PARTNER PORTALU
  • BGK

Jelenia Góra: Proces ws. śmiertelnego potrącenia dwóch osób podczas nielegalnego wyścigu ulicznego

  • PAP    5 grudnia 2019 - 13:43

Przed Sądem Okręgowy w Jeleniej Górze rozpoczął się w czwartek proces dwóch mężczyzn oskarżonych o śmiertelne potrącenie samochodem dwóch osób podczas nielegalnego wyścigu ulicznego. Prokuratura zarzuciła im m.in., że dopuścili się zabójstwa z zamiarem ewentualnych.




Do wydarzeń opisanych w akcie oskarżenia doszło w październiku ubiegłego roku. 25-letni Łukasz O. i 21-letni Oskar L. mieli, zdaniem prokuratury, uczestniczyć w nielegalnym wyścigu samochodowym ulicami Jeleniej Góry.

Według śledczych, młodzi mężczyźni prowadzili auta z prędkością od 160 do 180 km na godzinę. Po drodze minęli trzy skrzyżowania i sześć przejść dla pieszych, przekraczając dozwoloną prędkość o ponad 100 km na godzinę - wynika z ustaleń śledztwa.

Zdaniem prokuratury, kierujący seatem Łukasz O., wyprzedzając drugiego uczestnika nielegalnego wyścigu, wjechał na przejście dla pieszych i uderzył w dwie osoby prawidłowo przechodzące przez jezdnię. 47-letnia kobieta i 57-letni mężczyzna zginęli na miejscu.

Prokuratura oskarżyła obu mężczyzn o zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Zarzucono im również sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.

Oskarżeni nie przyznali się w śledztwie do zarzutów. O. przebywa w areszcie, zaś L. odpowiada z wolnej stopy.

Przed sądem O. przeprosił rodziny pokrzywdzonych i prosił o wybaczenie. Przyznał się do spowodowania wypadku, w którym zginęły dwie osoby, ale nie przyznał się do zarzutów prokuratorskich. "Nie przyznaję się do zabójstwa, bo nie godziłem się na zabójstwo" - powiedział.

Mężczyzna powiedział też, że nie jest prawdą, iż tragiczna w sutkach jazda autem była "wyścigiem samochodowym". Jak mówił, przekroczył prędkość, ale "w pełni kontrolował samochód".

O. twierdził przed sądem, że drugi z oskarżonych mógł go bez problemy wyprzedzić, ale tego nie zrobił. "Siedział mi na przysłowiowym ogonie. Swoją uwagę skupiłem na tym pojeździe, który w pewnym momencie pojawił się po mojej lewej stronie, dlatego nie widziałem pieszych nadchodzących z prawej strony. Byłem przekonany, że pojazd jadący z lewej strony wjedzie na mój pas, aby uniknąć zderzenia z nim, odpuściłem gaz i skręciłem w prawą stronę i wtedy poczułem uderzenie. Nie widziałem pieszych nawet przez ułamek sekundy. Jak się zorientowałem, co się stało, byłem przerażony" - mówił O. Dodał, że nigdy nie brał udziału w wyścigach samochodowych i nie należał do klubu zrzeszającego miłośników motoryzacji.

W czwartek przed sądem do prokuratorskich zarzutów nie przyznał się również Oskar L. Odmówił składania wyjaśnień i odpowiadał jedynie na pytania swojego obrońcy. Mówił m.in., że nie brał udziału w wyścigu ulicznym.

Według śledczych, obaj oskarżeni przed wypadkiem uczestniczyli w spotkaniach organizowanych przez nieformalną grupę miłośników motoryzacji w Jeleniej Górze. W autach, którymi się ścigali, biegli stwierdzili modyfikacje silników zwiększające znacznie moc - podała prokuratura.

Oskarżonym może grozić od 12 lat więzienia do dożywocia.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.