PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Konie ciągnące wozy do Morskiego Oka nie będą już tak obciążone

  • PAP    23 kwietnia 2014 - 13:34
Konie ciągnące wozy do Morskiego Oka nie będą już tak obciążone

- Fiakrzy, wożący turystów na trasie do Morskiego Oka, mogą od kwietnia zabierać na wozy konne 12 osób, wcześniej mogło jechać 14 turystów. Zmiany są podyktowane zaleceniami ekspertów - powiedział dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego Szymon Ziobrowski.




"Zmiany, jakie wprowadziliśmy to przede wszystkim zmniejszenie liczby turystów na wozie przy kursie w górę z 14 do 12 osób, oraz zakaz popędzania koni do kłusa przy jeździe pod górę. Przy kursie w dół na wozie może siedzieć, tak jak dotychczas 14 osób" - wyjaśnił Ziobrowski.

Wykonanie ekspertyzy dotyczącej pracy koni na drodze do Morskiego Oka zleciło Ministerstwo Środowiska dr. Ryszardowi Kolstrungowi z Katedry Hodowli i Użytkowania Koni Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. TPN zmieniając regulamin dla fiakrów wziął także pod uwagę opinię innych niezależnych ekspertów od koni. "Staramy się współpracować z organizacjami zajmującymi się ochroną zwierząt, dlatego też wsłuchujemy się w to, o czym mówią i zawsze jesteśmy gotowi do rozmowy. Obecne regulacje są właśnie efektem takiej współpracy" - dodał.

Czytaj też:  Konie z Morskiego Oka umierają młodo

Zmianie uległ też m.in. innymi wygląd tabliczek znajdujących się na wozach i służących identyfikacji fiakrów. Teraz, jak twierdzi dyrektor TPN, będzie łatwiej rozpoznać danego fiakra na zdjęciach czy też nagraniach wideo.

"Zaostrzyliśmy również, w porozumieniu ze stowarzyszeniem zrzeszającym fiakrów, kary za ewentualne złamanie zapisów regulaminu" - podkreślił Ziobrowski.

Kontrowersje dotyczące koni pracujących przy przewozie turystów do Morskiego Oka trwają od kilku lat. Społeczne oburzenie wzbudził upadek konia w lipcu 2009 r. na przystanku końcowym na Polanie Włosienica przed Morskim Okiem. Jeden z turystów nagrał zdarzenie i opublikował je w internecie.

W efekcie obrońcy praw zwierząt domagali się całkowitej likwidacji transportu konnego do Morskiego Oka. Twierdzą bowiem, że fiakrzy łamią regulamin i za bardzo forsują konie.

Zdaniem dyrekcji TPN pozbycie się transportu konnego w Tatrach byłoby równoznaczne z wyeliminowaniem około 300 koni - tyle wozi turystów. Z takiego transportu żyje blisko 60 rodzin.

Morskie Oko, największe jezioro w Tatrach, to najpopularniejszy kierunek wypraw turystycznych w tych górach. TPN szacuje, rocznie odwiedza je milion turystów, czyli jedna trzecie wszystkich przyjeżdzających w najwyższe polskie góry.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • ziuta, 2014-05-03 15:52:24

    Trzeba rozumu nie mieć, żeby wsadzać dups..ko na wóz, który później musi ciągnąć ledwie żywe zwierzę. Nie masz siły włazić na górę samodzielnie, to jedź nad morze albo siedź w domu i ćwicz kondycję. A górale jak wszyscy inni też mogą się przebranżowić, a nie czerpać zyski z maltretowania zwierząt. A...le tak to w tej Polsce jest, że im bardziej katolik (jak to ma miejsce wśród górali) tym bardziej świnia, z przeproszeniem świni, bo na to nie zasługuje.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.