PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Grożący Zdanowskiej uznany za niepoczytalnego

  • PAP    26 października 2012 - 14:05
Grożący Zdanowskiej uznany za niepoczytalnego

Łódzka prokuratura zwróciła się do sądu o umorzenie postępowania wobec 57-latka podejrzanego o kierowanie gróźb karalnych wobec prezydent miasta Hanny Zdanowskiej. Obserwacja sądowo-psychiatryczna wykazała, że jest on niepoczytalny.




Poinformował o tym w piątek rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania.

Wyjaśnił, że teraz, zgodnie z procedurą, prokuratura zwróci się do sądu o umorzenie postępowania i umieszczenie podejrzanego "tytułem środka zabezpieczającego" w zamkniętym zakładzie leczniczym.

Mężczyzna został zatrzymany w czerwcu tego roku w biurze posła PiS Jana Tomaszewskiego przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi. 57-latek twierdził wówczas, że chce się spotkać z posłem, a ponieważ go nie było, zdenerwował się, ale nie był agresywny. Jego zachowanie zaniepokoiło jednak pracownicę biura, która powiadomiła policję.

Czytaj też: Podejrzany o groźby wobec Hanny Zdanowskiej w areszcie

Przybyli na miejsce policjanci wylegitymowali mężczyznę i widząc jego zachowanie wezwali pogotowie ratunkowe. Przy mężczyźnie znaleziono pistolet pneumatyczny na kulki.

57-latek został jednak rozpoznany jako ten, który kilka tygodni wcześniej groził śmiercią prezydent Łodzi. Według lokalnych mediów 24 maja do redakcji łódzkiej "Gazety Wyborczej" przyszedł starszy mężczyzna, który groził, że chce zabić prezydent Łodzi. Twierdził, że przyczyniła się ona do upadku jego firmy. Mężczyzna miał mieć przy sobie tasak.

Przez kilka tygodni prezydent Łodzi miała przydzieloną policyjną ochronę.

W związku z tą sprawą mężczyzna usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych wobec prezydent Łodzi. Nie przyznał się do przedstawionego zarzutu, ale złożył wyjaśnienia. Potwierdził fakt, że był w redakcji "Gazety Wyborczej", ale zaprzeczył, żeby kierował groźby wobec prezydent Łodzi.

Został przebadany przez biegłych psychiatrów. Biegli stwierdzili jednak, że nie są w stanie wypowiedzieć się co do jego poczytalności; ich zdaniem konieczne było poddanie go obserwacji sądowo-psychiatrycznej. Ta wykazała, że jest on niepoczytalny.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.