Partner portalu

Marek Olszewski, prezes ZGW RP, o zmianach w ordynacji wyborczej, nowym rządzie, edukacji na wsi i recentralizacji Polski

- Całe 27 lat samorządu terytorialnego w Polsce to poniekąd zmaganie się władzy centralnej z samorządem o to, ile samodzielności może mieć ten drugi - w rozmowie z Portalem Samorządowym komentuje Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej.
  • - Myśląc o rozwoju obszarów wiejskich, powinniśmy mówić także o infrastrukturze, polityce społecznej, edukacji, opiece przedszkolnej czy żłobkowej. Czyli dokładnie o tym samym, co w przypadku miast - mówi szef ZGW RP.
  • - W Polsce nie ma szkół dla kandydatów na wójtów. Mądrego zarządzania trzeba się nauczyć samemu, a do tego – jak do wszystkiego innego – potrzebny jest czas - komentuje kwestię wprowadzenia dwukadencyjności.  
  • Jego zdaniem, wprowadzenie tego rozwiązania najmocniej odbije się właśnie na włodarzach gmin wiejskich, gdzie konkurencja do sprawowania władzy nieraz jest dużo mniejsza. 
strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE10

  • Wyborca 2018-01-22 18:05:19
    Jeśłi wierzyć ustawodawcy, jego intencją było ukrócenie sitw, rządzących w samorządach. Czy dwukadencyjność to zapewnia? Policzmy: aby sitwa była skuteczna, potrzeba pewnie z 5 osób. Każda z nich po kolei po 2 kadencje, to 50 lat władzy sitwy. Czyli, idąc tym tropem rozumowania, patologii dwukaden...cyjność nie ukróci. A karę za to poniosą gminy, w których są dobrzy wójtowie, których ludzie naprawdę chcą i wybierają. A jak źle wybierają, to sami sobie winni. Kropka.  rozwiń
  • obserwator rzeczywistości 2018-01-18 22:45:21
    W miastach też to samo. W urzędach dzielnic wciąż te same twarze, bo przez wiele lat ci tak zwani samorządowcy wyrobili sobie lokalne układy i układziki, dzięki którym są nienaruszalni. Niektórzy radni-nieporadni mają już po ponad 70 lat i wciąż startują do wyborów, a potem nie robią nic poza branie...m samorządowej kasy. Dwukadencyjność jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Samorząd potrzebuje świeżej krwi i nowych pomysłów, a stare trumny już tego nie zapewniają. Poza tym większość długoletnich kacyków samorządowych wchodzi w nieformalne układy lokalne, nie do końca czyste. Czas z tym skończyć i dać szanse młodym prężnym ludziom, nieskażonym nieformalnymi układami na rozwinięcie skrzydeł. Starym układowcom samorządowym mówimy dziś: "Dziękujemy". Chyba władzy nie dzierży się dożywotnio? Czas podziękować starym cwanym liskom chytruskom.  rozwiń
  • S×m 2018-01-18 12:44:55
    W jakim ty świecie żyjesz? W mojej gminie policja pilnuje żeby pijany wójt spokojnie dojechał sam samochodem do domu. Wszyscy wiedzą, że jak wójt jedzie powoli to jest pijany. Kilka lat temu RIO, po kontroli, złożyła zawiadomienie o nieprawidłowościach w gosposarowaniu publicznymi środkami na pr...awie 100 tys. zł. Chodziło o rozliczenia z prywatną firmą, która dzierżawiła gminne mienie. Jak sprawa przycichła prokuratura umorzyła sprawę. Taka jest polska prowincja. Wójt jest ponad prawem gdy ma policję i prokuraturę po swojej stronie. Radni to kwiatek do korzucha.  rozwiń

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!