ta wojna, minister odparł, że powodów jest pewnie wiele.

"Wrogie nastawienie artystów do władzy nie jest wcale wynikiem tego, co się akurat dzieje w obszarze kultury, ponieważ nie zrobiliśmy nic, co mogłoby uderzać w warunki pracy tego środowiska. Przeciwnie. Ono ma pełną wolność twórczą. Każdy artysta może się realizować. Co więcej, to środowisko ma większe możliwości niż kiedyś, także dlatego, że społeczeństwo jest zamożniejsze i oczekuje bogatszej oferty kulturalnej" - czytamy w wywiadzie.

Zdaniem Glińskiego, "głównym powodem niechęci jest więc po prostu polityka, inny światopogląd, inne interesy polityczne, utrwalone przez lata koneksje towarzyskie, zobowiązania, życiorysy, presja kultury globalnej, uleganie liberalnym mediom i modom oraz szantażowi politpoprawności".

Czytaj też: Krosno: Etnocentrum w budynku zabytkowego dworca

"W skrócie: powodem tej nienawiści jest zbudowanie po 1989 r. zamkniętego systemu interesów III RP, który zdominował elity postkomunistyczne, liberalne i lewicowe. Gdy ten świat w 2015 r. nagle się zawalił, przyjęto - jako najbardziej z ich punktu widzenia skuteczną wobec nowej demokratycznej władzy - taktykę nienawiści, inwektyw i epitetów. Taktykę opozycji totalnej. Wykluczającej i dehumanizującej przeciwnika. Jak dyskutować np. z argumentami wyrażonymi przez panią Olgę Tokarczuk, że PiS to totalitaryzm, a opozycja to demokracja. To po prostu stoi w sprzeczności z faktami i zdrowym rozsądkiem. Jest właśnie przykładem obraźliwej, wykluczającej inwektywy. Nie wiem właśnie, czy pani Tokarczuk zdaje sobie z tego sprawę" - powiedział minister.

Czytaj też: Wielka aukcja dzieł sztuki artystów związanych z Zakopanem

Na uwagę, że środowisko artystyczne ma pretensje o to, co dzieje się w teatrach, Gliński odparł, że osobiście czuje się odpowiedzialny "tylko za jeden zły wybór: w Teatrze Starym w Krakowie". "Co do reszty - albo nie miałem wpływu, albo to tzw. środowisko samo bojkotowało czy niszczyło jakąś instytucję, jak np. Teatrze Polskim we Wrocławiu, gdzie pan Lupa wycofał z repertuaru swoje sztuki zrobione przecież za publiczne pieniądze" - dodał.

Pytany, czy nie widzi żadnej możliwości porozumienia z liberalnymi elitami, minister odpowiedział, że nie wie, na czym miałoby ono polegać. "Ja zawsze jestem gotowy do dialogu, ale jak mam rozmawiać z kimś, kto tej rozmowy nie chce, tylko kwestionuje podstawowe zasady demokracji?" - zapytał szef MKiDN.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA


Bezprecedensowe w skali Europy forum wielowątkowej dyskusji dotyczącej kluczowych zagadnień dla systemów opieki zdrowotnej. Już 5-6 marca 2020 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.



×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.