PARTNER PORTALU
  • BGK

Kidawa-Błońska: NIK trzeba ułożyć na nowo

  • PAP    2 grudnia 2019 - 15:40

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska wykluczyła w poniedziałek możliwość zmiany konstytucji, by umożliwić PiS odwołanie Mariana Banasia z funkcji prezesa NIK. PiS musi znaleźć takie rozwiązanie, żeby pan Banaś ustąpił; trzeba od nowa zacząć układanie NIK - powiedziała.




Kidawa-Błońska przebywa w poniedziałek w ramach partyjnych prawyborów prezydenckich w PO na Pomorzu Zachodnim. Po południu kandydatka spotkała się z mediami w Szczecinie. Dziennikarze zapytali ją o zamieszanie wokół prezesa NIK. Prawo i Sprawiedliwość wciąż oczekuje, że Banaś złoży rezygnację z zajmowanej funkcji. Szef KPRM Michał Dworczyk mówił w poniedziałek w radiowej Jedynce, iż trudno będzie znaleźć inną drogę prawną odwołania prezesa NIK niż zmiana konstytucji. Według niego można wprowadzić przepis, że szefa NIK odwołuje się większością 2/3 głosów.

Kidawa-Błońska wyraziła pogląd, że "serial pana Banasia ciągnie się od paru miesięcy". "Każdy dzień przynosi kolejne, bulwersujące sprawy i tych złych rzeczy, o których się dowiadujemy, nie ma końca" - dodała posłanka KO.

Podkreśliła, że sprawa szefa NIK wymaga wyjaśnienia. "Opinii publicznej należy się wyjaśnienie dlaczego osoba, co do której były podejrzenia o złe, niegodne działania ubiegała się i dostawała najważniejsze funkcje w państwie, dlaczego nie reagował minister (szef MSWiA i koordynator służb specjalnych- PAP) Kamiński, dlaczego nie reagował premier, dlaczego nie reagował marszałek Sejmu, kiedy na sali sejmowej słyszał uwagi posłów opozycji" - powiedziała posłanka Koalicji Obywatelskiej.

Jej zdaniem sprawą Banasia powinna zająć się komisja śledcza, jednak - jak zastrzegła - nie bardzo wyobraża ją sobie w obecnym Sejmie. "Komisja śledcza powinna być i to wszystko powinno być wyjaśnione, tylko nie wyobrażam sobie w tym Sejmie, kiedy posłowie opozycji zawsze są w mniejszości i nie mają prawa zadawania pytania" - powiedziała Kidawa-Błońska.

Wykluczyła przy tym możliwość zawarcia z Prawem i Sprawiedliwością "transakcji wiązanej" np. komisja śledcza w zamian za pomoc przy odwołaniu prezesa NIK. "Nie ma transakcji wiązanych" - oświadczyła wicemarszałek Sejmu.

Według niej nie może być też mowy o ewentualnej zmianie konstytucji w związku ze sprawą Banasia. "Konstytucja to nasz najważniejszy dokument i nie może być zmieniany tylko dlatego, że urzędnicy źle wykonywali swe funkcje. Nie może być zmieniana tylko dlatego, że ktoś nie dopatrzył swoich działań" - przekonywała.

Jak dodała, konstytucję uchwala się "na lata", a nie tworzy przepisy "pod konkretną osobę". "PiS musi znaleźć takie rozwiązanie, żeby pan Banaś ustąpił, żeby jego zastępcy, którzy zostali przecież nominowani przez niego, także złożyli swoje funkcje. Trzeba od nowa zacząć układanie NIK" - oświadczyła Kidawa-Błońska.

We wrześniu TVN w programie "Superwizjer" podał, że Marian Banaś wpisał do oświadczenia majątkowego m.in. kamienicę w Krakowie, gdzie mieścił się pensjonat oferujący pokoje na godziny, i że wynajem kamienicy o powierzchni 400 mkw. i dwóch mniejszych, miał przynosić rocznie 65,7 tys. zł dochodu. Według "Superwizjera" Banaś zaniżył w oświadczeniach dochody z wynajmu kamienicy w Krakowie, mowa była także o powiązaniach ze stręczycielami.

Pod koniec września Banaś udał się na urlop bezpłatny do czasu zakończenia postępowania kontrolnego CBA w sprawie jego oświadczeń majątkowych. Szef NIK oświadczył też wówczas, że nie zarządzał pokazanym w materiale "Superwizjera" hotelem, obecnie nie jest właścicielem nieruchomości, a materiał TVN odbiera jako próbę manipulacji, szkalowania i podważania dobrego imienia. Pozwał TVN SA i autora materiału Bertolda Kittela, żądając przeprosin, sprostowania i wpłaty na cel społeczny.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.