PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

JOW-y, referendum: maleje poparcie dla JOW-ów

  • pap    17 lipca 2015 - 19:43
JOW-y, referendum: maleje poparcie dla JOW-ów
Maleje poparcie dla jednomandatowych okręgów wyborczych

Wygląda na to, że JOW-y szybko przestały Polaków interesować – połowa z nas nie wie czemu ma służyć wrześniowe referendum, rośnie także odsetek przeciwników jednomandatowej ordynacji.




Na dwa miesiące przed referendum co drugi Polak nie wie, czego będzie ono dotyczyć - wynika z badania CBOS. Jednocześnie mniej niż połowa uprawnionych (41 proc.) jest pewna, że na referendum pójdzie. Według sondażu maleje też poparcie dla JOW-ów.

Aby referendum dotyczące m.in. wprowadzenia JOW-ów było ważne, musi w nim wziąć udział przynajmniej połowa uprawnionych.

Z lipcowego sondażu CBOS wynika, że odsetek respondentów deklarujących, że na referendum pójdą na pewno, nie zmienił się w stosunku do czerwca i wynosi 41 proc. O 2 punkty proc. (z 19 do 21 proc.) wzrosła grupa osób, które deklarują, że raczej się wybiorą na referendum.

Będzie problem z frekwencją

Zwiększył się też odsetek osób przekonanych o tym, że na głosowanie nie pójdą (z 9 do 11 proc.). Zmalała za to grupa niepewnych swojego udziału (z 25 do 22 proc.) i tych, którzy raczej w referendum nie będą uczestniczyć (z 6 do 5 proc.).

Z badania wynika też, że 50 proc. Polaków nie wie, czego będzie dotyczyć wrześniowe referendum. To jednak lepszy wynik niż w czerwcu, kiedy odsetek tych osób był wyższy o 8 punktów proc. W lipcu przybyło też ankietowanych świadomych kwestii rozstrzyganych w referendum (z 39 do 49 proc.).

W referendum Polacy wypowiedzą się w trzech kwestiach: wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych, finansowania partii politycznych z budżetu państwa i rozstrzygania wątpliwości co do wykładni prawa podatkowego na korzyść podatnika.

To ostatnie rozwiązanie, według badania, popiera większość Polaków (81 proc.); większość jest też przeciwna dalszemu finansowaniu partii z budżetu (75 proc.)

Respondenci są natomiast podzieleni w kwestii wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych. Za tym rozwiązaniem opowiada się 45 proc. badanych. To oznacza, że maleje poparcie dla JOW-ów - w czerwcu na tę odpowiedź wskazywało 54 proc. badanych.

Wzrosła też grupa osób, mających problem z określeniem swojego stanowiska ws. JOW-ów (z 16 proc. do 25 proc. wzrósł odsetek tych, którzy deklarują, że jeszcze nie wiedzą, jak zagłosują). Z 11 proc. do 13 proc. wzrósł ponadto odsetek osób chcących oddać głos nieważny. Spadł za to odsetek przeciwników JOW-ów - z 18 do 16 proc.

Zwolennicy JOW-ów przeważają wśród osób deklarujących udział w referendum (58 proc. wśród chcących na pewno głosować i 50 proc. wśród tych, którzy raczej będą uczestniczyć w referendum).

CBOS zwraca uwagę, że nadal najsilniejsze poparcie dla wprowadzenia JOW-ów jest wśród badanych, którzy w wyborach parlamentarnych zamierzają poprzeć komitet wyborczy Pawła Kukiza, dla którego wprowadzenie JOW-ów było głównym punktem programowym w niedawnych wyborach prezydenckich.

"Jednak nawet w tej grupie obecnie mniej osób odpowiedziałoby twierdząco na pierwsze pytanie referendalne (spadek z 82 proc. do 77 proc.)" - zaznacza CBOS.

Podobnie jak przed miesiącem przeciwko JOW-om najczęściej są zwolennicy stowarzyszenia Ryszarda Petru NowoczesnaPL (39 proc.) i SLD (38 proc.). Ośrodek podkreśla ponadto większe poparcie dla wprowadzenia JOW-ów w wyborach do Sejmu wśród zdeklarowanych wyborców PiS (47 proc.) niż PO (42 proc.).

Badanie przeprowadzono 1-8 lipca 2015 r. na 1044 dorosłych Polakach.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • xxxx, 2015-07-20 14:11:52

    gdzie tam jest pytanie o brak finansowania partii z budżetu państwa?
  • w.potega@neostrada.pl, 2015-07-20 10:54:34

    Gdyby problemem był tylko brak informacji, to poszukujący by ja znaleźli. Problem jest głębszy. Wielu wyborców czeka na obiecanki, bo jesteśmy uformowani w zawłaszczonym przez politykierów (niech będzie) PRL-u. W rzeczywistości zawłaszczyli nas sowieci karabinami. Przyzwyczajono nas do rozumowania, ...że władza od wodza partyjnego pochodzi i tak pozostało. Szkoły polskie nic nie robią w kierunku formowania światłych obywateli. Nie zmieniono systemu edukacji, poza zmianą struktury. Pełnienie funkcji politycznych (posłów, senatorów i radnych) trzeba ograniczyć maksimum do dwóch kadencji (do ośmiu lat). Powrót do polityki powinien być możliwy dopiero po kolejnych 8 latach, owocnych w merytorycznych dziedzinach. Kandydat na polityka powinien wykazać się sukcesami, współpracą z ludźmi, poza funkcjami wybieralnymi na koszt podatników. Szefem partii może być ktoś tyle lat ile partyjni będą go wybierać. To będzie ich problem, ale najpierw trzeba szefom partii odebrać możliwości podporządkowywania członków partii przez ustalanie list wyborczych, z premiowanymi miejscami. Trzeba też skończyć z żerowaniem partii na funkcjach publicznych. Partie desygnują do funkcji publicznych swoich ludzi, dobrze płatnych, aby brać za przysługę haracz, ostatecznie od podatników. Powołano monstrum biurokratyczne, żeby mieć wyborców. Cały system zarządzania państwem jest do remontu, a 4/5 urzędników trzeba zachęcić do zarabiania nie na koszt podatników, poza państwową i samorządową administracją.  rozwiń
  • Wiesław Dębski, 2015-07-19 08:59:54

    Dlaczego tak jest.Niewiedza bierze się z braku szeroko pojętej informacji dla społeczeństwa.Dlaczego tak jest?bierze to się z tąd,że poparcie np.JoWÓW bije w zgraję udających polityków.Media prywatne boją się WŁADZY,a media państwowe są ograniczane przez WŁADZE.I kółko się zamyka.Czas najwyższy sko...ńczyć z oszustami narodu polskiego.Partie to zmora Polaków za ich pieniądze-straszne.Narodzie obudź się.Obiecanki przedwyborcze to kłamstwo i obłuda.Każda obiecanka,to kierunek dla ubogich,ktorych w Polsce są miliony.Wierzą,że w ekonomii są cuda,i dają się nabrać draniom politykierom-nie utoszsamiać z politykami.Aby uzdrowić Polskę pilne są zmiany w organizacji i zarzadzaniu.Chołota politykierów tego nie zrobi,bo dobra organizacja i zarządzanie to przejżystość w działaniu-nie da się rozkradać majątku narodowego.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.