PARTNER PORTALU
  • BGK

Kielce: Cztery lata więzienia za o nielegalną działalność bankową

  • PAP    9 grudnia 2019 - 14:50

Na cztery lata więzienia Sąd Rejonowy w Kielcach skazał w poniedziałek 69-letnią Cecylię R., oskarżoną m. in. o oszustwa i prowadzenie bez zezwolenia działalności bankowej. Klienci mieli stracić na jej działalności ponad 2,3 mln zł.




Cecylia R. ma także zapłacić 100 tys. zł grzywny, ponieść koszty procesu i pełnomocników oskarżycieli posiłkowych - pokrzywdzonych. Sąd zobowiązał także kobietę do naprawienia szkody finansowej - zwrotu pokrzywdzonym ok. 2,2 mln zł; taką kwotę ustalił sąd. Wyrok jest nieprawomocny.

Cecylia R. pracowała w oddziale jednego z banków Kielcach od lat 90. do 2005 r., m.in. była jego dyrektorem. Później, w ramach własnej działalności agencyjnej, współpracowała z bankiem jako pośrednik finansowy.

W 2015 r. prokuratura oskarżyła kobietę o prowadzenie w latach 2000-2012 bez zezwolenia działalności, polegającej na gromadzeniu pieniędzy. Akt oskarżenia mówi o oszustwach wobec kilku osób, na łączną kwotę ponad 2,3 mln zł. Chodziło o zakładanie lokat negocjowanych. Zarzuty dotyczą także poświadczenia nieprawdy w dokumentacji albo podrabiania jej i posługiwania się fałszywymi dokumentami. Jeden zarzut jest związany z udaremnieniem zaspokojenia wierzycieli poprzez zbycie swoich nieruchomości.

Części czynów oskarżona miała się dopuścić, gdy nie była już związana żadną umową z bankiem. Swoich klientów - znane w Kielcach osoby - przekonywała, że nadal jest przedstawicielem tej instytucji; niektórych przyjmowała w siedzibie banku. Wśród pokrzywdzonych jest jeden z kieleckich biskupów.

Sprawa wyszła na jaw, gdy klienci chcieli podjąć zgromadzone na lokatach środki - okazało się, że część rachunków nie istnieje, a dokumenty prawdopodobnie podrobiono.

Cecylia R. przyznała się w trakcie śledztwa do zarzucanych jej czynów. Zgodziła się na dobrowolne poddanie karze - z prokuraturą ustaliła, że będzie to pięć lat więzienia w zawieszeniu na osiem lat. Ostatecznie prokuratura wycofała wniosek o wydanie wyroku bez przeprowadzenia rozprawy i jesienią 2017 r. rozpoczął się proces.

W sądzie oskarżona nie kwestionowała "okoliczności faktycznych" zarzucanych jej czynów, ale zdaniem kobiety nie były to przestępstwa. Jak deklarowała, nie wzięła pieniędzy klientów dla siebie. Odmówiła też składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania.

Prokuratura chciała dla kobiety m.in. kary ośmiu lat więzienia, obrona - uniewinnienia lub kary wolnościowej. Pełnomocnicy części oskarżycieli posiłkowych wnieśli o rozważenie wymierzenia takiej kary, która zmotywuje oskarżoną do zwrotu pieniędzy.

Sąd uznał Cecylię R. winną zarzucanych jej czynów i skazał kobietę na cztery lata pozbawienia wolności i 100 tys. zł grzywny. Kobieta ma też zapłacić za koszty procesu i pełnomocników oskarżycieli posiłkowych. Sąd zobowiązał także oskarżoną do naprawienia szkody finansowej - zwrotu pokrzywdzonym ok. 2,2 mln zł, które stracili na skutek na działalności oskarżonej. Wysokość szkody została zmodyfikowana z uwzględnieniem sum, które oskarżona zwróciła przed postawieniem zarzutów.

W ocenie sądu okoliczności sprawy i wina oskarżonej "nie budzą wątpliwości". Sąd nie dał wiary części wyjaśnień kobiety składanych w śledztwie, które dotyczyły celu popełnionych przez nią przestępstw. Wyłącznie za linię obrony sąd uznał przedstawioną przez Cecylię R. wersję o szantażowaniu jej przez mężczyzn, podających się za pracowników spółki inwestycyjnej banku, którzy mieli żądać od niej pieniędzy.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.