PARTNER PORTALU
  • BGK

Lubelskie: Ruszył proces oskarżonego o zabójstwo brata z zazdrości o kobietę

  • PAP    5 grudnia 2019 - 16:04

Przed Sądem Okręgowym w Lublinie rozpoczął się w czwartek proces 35-letniego Marcina M. oskarżonego o zabójstwo brata. Powodem ataku miał być zazdrość o dziewczynę.




Współoskarżoną w tym procesie jest Kamila F., która miała nakłaniać Marcina do okaleczenia brata, zacierać ślady przestępstwa, nie udzielić pomocy ofierze. Według aktu oskarżenia jej zdolność rozpoznania znaczenia swoich czynów oraz pokierowania swoim postępowaniem była ograniczona w stopniu znacznym.

Do zbrodni doszło 13 grudnia ub. roku na stacji benzynowej w Czemiernikach (Lubelskie). Jak wynika z wyjaśnień złożonych przez oskarżonych w śledztwie, wraz ofiarą pili oni alkohol, wywiązała się między nimi kłótnia. Marcin M. podejrzewał, że jego dziewczyna - Kamila F. - zdradza go z jego bratem. Mężczyzna zadał swemu bratu nożem najpierw cios w głowę, a potem w klatkę piersiową. Następnie Marcin M. razem z Kamilą F. poszli do domu. Ugodzony nożem Marek M., na skutek odniesionych ran, zmarł w szpitalu.

Na rozprawie w czwartek Marcin M. przyznał się przed sądem do ugodzenia brata nożem, ale zeznał, że nie chciał i nie zamierzał go zabijać. Odmówił składania wyjaśnień, odpowiadał tylko na pytania obrońcy. Z odczytanych przez sąd zeznań złożonych w śledztwie przez oskarżonego wynika, że jego partnerka Kamila F. nakłaniała go, żeby okaleczył swego brata, dlatego zadał mu ranę w głowę, ale potem, jak tłumaczył, pod wpływem jakiegoś impulsu, ugodził go jeszcze w klatkę piersiową.

Marcin M. zeznał również, że po tym jak odeszli z Kamilą F. z miejsca zdarzenia, zadzwonił na alarmowy numer 112 i poinformował o rannym mężczyźnie na stacji benzynowej. Nóż, którym ugodził brata, wyrzucił do stawu. Według niego wcześniej Kamila F. wycierała nóż ze śladów krwi, w kurtkę.

Kamila F. nie przyznała się do zarzucanych jej czynów i również odmówiła składania wyjaśnień, odpowiadała tylko na pytania obrońcy. Sąd odczytał jej zeznania złożone w śledztwie. Kobieta zaprzeczyła jakoby miała nakłaniać Marcina M. do okaleczenia brata. Zeznała też, że noża, którym został ugodzony Marek M., nie miała w ręku i nie wycierała go. Nie wezwała pomocy do rannego ponieważ - jak tłumaczyła - nie miała telefonu.

Marcin M. był już wcześniej karany za zabójstwo, odsiedział za to 15 lat w więzieniu.

Oboje oskarżeni są aresztowani.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.