PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Kidawa-Błońska: protesty mają sens, powinny doprowadzić do tego, by ludzie poszli na wybory

  • PAP/AKC    27 lipca 2018 - 10:02
Kidawa-Błońska: protesty mają sens, powinny doprowadzić do tego, by ludzie poszli na wybory
(Małgorzata Kidawa-Błońska, fot.kidawa-blonska.pl)

Protesty ws. nowelizacji ustaw m.in. o SN i KRS mają sens. Muszą i powinny doprowadzić obywateli do aktywnego udziału w wyborach m.in. samorządowych - powiedziała w piątek wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO). Tylko w wyborach można zmienić źle działającą władzę - podkreśliła.




  • W czwartek prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustaw m.in.: o ustroju sądów powszechnych, o Sądzie Najwyższym, o Krajowej Radzie Sądownictwa i o prokuraturze.
  • Ustawa została opublikowana tego samego dnia w Dzienniku Ustaw. W związku  nowelizacją w całym kraju odbywały się demonstracje. 
  • Zdaniem wicemarszałek Sejmu, demonstracje mają sens i są potrzebne. Jej zdaniem, w Polsce przestał obowiązywać trójpodział władzy.

Odnosząc się do tej decyzji prezydenta Kidawa-Błońska powiedziała w radiowej Trójce, że nie miała nadziei na to, że Andrzej Duda nie podpisze tych ustaw. - Chciałabym, żeby prezydent podejmował decyzje samodzielnie i żeby czytał akty. Nie wierzę, że podejmuje je samodzielnie, skoro nawet do tego referendum, które chciał, żeby było przeprowadzone, nie udało mu się doprowadzić - powiedziała. - A podobno punktem spornym była tylko data - dodała.

Wicemarszałek Sejmu zapytana, czy według niej protesty dot. tych najnowszych zmian w ustawach sądowych, które trwają w wielu miastach Polski mają sens, odparła, że tak. - Mają sens, dlatego że na naszych oczach dzieją się rzeczy bardzo niedobre - powiedziała. Oceniła, że "w naszym kraju przestał obowiązywać trójpodział władzy".

Jej zdaniem protesty "muszą i powinny doprowadzić do tego, żeby podczas wyborów ludzie nie zostali w domach - żeby poszli na wybory samorządowe, do Parlamentu Europejskiego, do Sejmu i żeby wzięli aktywny udział w wyborach".

- W demokratycznym kraju w pokojowy sposób tylko tak można zmienić źle działającą władzę - w czasie wyborów - zauważyła. Dlatego - dodała - tak ważna jest "mobilizacja ludzi do wyborów" oraz "świadectwo tego, żeby mówić, że dzieją się złe rzeczy i o tym nie zapominamy". - Pamiętamy, że osoby, które łamią konstytucję i łamią nasz system prawny świadomie, będą musiały ponieść za to konsekwencje - podkreśliła Kidawa-Błońska.

Dopytana, czy jej zdaniem protesty są "tylko przyszłościowe", odparła: "ale bardzo ważne, bo ja nie wierzę, że prezydent Duda, albo PiS cofną się o krok i po to robią te wszystkie tak bolesne zmiany, żeby teraz zmienić zdanie". - Ale po wyborach na pewno (będzie) można i będzie trzeba to zrobić - dodała. Jej zdaniem "wszystkie zmiany są odwracalne, ale nie w najbliższym czasie".

Zapytana, dlaczego opozycja nie zaskarżyła nowelizacji ustaw sądowych do Trybunału Konstytucyjnego, Kidawa-Błońska powiedziała: "my już nie mamy TK". - Orzeczenie TK jest ważne, ale ważne jest też zaufanie, że instytucje państwa są niezależne i wtedy ma to sens - zaznaczyła.

Jej zdaniem "zaskarżanie do TK ma sens, ale nie do tego (Trybunału)". - Nie mamy już TK, za chwilę nie będzie Sądu Najwyższego i wielu instytucji, które stoją na straży przestrzegania porządku prawnego w naszym kraju. Zobaczymy co się będzie działo. Uważam, że nic dobrego z tego nie będzie i z dnia na dzień ta niezależność SN będzie ograniczana - oceniła Kidawa-Błońska.

W miniony piątek Sejm przyjął nowelizację ustaw m.in. o Sądzie Najwyższym, ustroju sądów, Krajowej Radzie Sądownictwa i o prokuraturze; Senat poparł ją w nocy z wtorku na środę, a prezydent podpisał tę nowelizację w czwartek.

Zgodnie z uzasadnieniem ustawy, "zasadniczym celem zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustawie o Sądzie Najwyższym jest doprowadzenie do usprawnienia postępowań prowadzonych przez KRS w sprawach powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, w tym sędziego SN". Jak zaznaczono, w zmianach chodzi m.in. o wyłączenie możliwości obstrukcji prowadzonych przed KRS postępowań nominacyjnych do SN.

Zmiany przewidują również m.in. że Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN będzie wybierało i przedstawiało prezydentowi kandydatów na I prezesa SN niezwłocznie po obsadzeniu 2/3 liczby stanowisk sędziów SN, a nie - tak jak obecnie głosi przepis - dopiero, gdy obsadzone są niemal wszystkie stanowiska.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.