PARTNER PORTALU
  • BGK

Lewica domaga się od premiera informacji w Sejmie dotyczącej działania służb ws. prezesa NIK

  • PAP    2 grudnia 2019 - 13:19

Złożymy wniosek, aby na najbliższym posiedzeniu Sejmu premier Mateusz Morawiecki przedstawił informację dotyczącą działania służb ws. prezesa NIK Mariana Banasia - powiedział w poniedziałek szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.




Podczas konferencji prasowej przewodniczący klubu Lewicy podkreślał, że pomimo deklaracji PiS, na czele NIK stoi Marian Banaś, którego Gawkowski określił "potencjalnym przestępcą". "Widać, że państwo PiS-u w sprawie pana Mariana Banasia jest bezsilne. Widać wojnę pod dywanem, gdzie wygląda to jak w filmie o mafii sycylijskiej, a nie o budowaniu odpowiedzialnego państwa" - mówił dodając, że Lewica nie zgadza się na "szarganie dobrego imienia instytucji" takich, jak NIK.

"Złożymy wniosek, aby na najbliższym posiedzeniu Sejmu odbyła się informacja o tym, jak w sprawie pana Banasia zostały realizowane uprawnienia państwa, jak została sprawdzona postać pana Banasia, jak reagowały służby, a przede wszystkim, jak mogło się wydarzyć, że najważniejsze funkcje w państwie pełni osoba, która jest dzisiaj w sprawie podejrzaną" - powiedział.

Gawkowski zapowiedział, że taki wniosek złożony zostanie w środę podczas posiedzenia Konwentu Seniorów. "Mamy nadzieję, że do wniosków przychyli się - z jednej strony pani marszałek (Sejmu, Elżbieta Witek - PAP), a z drugiej strony pan premier Morawiecki nie będzie uciekał od tej odpowiedzialności i dowiemy się o wszystkich elementach, które świadczyły najpierw za powołaniem, a dzisiaj za koniecznością odwołania pana prezesa Banasia" - mówił.

Wiceszefowa klubu Marcelina Zawisza podkreśliła, że Lewica domaga się od premiera Morawieckiego informacji, czym jest plan "B", o którym w piątek mówił premier. "Lewica nie godzi się na to, żeby - z jednej strony - zmieniać konstytucję, ale również ustawy. Nie godzimy się na to, żeby Prawo i Sprawiedliwość rozwiązywało własne problemy, które stworzyło przez nieumiejętne sprawdzanie przez służby specjalne ludzi, których Prawo i Sprawiedliwość powołuje na wysokie funkcje urzędnicze, poprzez majstrowanie przy prawie" - powiedziała.

Zawisza zadeklarowała także, że jej klub nie zagłosuje za zmianami w ustawach, ani za zmianami w konstytucji.

"Wiemy, że istnieją dwie ścieżki, które dzisiaj prawo nam daje. Z jednej strony jest to postawienie pana Banasia przed Trybunałem Stanu. Jeżeli będzie taki wniosek, Lewica zagłosuje za postawieniem pana Banasia przed Trybunałem Stanu" - oświadczyła. "Powinien się wytłumaczyć, zarówno przed obywatelami i obywatelkami, ale również przed instytucją, która jest odpowiednia do tego, żeby osądzać ludzi pełniących funkcje publiczne, co do których moralności, ale też przestrzegania prawa, są wątpliwości" - dodała.

Druga ścieżka, o której mówiła Zawisza, to sytuacja, w której prokuratura zarządzi śledztwo ws. Banasia i zażąda uchylenia mu immunitetu, to w takim przypadku Lewica zagłosuje za.

W czwartek z Banasiem spotkali się prezes partii Jarosław Kaczyński i wiceprezes PiS, szef MSWiA Mariusz Kamiński. Jak poinformowała rzeczniczka PiS Anita Czerwińska, wyrazili oni oczekiwanie podania się przez szefa NIK do dymisji.

CBA poinformowało w piątek po południu, że rano tego dnia skierowało do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Banasia. Zawiadomienie jest wynikiem przeprowadzonej przez CBA kontroli oświadczeń majątkowych obecnego prezesa NIK. W zawiadomieniu CBA wskazuje na podejrzenie złożenia przez Banasia nieprawdziwych oświadczeń majątkowych, zatajenie faktycznego stanu majątkowego oraz uzyskiwania dochodów z nieudokumentowanych źródeł.

Premier Mateusz Morawiecki mówił w piątek, że zapoznał się z raportem CBA w sprawie prezesa NIK, a wnioski z niego płynące powinny skłonić Banasia do podania się do dymisji. Morawiecki wyraził przekonanie, że Banaś poda się w piątek do dymisji. "Jeśli tak się nie stanie, mamy plan +B+" - dodał.

W piątek na stronach NIK pojawiło się oświadczenie, że nie zapadła decyzja o tym, by Banaś podał się do dymisji. Wieczorem sam prezes NIK oświadczył: "To dobrze, iż prokuratura oraz - ewentualnie - niezawisły sąd zajmą się sprawą i skrupulatnie wyjaśnią wszystkie wątpliwości". "Już dzisiaj jednak muszę kategorycznie zaprzeczyć zarzutom, że zatajałem swój stan majątkowy i mam nieudokumentowane źródła dochodów" - zapewnił. Zadeklarował, że jest gotowy do składania wszelkich wyjaśnień i ze spokojem czeka na finał sprawy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.