PARTNER PORTALU
  • BGK

Kielce: Sprawa o 22 mln zł dla rodziny Żołnierza Wyklętego

  • PAP    4 grudnia 2019 - 19:22

Sąd Okręgowy w Kielcach rozpatrywał w środę sprawę o zadośćuczynienie za krzywdy wyrządzone przez system totalitarny Józefowi Durnodze ps."Desant" i odszkodowanie dla rodziny żołnierza AK i WiN. Czwórka dzieci Żołnierza Wyklętego wnioskuje o 22 mln zł.




Józef Durnoga ps. "Desant" jako 19-latek na początku II wojny światowej walczył po wstąpieniu do Związku Walki Zbrojnej w oddziale partyzanckim Euzebiusza Domoradzkiego "Grota". Po zjednoczeniu oddziałów Armii Krajowej w Górach Świętokrzyskich pod komendą Jana Piwnika ps. "Ponury", został przydzielony do oddziału Mariana Świderskiego ps. "Dzik". Po 1945 r. wstąpił do organizacji Wolność i Niezawisłość.

Postrzelony w obławie przez funkcjonariusza UB, w 1947 r. został osadzony w więzieniu w Kielcach. W tym samym roku wyrokiem miejscowego sądu wojskowego został skazany za na siedem lat więzienia, cztery lata pozbawienia praw publicznych i obywatelskich praw honorowych. Józef Durnoga zmarł w 1977 r. w wieku 54 lat.

Kilka miesięcy temu na postawie tzw. ustawy rehabilitacyjnej z 1991 r. Sąd Okręgowy w Kielcach wydał postanowienie unieważniające wyrok komunistycznego sądu, co pozwoliło potomkom żołnierza starać się o odszkodowanie i zadośćuczynienie za krzywdy wyrządzone ojcu.

Pełnomocnicy czwórki dzieci Durnogi w ich imieniu złożyli do kieleckiego sądu wniosek o zadośćuczynienie - łącznie ponad 21,2 mln zł, a także o odszkodowanie - w sumie ok. 870 tys. zł.

W imieniu swoim i rodzeństwa w sprawie występował najstarszy syn nieżyjącego żołnierza, Waldemar Durnoga.

Jak zeznawał w środę w sądzie 62-latek, ojciec opowiadał mu o swoich przeżyciach z czasów wojny, a także okresu po aresztowaniu i odbywania kary.

Wg Waldemara Durnogi, jego ojciec przebywając w areszcie był torturowany podczas przesłuchań przez funkcjonariuszy UB. Podczas późniejszego odsiadywania kary w zakładzie w Sieradzu był bity, przez długi czas przebywał w karcerze wodnym. Pracował też ponad siły w obozie pracy dla więźniów w kamieniołomie - za pracę tę nie otrzymał wynagrodzenia. Durnoga szczegółowo opisał tortury, jakim był poddawany więziony ojciec.

Syn żołnierza w zeznaniach mówił też o złych warunkach bytowych w zakładach karnych, o jakich wspomniał mu ojciec - słabym jedzeniu, przepełnionych celach, złych warunkach higienicznych dla osadzonych.

Po wyjściu z więzienia Józef Durnoga, z powodu wyroku, przez cztery lata nie mógł znaleźć pracy. Gdy założył rodzinę wyjechał z Kielecczyzny na Kujawy, potem na Pomorze - był tam nachodzony przez SB, zatrzymywany przez milicję, a jako karany, był kilkakrotnie zwalniany z pracy w zakładach, w których podejmował zatrudnienie.

Wrócił razem z rodziną na Kielecczyznę, gdzie utrzymywał się z rolnictwa. Nie pobierał żadnej renty ani emerytury.

Wg Waldemara Durnogi ojciec z powodu tortur jakie przeszedł w więźniu, był do końca życia schorowanym człowiekiem - cierpiał m.in. na stałe dolegliwości żołądkowe, bóle głowy, żylaki, nosił okulary z silnymi szkłami, stracił część zębów, łatwo się denerwował. Na jego ciele widoczne były blizny.

"Powiedział mi, że jakby się czasy zmieniły, to żebym upomniał się o niego i jego kolegów" - podkreślił Durnoga.

"Zarówno ustawodawca (…), my jako pełnomocnicy formułując roszczenie, otwieramy sądowi możliwość dopełnienia tej historii. Zamknięcia, zrehabilitowania i pokazania, że te wybory i decyzje, podjęte przez Józefa Durnogę, zostały w którymś momencie docenione (…) i nie były daremne" - podkreśliła pełnomocnik wnioskodawców, radca prawny Anna Bufnal.

Prokurator Lech Ozierów z Prokuratury Okręgowej w Kielcach nie oponował zadośćuczynieniu, ale kwestionował metodę wyliczenia kwoty zawartej we wniosku. Wskazał też, że kwestia odszkodowania powinna znaleźć swoje odzwierciedlenie w kwocie należnego zadośćuczynienia.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.