PARTNER PORTALU
  • BGK

Instytut Równości: Mamy pierwszy marsz z "podwójnym" zaangażowaniem samorządu

  • Tomasz Klyta    14 stycznia 2020 - 19:56
Instytut Równości: Mamy pierwszy marsz z "podwójnym" zaangażowaniem samorządu
Marsze Równości budzą w Polsce skrajne emocje(fot. Pixabay)

W 2020 r. ulicami Zielonej Góry przejdzie Marsz Równości z patronatem nie tylko marszałek wojewódzka lubuskiego, ale także prezydenta miasta - poinformował organizator wydarzenia, czyli Instytut Równości. Zaznaczono, że to pierwszy w Polsce przypadek tak "podwójnej" opieki samorządowców.




Pierwszy Marsz Równości w Zielonej Górze odbył się w 2018 r. Rok później, patronat nad wydarzeniem objęła Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego. Właśnie potwierdziła, że swoim patronatem obejmie także marsza zaplanowany na 2020 r.

Decyzję o patronacie podjął także Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry. Instytut Równości, organizator wydarzenia, chwali się, że to pierwszy w Polsce przypadek tak "kompletnego" wsparcia marszu przez samorządowców.

"Udało nam się to zrobić jako pierwsze miasto w Polsce, które będzie miało podwójną opiekę Pana Prezydenta i Pani Marszałek" - napisali organizatorzy. Na razie nie jest znana dokładna data marszu. W roku 2019 r. wydarzenie odbyło się 1 czerwca.

Marsze Równości, które są organizowane w coraz większej liczbie miast, budzą skrajne emocje.

- Tego typu publiczne manifestacje homoseksualizmu są kontrowersyjne dla wielu obywateli Kielc, budzą uzasadniony niepokój, wprowadzając zamęt społeczny - pisali w liście do prezydenta Kielc Bogdana Wenty przedstawiciele środowisk katolickich chcący, by prezydent wydał zakaz organizacji imprezy.

Najgoręcej w 2019 r. było w Białymstoku, gdzie policja zanotowała podczas marszu kilkaset przypadków łamania prawa (głównie wykroczeń). Również po wydarzeniach w stolicy Podlasia rozgorzała dyskusja, czy takie marsze w ogóle powinny być legalne - szczególnie w kontekście licznych petycji o zakazanie marszu. Zdaniem politologów, kontrowersje nigdy nie ustaną. 

- W sporze o organizację marszów LGBT jest trochę jak w sporze np. o aborcję. Część wyborców jest za zaostrzeniem prawa aborcyjnego, część za złagodzeniem, a część za obecnym stanem, nazywanym przez nich równowagą - komentował w rozmowie z PotralSamorzadowy.pl prof. Jarosław Flis. - Również w kwestii marszów mamy trzy podobne opcje: jedna "za", jedna "przeciw" i ostatnia dążąca do złagodzenia sporów. Każda z tych osób jest zdania, że stoi po stronie większości. Tak naprawdę nie stoi tam nikt.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • ku przestrodze, 2020-01-16 02:51:49

    Czym tu się chwalić? Tylko siąść i się załamać, ręce opadają. Promować taki obciach? Bezwstydnicy i zboczeńcy. Ale samorząd Zielonej Góry chyba nie zamierza wspierać finansowo takiej imprezy? No miejmy nadzieję, serio nie ma ważniejszych problemów by zajmować się takimi bzdetami i pierdołami za prze...proszeniem? Komu to potrzebne? Dajcie spokój naprawdę. Ta impreza to nic innego jak promowanie odchyleń seksualnych, niekonwencjonalnych, żeby nie powiedzieć "egzotycznych" form obcowania płciowego. Poza tym to promocja depopulacji - w czasach niżu demograficznego i małej dzietności naszego kraju, jeżeli młode pokolenia urodzone w latach 80 i 90-tych ulegną tym politycznie poprawnym agendom i obyczajowo-kulturowej rewolucji różowo-marksistowskiej, sprowadzającej seks do roli używki to naprawdę będzie dramat. Pragnę zauważyć, że grono uczestników marszy równości ani nie maleje ani nie ma stagnacji, uczestników przybywa - takie marsze dają im złudne poczucie jedności i zaufania, a pośród tych marszy są agenci, którzy rozdają prezerwatywy, o czym się nie mówi, używają rzekomej dobroci, przyjaznych kolorów, imprezie towarzyszą znane utwory z lat 80 tych i 90-tych - nie łudźcie się, cel jest jasny - doprowadzić do zbydlęcenia obyczajów, by życie wokół spraw seksualnych się toczyło - dacie im palec, wezmą potem całą rękę i będziecie mieć parady równości jak w latach 90-tych w Berlinie. Europa się starzeje, bo propaganda LGBTQ+ siana w krajach zachodnich od lat 90-tych zbiera żniwo.  rozwiń

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.