PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Jacek Majchrowski: Moja kandydatura jest apolityczna

  • PAP    22 sierpnia 2018 - 13:10
Jacek Majchrowski: Moja kandydatura jest apolityczna
Jacek Majchrowski stara się o 5 kadencję (fot.mat.pras.)

- Jestem w tej komfortowej sytuacji, że w przypadku ewentualnej przegranej, mam co robić. Mogę na przykład napisać wspomnienia, czego niektórym bym nie życzył - mówi prezydent Krakowa w przedwyborczym wywiadzie.




  • Spektrum ugrupowań popierających moją kandydaturę jest tak szerokie, że przez to jest ona apolityczna – twierdzi prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.
  • Ubiega się on o wybór na piątą kadencję.
  • Jak podkreślił, kandyduje, bo nie chce zostawiać miasta w rękach swoich oponentów politycznych.

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że wybory samorządowe odbędą się 21 października, czy to jest dobry termin?

Jacek Majchrowski: Moim zdaniem jest to optymalna data. Podejrzewaliśmy, że tak będzie, bo wszystkie inne daty były już datami "konfliktowymi". Przy 28 października druga tura wypadałaby 11 listopada, a więc w święto państwowe, a kolejne przesunięcie, czyli na 4 listopada wykraczałoby już poza obecną kadencję.

Długo pan zwlekał z ogłoszeniem decyzji o kandydowaniu. To osobista pańska decyzja, a może uległ pan namowom współpracowników?

- Każda moja decyzja jest decyzją osobistą, natomiast nie ukrywam, że na ten temat rozmawiałem z bardzo dużą liczbą osób, począwszy od rodziny, poprzez pracowników urzędu, ale także z osobami z zewnątrz. I osobiście podjąłem taką a nie inną decyzję. Argumentem, który zadecydował o tym, że wystartowałem, jest to, że nie chcę zostawiać miasta w rękach moich oponentów politycznych.

Po raz pierwszy zyskał pan tak szerokie poparcie ze strony partii politycznych, bo oprócz sprzyjających panu od lat SLD i PSL także PO zdecydowała, że nie wystawi swojego kandydata, ale poprze pańską kandydaturę. Czy to komfortowa sytuacja przed wyborami, bo zawsze podkreślał pan swoją niezależność od partii politycznych.

- W szerokiej koalicji, która mnie popiera znajdują się oprócz PSL, Platformy, Nowoczesnej i SLD, także takie ugrupowania jak np. SdRP czy Unia Europejskich Demokratów, a więc spektrum jest szerokie i przez tę szerokość to naprawdę jest apolityczne. Jeśli idzie o dobór kandydatów na radnych, którzy wystartują z list mojego komitetu, to raczej szedłem w kierunku dobrania konkretnych osób, a nie partii politycznych. Byli więc też przedstawiciele różnych partii politycznych, którzy nie zostali przeze mnie zaakceptowani.

Negocjacje z PO były burzliwe. Jakie warunki współpracy postawiliście sobie nawzajem?

- Rozmowy z PO nie były tak burzliwe, jak o nich pisano w mediach. Nie było żadnych warunków, ani z mojej strony, ani z ich strony. Była kwestia tego, że kandydatami na radnych mają być osoby, które chcą pracować w samorządzie, a nie w partiach politycznych. Ustaliliśmy pierwsze i drugie miejsca na listach, pewien parytet, i to wszystko.

Czy to układanie się z PO nie burzy pańskiej politycznej niezależności?

- Nie sądzę. Ja zawsze musiałem się układać w radzie miasta, albo z PiS, albo z Platformą, a jeszcze dawniej także z Ligą Polskich Rodzin. Natomiast ostatecznie zawsze podejmowałem wszystkie decyzje samodzielnie i zawsze wiceprezydenci, czy osoby kierujące pracami w urzędzie były wyłącznie z mojego polecenie, a nie żadnej partii. Tak naprawdę miałem jednego politycznego wiceprezydenta w pierwszej kadencji, ale bardzo szybko sam zrezygnował, bo chyba zobaczył, że się do tego nie nadaje.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.