PARTNER PORTALU
  • BGK

"GPC": Agenci, funkcjonariusze i działacze

  • PAP    13 grudnia 2019 - 06:20

Sędzia, który nie orzeka, a pobiera pensję w wysokości ponad 20 tys. zł miesięcznie. Prezes, który wbrew ustawie zmienia skład orzekający. Projekty orzeczeń, które są pisane za duże pieniądze i „na mieście” – tak wyglądał obraz Trybunału Konstytucyjnego w wykonaniu sędziów wybranych głosami koalicji PO-PSL - czytamy w piątkowej "Gazecie Polskiej Codziennie".




Jak donosi dziennik, od czterech lat zmiany w Trybunale Konstytucyjnym są atakowane, ponieważ zasiadają w nim sędziowie wybrani przez Zjednoczoną Prawicę, zaś jego wyroki "są ważniejsze niż orzeczenia unijne". "A właśnie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargi współczesnej targowicy. W trakcie protestów opozycji mówiono o +łamaniu państwa prawa+, +psuciu konstytucji+, +kryzysie sądownictwa+. Nieustanna krytyka była jednak wymierzona wyłącznie w tych sędziów, którzy zostali wybrani w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy. Inni, chociaż przyszli do Trybunału Konstytucyjnego prosto z polityki, byli (i są nadal) autorytetami, chociaż ich +dokonania+ mówią same za siebie. Ten +ponad trzydziestoletni dorobek+ przypada także na okres zasiadania w TK różnej maści tajnych współpracowników, funkcjonariuszy bezpieki i najbliższych współpracowników Wojciecha Jaruzelskiego" - czytamy.

"GPC" podaje, że sędzia Marek Zubik pobiera w dalszym ciągu pensję, mimo że od trzech lat nie zasiada w składzie orzekającym, a kwota opiewa na 800 tys. zł. Gazeta donosi, że zadała pytanie rzeczniczce prasowej TK Aleksandrze Wójcik, dlaczego sędzia Zubik nie orzekał przez trzy lata, mimo że wykładał na Uniwersytecie Warszawskim oraz brał udział w różnego rodzaju sympozjach i konferencjach. "Powołując się na (...) wniosek prokuratora generalnego, który wpłynął do TK 12 stycznia 2017 r., stwierdzenie niekonstytucyjności uchwały Sejmu RP o wyborze sędziów Stanisława Rymara, Piotra Tulei i Marka Zubika, sędzia Zubik uznał, że do momentu jego rozstrzygnięcia przez TK powstrzymuje się od orzekania. Dwaj sędziowie Tuleja i Rymar orzekali do zakończenia kadencji" - odpowiedziała "GPC" Aleksandra Wójcik.

"Lukratywne zlecenia z polityką w tle pojawiały się w czasie kadencji prof. Andrzeja Rzeplińskiego, poprzedniego prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Projekty orzeczeń były pisane przez osoby niebędące pracownikami TK, a ich wynagrodzenie wynosiło od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Umowa opiewająca na najwyższe wynagrodzenie - ponad 10 tys. zł - dotyczyła sprawy wniesionej w 2013 r. do TK przez Jana Krzysztofa Bieleckiego oraz jego adwokata mec. Romana Giertycha" - czytamy dalej.

Dziennik informuje, że media "sprzyjające opozycji" przytaczały opinię ekspertów prawnych Fundacji Batorego, którzy wyrażali zaniepokojenie "zmianami składów orzeczniczych Trybunału Konstytucyjnego dokonywanych bezpośrednio przed wyznaczonym terminem rozpraw". "Tymczasem tego typu zmiany miały miejsce wcześniej - także za kadencji prof. Rzeplińskiego. Podpisał on m.in. zarządzenie, które dotyczyło zmiany składu orzekającego i przeniesienia sprawy z pełnego składu na skład pięcioosobowy" - czytamy.

"Obowiązująca wówczas ustawa o Trybunale Konstytucyjnym nie przewidywała zmiany pełnego składu orzekającego na skład pięcioosobowy, a ponadto ustawa ta nakazywała rozpatrzenie sprawy dotyczącej konstytucyjności ustawy o Trybunale Konstytucyjnym w pełnym składzie" - komentuje Aleksandra Wójcik, rzeczniczka TK.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.