PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Jan Śpiewak wycofuje się z polityki. „Mogę iść do więzienia”

  • bad    16 stycznia 2019 - 17:55
Jan Śpiewak wycofuje się z polityki. „Mogę iść do więzienia”
Jan Śpiewak. Fot (youtube)

Stołeczny aktywista miejski Jan Śpiewak, jest winny zniesławienia Bogumiły Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej, córki byłego ministra sprawiedliwości - orzekł we środę (16 stycznia) Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia.




W 2017 roku Jan Śpiewak powiedział na konferencji prasowej, że Bogumiła Górnikowska-Ćwiąkalska miała być kuratorem nieżyjącej, 118-letniej osoby i z racji tej funkcji miała przejąć część kamienicy przy Joteyki 13 na warszawskiej Ochocie. Budynek, w którym przed laty mieszkali dziadkowie Śpiewaka, trafił w prywatne ręce w 2011 roku.

Czytaj też: Budżet na 2019 r.: Warszawa wprowadza zmiany

Bogumiła Górnikowska-Ćwiąkalska doszła wówczas do wniosku, że Śpiewak w wielu wypowiedziach pomówił ją o nieprawidłowości w wykonywaniu funkcji kuratora oraz udział w aferze reprywatyzacyjnej. Jej zdaniem naraził on w ten sposób na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania przez nią zawodu adwokata. W rezultacie oskarżyła aktywistę miejskiego o zniesławienie.

"Wycofuję się z polityki"

Cały proces o zniesławienie, a także uzasadnienie wyroku było niejawne. Wyrok nie jest prawomocny.

Z wpisu Jana Śpiewaka w mediach społecznościowych wiemy, że ma zapłacić 5 tysięcy złotych grzywny i 10 tysięcy nawiązki dla Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej.

- Czuję się jakby ktoś splunął mi w twarz, splunął w twarz moim dziadkom na ich grób. Oni mieszkali tam cale życie i po ich śmierci, ktoś przyszedł i postanowił zabrać im kamienicę - mówił w sądzie po ogłoszeniu wyroku Śpiewak.

- To jest triumf układu reprywatyzacyjnego (...) Ten wyrok jest dla mnie skandaliczny. To hańba dla wymiaru sprawiedliwości. Czarny dzień dla Warszawy i dla demokracji. Jestem naprawdę oburzony. Myślę, że nie warto stawać po stronie słabszych, bo ci dokopią (...) Nie ma żadnej sprawiedliwości dla ofiar reprywatyzacji - dodał społecznik.

Aktywista podkreślił, że nie zapłaci grzywny, nawet jeśli przegra apelację. - Mogę iść do więzienia. Jestem jedyną osobą dwukrotnie skazaną za ujawnianie przekrętów reprywatyzacyjnych. Za to, że zawsze stawałem po stronie słabszych - napisał Śpiewak. - Wycofuję się całkowicie z polityki. Dziękuję za te wszystkie lata - dodał Jan Śpiewak.

Tak na twitterze skomentował sprawę prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców:

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • w.potega@neostrada.pl, 2019-01-17 10:25:07

    Dlaczego zorganizowano tajny proces sądowy? Kto to wyjaśni?

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.