PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Kolejne referendum odwoławcze Hanny Gronkiewicz-Waltz w Warszawie jest możliwe

  • Bartosz Dyląg    11 czerwca 2015 - 14:03
Kolejne referendum odwoławcze Hanny Gronkiewicz-Waltz w Warszawie jest możliwe
Wydarzenia ostatniego półrocza bardzo mocno zmieniły postrzeganie mieszkańców Warszawy - mówi Krzysztof Zygrzak, burmistrz Bemowa (na zdjęciu Hanna Gronkiewicz-Waltz, fot. UM Warszawa)

- Hanna Gronkiewicz-Waltz nie zostałaby dziś prezydentem Warszawy - twierdzi Krzysztof Zygrzak, burmistrz Bemowa.




Skąd ta nagła wymiana ministrów, wiceministrów, marszałka Sejmu?

Krzysztof Zygrzak burmistrz Bemowa: – Zasadniczo jest to objaw paniki i rozpaczliwa próba odcięcia się od afery taśmowej, niby chęć pokazania, że rząd się odnawia. Będzie to bezskuteczne, bo tego typu działania podejmowane w panice są niewiarygodne.

Podobnie było ze sprawą referendum na temat JOW-ów. Przez osiem lat nie można było go ruszyć, a Komorowski zdecydował o tym nagle, po przegranej I turze wyborów. Nic to nie dało, bo ludzie uznali to za działanie pod presją, nie będące wyrazem autentycznej woli, ale przymusu.

Tak samo jest teraz. Nie jest tak, że rząd nagle chce zmienić oblicze i być lepszym, jest to ucieczka do przodu przy wizerunkowym zagraniu, które na tym etapie już nie zadziała.

Czy ta rekonstrukcja rządu wpłynie na pracę samorządowców?

– Jeśli chodzi o cały kraj, to te zmiany nie będą miały bezpośredniego przełożenia na prace samorządów. Choć oczywiście w rządzie lepiej mieć partnera stabilnego, niż takiego jak w tej chwili, kiedy nie wiadomo, co i kto będzie dalej.

Jako samorządowcy musimy przetrzymać do wyborów te cztery miesiące. Wtedy będzie nowe otwarcie, przynajmniej będzie stabilnie.

Będziemy mieć trzech nowych ministrów, czterech ministrów, także w obszarach ważnych dla samorządów. Nie boi się pan zmian na gorsze?

– Na pewno zmiany hurtowe nie sprzyjają stabilności, tego typu zamieszanie na pewno państwu nie służy. Nie wyobrażam sobie z drugiej strony, że zmiana wiceministra może spowodować wywrócenie procesów legislacyjnych. Na pewno jednak rzeczy strategiczne, które są pilotowane przez konkretne osoby, mogą ucierpieć. Katastrofy nie przewiduję, ministerstwa nie przestaną funkcjonować, raczej złapią poślizg.

Z mojego punktu widzenia największym problemem jest klimat. Nie wiadomo bowiem, czy konkretny minister czy wiceminister będzie na stanowisku za tydzień. Mogą przecież zostać opublikowane kolejne taśmy.

Z punktu widzenia Bemowa zmiany ministrów także nie mają większego znaczenia?

– W tym kontekście istotniejszy jest raczej aspekt polityczny. Do tej pory obserwowaliśmy powszechną niechęć do zajmowania się naszą sprawą (chodzi o konflikt Zygrzaka i Gronkiewicz-Waltz przyp. red.) we wszystkich instytucjach publicznych, bo Platforma rządziła wszędzie i nikt nie chciał się narazić. Teraz widać, że klimat się zmienia, bo wszystko wskazuje na to, że rządy PO skończą się na jesieni. To, co stało się wczoraj, jest potwierdzeniem takiej tezy.

Czyli dla pana osobiście to ważne?

– Oczywiście, bo niekoniecznie będzie już możliwa taka bezczelność i bezkarność wszelkich działań wobec Bemowa, jaka ma miejsce dzisiaj. Być może rada miasta przestanie bezkrytycznie akceptować wszystko to, czego Hanna Gronkiewicz-Waltz sobie życzy. Z punktu widzenia Bemowa zmiany w rządzie będą mam nadzieję korzystne, bo przywrócą normalność, której nie było.

Pana zdaniem, gdyby wybory samorządowe odbyły się w najbliższą niedzielę, ich wynik w Warszawie byłby inny?

– Jestem przekonany, że tak. Wydarzenia ostatniego półrocza bardzo mocno zmieniły postrzeganie mieszkańców Warszawy w wielu sprawach. Sam zastanawiałem się bardzo mocno, czy w listopadowych wyborach nie poprzeć Hanny Gronkiewicz-Waltz, bo moja jej ocena, jako prezydenta Warszawy, nie była najgorsza.

Ale w kontekście ostatnich wydarzeń, nie tylko z punktu widzenia Bemowa, widać, że wynik wyborów samorządowych byłby inny. A to nie jest bez znaczenia. Pamiętajmy, że w samorządach możliwe są różne scenariusze, niekoniecznie ma się pewne stanowisko na cztery lata. Kolejne referendum w Warszawie jest możliwe.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (8)

  • miłośnik miasta Warszawy, 2015-06-17 12:11:34

    Pisałem już, że po skandalicznym pożarze Mostu Łazienkowskiego, pani bufetowa od POkrętaczy, winna sama podać się do dymisji. Przecież to skandal, że taki obiekt strategiczny jakim był ten most, winien być dokładnie monitorowany i chroniony 24 godziny na dobę. Jednak tak nie było. Kto chciał, mógł t...en most podpalić a nawet wysadzić w powietrze. Pani Gronkiewicz-Waltz zaś, ograniczyła się do informacji dla prasy o tym ile miasto Warszawa da pieniędzy na odbudowę tego spalonego mostu a ile pieniędzy da rząd, czyli razem podatnicy. Jednocześnie było to zaproszenie do przetargu dla wszelkiej maści nowych oszustów i POkrętaczy, czyli tak zwanych wykonawców odbudowy, rękami oczywiście podwykonawców, którzy o zapłatę będą musieli ubiegać się w sądach. Zarobią na tym wykonawcy a podwykonawcy pójdą z torbami. Tę poważną sprawę, winno się wziąć pod szczególną uwagę w trakcie referendum.  rozwiń
  • Wars i Sawa, 2015-06-17 09:27:41

    Komentarz Pana Zygrzaka nt. wydarzeń politycznych w kraju, czy referendum w Warszawie z kontekstem możliwości działań samorządu Bemowskiego jest zadziwiający i mało wiarygodny. Ludzie pokroju Pana Zygrzaka, Dąbrowskiego i inni im podobni nie powinni być nigdy dopuszczeni do działalności społecznej, ...samorządowej bo nie mają o tym zielonego pojęcia. 8 lat ich rządów na Bemowie to degradacja samorządu, samorządności, urzędniczy marazm i niekompetencja, utracone miliony złotych na działania jedynie marketingowe (PR) i na opłacanie swoich kumpli. Brak na Bemowie odpowiedzialnego, prawdziwego gospodarza widać na każdym kroku. Akurat Pan Zygrzak nadaje się do komentowania zarówno działań  rozwiń
  • Krzysiek, 2015-06-12 18:37:27

    Do albert: Aleś Ty jak i Twoi sąsiedzi byli otumanieni,albo strachliwi,dopiero kiedy odwaga potaniała to usta się Wam otworzyły.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.