PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Jan Śpiewak musi przeprosić byłego burmistrza Śródmieścia

  • PAP    26 października 2018 - 12:15
Jan Śpiewak musi przeprosić byłego burmistrza Śródmieścia
Jan Śpiewak uznaje wyrok sądu za groźny dla polskiej demokracji (fot. Facebook/Jan Śpiewak)

Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację Jana Śpiewaka od wyroku sądu pierwszej instancji, który nakazał mu przeprosić b. burmistrza warszawskiego Śródmieścia Wojciecha Bartelskiego za naruszenie jego dóbr osobistych.




Tym samym uprawomocnił się wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z kwietnia br., zgodnie z którym Jan Śpiewak ma jednorazowo zamieścić przeprosiny na własny koszt na głównej stronie portalu TVN Warszawa w związku z jego wypowiedzią z lipca 2017 r., która dotyczyła możliwego udziału Bartelskiego "w zorganizowanej grupie przestępczej" w związku z decyzjami związanymi z warszawską reprywatyzacją.

Jan Śpiewak ocenił, że wyrok sądu apelacyjnego oznacza, że jest on dotychczas jedyną osobą ukaraną za aferę reprywatyzacyjną.

"Uważam wyrok sądu za groźny dla polskiej demokracji. Radykalnie ogranicza on możliwość wypowiedzi na temat afery reprywatyzacyjnej i odpowiedzialności polityków za nią. Stoi on także w sprzeczności z wyrokiem Sądu Rejonowego w procesie, który Wojciech Bartelski wytoczył mi w trybie karnym. Proces karny prawomocnie wygrałem w lutym 2018 roku" - podkreślił Śpiewak.

Sąd Apelacyjny podtrzymał wydany w kwietniu wyrok warszawskiego sądu okręgowego. W ocenie Sądu Okręgowego w Warszawie wypowiedź Śpiewaka była bezprawna, gdyż "pozwany przekroczył swobodę wypowiedzi podając nieprawdziwe informacje o Wojciechu Bartelskim i w ten sposób naruszył jego cześć i dobre imię". Jak uzasadniał w kwietniu sędzia Tadeusz Bulanda - odnosząc się do argumentacji strony pozwanej - "niezasadne jest stwierdzenie" Śpiewaka, że "wypowiedź dotycząca istnienia zorganizowanej grupy przestępczej, nie dotyczyła Wojciecha Bartelskiego".

Oprócz przeprosin, Bartelski domagał się też wówczas od Śpiewaka przekazania 10 tys. zł na rzecz Fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej. Jednak sąd okręgowy stwierdził, że roszczenie to jest niezasadne. Sędzia Bulanda wskazał w uzasadnieni kwietniowego wyroku, że Śpiewak "działał z pobudek zasługujących na usprawiedliwienie, na akceptację, działał w celu ochrony interesu społecznego". Zaznaczył jednak, że "to działanie było nieudolne".

W lipcu 2017 r. Śpiewak złożył zawiadomienie do prokuratury m.in. na Bartelskiego, burmistrza Śródmieścia w latach 2006-2014, a obecnie szefa Tramwajów Warszawskich. Zawiadomienie dotyczyło niedopełnienia obowiązków i narażenia miasta "na ogromne straty finansowe" w związku z reprywatyzacją działki przy ulicy Twardej 8/12, gdzie znajdowało się gimnazjum.

Na konferencji prasowej poprzedzającej złożenie w prokuraturze dokumentów Śpiewak mówił, że w mieście prawdopodobnie mogła działać zorganizowana grupa przestępcza, która była powiązana z "handlarzem roszczeń" Maciejem M. i mecenasem Andrzejem M., którzy już wówczas przebywali w areszcie, a przeciwko którym Prokuratura Regionalna we Wrocławiu pod koniec marca br. wysłała do sądu akt oskarżenia w związku z reprywatyzacją nieruchomości w centrum Warszawy.

Śpiewak podkreślał wtedy, że zawiadomienie ws. niedopełnienia obowiązków, narażenia miasta na straty i możliwości istnienia zorganizowanej grupy przestępczej w Warszawie do prokuratury, dotyczy m.in. ówczesnego burmistrza Śródmieścia Wojciecha Bartelskiego.

Pierwsza o postanowieniu warszawskiego SA poinformowała "Gazeta Wyborcza".

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Krystian, 2018-10-26 13:14:09

    Architekt = prezydentem miasta??? To jakiś żart?! A cała ta rodzinka od pokoleń to spryciarze i tanie cwaniaczki! Żal mi tak bardzo krzywdzonego już od wielu lat miasta, najstarszego w Polsce! To tylko pokazuje, że już naprawdę nie ma kto w Kaliszu sprawować zarządu. Żenada!

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.