PARTNER PORTALU
  • BGK

Kraków: SA wydał prawomocny wyrok ws. wypadku na basenie w Kielcach

  • PAP    11 grudnia 2019 - 18:31

Na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata skazał w środę krakowski sąd apelacyjny ratownika z kieleckiego basenu za nieumyślne narażenie 27-letniego mężczyzny na niebezpieczeństwo utraty życia. Drugiego ratownika sąd uniewinnił. Wyrok jest prawomocny.




Do wypadku doszło w listopadzie 2017 r. 27-letni wówczas mężczyzna korzystał z miejskiej pływalni w Kielcach. Jak informowała prokuratura, "w czasie krytycznym dla tego zdarzenia, około godziny 21.15", żadnego ratownika nie było przy pływających. "Niedającego oznak życia pokrzywdzonego leżącego na dnie zauważyły osoby, które dopiero w tym momencie wchodziły do basenu, i to one pierwsze przystąpiły do akcji ratowniczej i wezwały ratowników" - podkreślono.

Pokrzywdzony mężczyzna, który był pod wodą kilka minut, przeżył, ale w wyniku zdarzenia doznał obrażeń "skutkujących chorobą realnie zagrażającą życiu". Obecnie nie może samodzielnie funkcjonować, a jego życie podtrzymują specjalne urządzenia.

Prokurator przedstawił dwóm ratownikom zarzuty narażenia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i spowodowania u niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Chciał dla obydwu czterech lat bezwzględnego więzienia.

W listopadzie ub.r. kielecki sąd zmienił kwalifikację prawną czynu Roberta K. Uznał go winnym nieumyślnego narażenia pokrzywdzonego na utratę życia. Skazał K. na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Drugi z ratowników - Sławomir J. - został uniewinniony.

Od tego wyroku odwołał się zarówno prokurator, pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, jak i obrońca Roberta K. W środę Sąd Apelacyjny w Krakowie podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji.

SA przypomniał, że to K. pozostał na pływalni, podczas gdy drugi ratownik - który tego dnia miał problemy żołądkowe - udał się do łazienki, przekazując koledze obowiązki.

Zdaniem sądu istotne jest to, że do nadzorowania tego, co dzieje się na basenie, wystarczała jedna osoba. "A przecież Sławomir J. oświadczył drugiemu oskarżonemu, że wychodzi" - uzasadniał sąd. Ocenił, że pod stronie J. trudno dopatrzyć się naruszenia obowiązków ratownika wodnego, a w przypadku Roberta K. było to jaskrawe naruszenie.

Szczególną uwagę sąd zwrócił na to, że K., "co jest ewidentnie rozpisane w zakresie jego obowiązków, nie obserwował lustra wody".

"Ta kwestia nie może nasuwać żadnych wątpliwości, zresztą w momencie podjęcia akcji ratunkowej, on wykonywał jakieś czynności w pomieszczeniu dla ratowników, a więc nie było go bezpośrednio przy basenie" - podkreślił SA.

Argumentował też, że nie jest istotna przyczyna wypadku. "Niezależnie, jaka byłaby przyczyna, jest faktem, że on (Robert K. - PAP) nie obserwował lustra wody, nie podjął w odpowiednim czasie żadnej akcji ratunkowej" - wskazywał sąd.

Zgodnie z prawomocnym wyrokiem K. ma też zapłacić 4 tys. zł grzywny, a także pisemnie przeprosić pokrzywdzonego.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.