Partnerzy portalu

Instytut Równości: Mamy pierwszy marsz z "podwójnym" zaangażowaniem samorządu

W 2020 r. ulicami Zielonej Góry przejdzie Marsz Równości z patronatem nie tylko marszałek wojewódzka lubuskiego, ale także prezydenta miasta - poinformował organizator wydarzenia, czyli Instytut Równości. Zaznaczono, że to pierwszy w Polsce przypadek tak "podwójnej" opieki samorządowców.

Pierwszy Marsz Równości w Zielonej Górze odbył się w 2018 r. Rok później, patronat nad wydarzeniem objęła Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego. Właśnie potwierdziła, że swoim patronatem obejmie także marsza zaplanowany na 2020 r.

Decyzję o patronacie podjął także Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry. Instytut Równości, organizator wydarzenia, chwali się, że to pierwszy w Polsce przypadek tak "kompletnego" wsparcia marszu przez samorządowców.

strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE1

  • ku przestrodze 2020-01-16 02:51:49
    Czym tu się chwalić? Tylko siąść i się załamać, ręce opadają. Promować taki obciach? Bezwstydnicy i zboczeńcy. Ale samorząd Zielonej Góry chyba nie zamierza wspierać finansowo takiej imprezy? No miejmy nadzieję, serio nie ma ważniejszych problemów by zajmować się takimi bzdetami i pierdołami za prze...proszeniem? Komu to potrzebne? Dajcie spokój naprawdę. Ta impreza to nic innego jak promowanie odchyleń seksualnych, niekonwencjonalnych, żeby nie powiedzieć "egzotycznych" form obcowania płciowego. Poza tym to promocja depopulacji - w czasach niżu demograficznego i małej dzietności naszego kraju, jeżeli młode pokolenia urodzone w latach 80 i 90-tych ulegną tym politycznie poprawnym agendom i obyczajowo-kulturowej rewolucji różowo-marksistowskiej, sprowadzającej seks do roli używki to naprawdę będzie dramat. Pragnę zauważyć, że grono uczestników marszy równości ani nie maleje ani nie ma stagnacji, uczestników przybywa - takie marsze dają im złudne poczucie jedności i zaufania, a pośród tych marszy są agenci, którzy rozdają prezerwatywy, o czym się nie mówi, używają rzekomej dobroci, przyjaznych kolorów, imprezie towarzyszą znane utwory z lat 80 tych i 90-tych - nie łudźcie się, cel jest jasny - doprowadzić do zbydlęcenia obyczajów, by życie wokół spraw seksualnych się toczyło - dacie im palec, wezmą potem całą rękę i będziecie mieć parady równości jak w latach 90-tych w Berlinie. Europa się starzeje, bo propaganda LGBTQ+ siana w krajach zachodnich od lat 90-tych zbiera żniwo.  rozwiń

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!