PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Kraków: Wyrok ws. próby podpalenia ośrodka Węgrów w Użhorodzie

  • PAP    23 marca 2020 - 15:24

Na kary roku i trzech lat więzienia oraz dwóch lat ograniczenia wolności krakowski sąd skazał w poniedziałek trzech Polaków, oskarżonych o próbę podpalenia fasady budynku Towarzystwa Węgrów Zakarpackich - Stowarzyszenia Kultury Węgierskiej w Użhorodzie na Ukrainie.




Chodzi o zdarzenie z 4 lutego 2018 r. Kilkanaście dni później ABW zatrzymała: Adriana M., Tomasza Sz. i Michała P. Zostali oni oskarżeni o dokonanie przestępstwa o charakterze terrorystycznym, polegającym na namalowaniu symboli faszystowskich i podpaleniu budynku, a Michał P. także o sfinansowanie tych działań i podżeganie do nich.

Działania te - według prokuratury - miały "w zamiarze publiczne nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym pomiędzy Ukraińcami a Węgrami", a także wywołanie "zakłócenia ustroju Ukrainy i pogłębienia podziałów narodowościowych pomiędzy Ukraińcami i Węgrami".

Krakowski sąd rejonowy również uznał oskarżonych za winnych popełnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym. Najsurowiej potraktował organizatora akcji Michała P., wymierzając mu karę trzech lat pozbawienia wolności i zobowiązując go do zapłaty grzywny w wysokości 15 tys. zł.

Z kolei Tomasza Sz. skazał na rok pozbawienia wolności, nakazując mu zapłatę 4 tys. zł grzywny. Adrianowi M. natomiast - stosując nadzwyczajne złagodzenie kary - wymierzył dwa lata ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 40 miesięcznie. Obaj ci mężczyźni mają również zapłacić solidarnie na rzecz Organizacji Społecznej "Towarzystwo Węgierskiej Kultury Zakarpacia" ponad dwa tysiące zł.

Wobec całej trójki sąd orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa równowartości korzyści majątkowych, jakie osiągnęli z popełnionego przestępstwa. W przypadku Michała P. jest to kwota 8 tys. zł, w przypadku Adriana M. i Tomasza Sz. - po 2 tys. zł.

W trakcie procesu Adrian M. wskazywał, że "celem akcji była dewastacja mienia i pogorszenie stosunków między mniejszością węgierską a Ukrainą", a nie podpalenie budynku ośrodka. Zarówno on, jak i Tomasz Sz., podkreślali, że tuż przed akcją upewnili się, że w budynku nie ma nikogo, zapewniał ich o tym wcześniej także Michał P.

Z kolei Sz. wskazywał, że jeszcze przed wyjazdem na Ukrainę ustalono z P., że ta akcja nie jest związana z działalnością radykalnej, prawicowej organizacji Falanga. Sz. przyznał, że był kiedyś członkiem Falangi i brał udział m.in. w organizowanych przez nią demonstracjach, ale obecnie nie należy już do niej. Adrian M. mówił, że nigdy nie był członkiem struktur.

Z kolei Michał P. podkreślał, że zleceniodawcą ataku był Manuel Ochsenreiter, który pracuje w biurze posła Alternatywy dla Niemiec (AfD) Markusa Frohnmeiera i jest redaktorem prawicowego czasopisma "Zuerst!" ("Najpierw"). Prawnik Ochsenreitera powiedział Radiu Wolna Europa, że jego klient zaprzecza oskarżeniom. Poseł AfD zamieścił na Facebooku oświadczenie, że jego pracownik kategoryczne zaprzecza wszystkim zarzutom, a obowiązująca zasada domniemania niewinności powinna się odnosić także do pracowników zatrudnionych przez parlamentarzystów. Dodał, że może zawiesić Ochsenreitera tylko wtedy, kiedy prokuratura rozpocznie dochodzenie przeciwko niemu i postawi zarzuty.

Według aktu oskarżenia Michał P. przekazał M. i Sz. kurtki, karty sim i telefony komórkowe, aby nagrali zdarzenie, a także pieniądze na ten cel i wynagrodzenie za wykonanie zlecenia. Adrian M. namalował swastykę i cyfry 88 nawiązujące do nazistowskiego pozdrowienia "Heil Hitler" na elewacji i rzucił w budynek zapaloną butelką z rozpuszczalnikiem, a podczas drugiej próby podłożył nasączoną benzyną kurtkę, którą podpalił; Tomasz Sz. nagrywał przebieg akcji. Ostatecznie uszkodzone zostały elewacja budynku i okno.

Poniedziałkowy wyrok nie jest prawomocny.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.