PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Mazowsze: Śledztwo ws. pacjenta, który zmarł tuż po wypisaniu ze szpitala w Grójcu

  • PAP    26 marca 2020 - 14:17

Prokuratura Rejonowa w Grójcu (Mazowieckie) prowadzi śledztwo ws. jednego z pacjentów miejscowego szpitala. Starszy mężczyzna został wypisany do domu w ciężkim stanie, mimo że nie przyszły jeszcze wyniki jego testu na obecność koronawirusa. Mężczyzna zmarł kilka godzin później.




Jak poinformowała PAP w czwartek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Beata Galas, śledztwo będzie prowadzone w kierunku błędu w sztuce lekarskiej i narażenia pacjenta na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu tj. w związku z art. 160 paragraf 2 Kodeksu karnego, który brzmi: "Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5'.

Pacjent został przyjęty na oddział wewnętrzny szpitala w Grójcu na początku marca w związku z dolegliwościami związanymi z przewlekłą chorobą.

Jak wynika z doniesienia, które złożyła w prokuraturze córka chorego, na początku pobytu w szpitalu jej ojciec był w miarę dobrej kondycji; samodzielnie siadał i jadł. Od 7 marca, kiedy w lecznicy wprowadzono zakaz odwiedzin w szpitalu, rodzina nie miała z nim kontaktu. W ciągu kilkunastu dni stan chorego znacznie się pogorszył. 21 marca pacjent został wypisany do domu, mimo że nie przyszły jeszcze wyniki jego testu na obecność koronawirusa. Mężczyzna zmarł kilka godzin później.

Z ustaleń śledczych wynika, że chory mógł być zarażony koronawirusem. Wynik testu, który przyszedł później, był pozytywny. Jednak inspekcja sanitarna nie była pewna, czy jest to wynik tego pacjenta, bowiem na próbce były dwa różne numery PESEL.

W ramach śledztwa prokuratura zbada też, czy w związku z niezachowaniem właściwych procedur przez szpital nie doszło również do zagrożenia bezpieczeństwa życia lub zdrowia żony pacjenta, która kilka dni wcześniej została wpuszczona na oddział szpitalny, mimo zakazu związanego z przypadkami koronawirusa wśród personelu i pacjentów szpitala w Grójcu.

Kobietę przyszła dowiedzieć się o stan zdrowia męża. Na oddział wpuściła ją pielęgniarka, ale zatrzymał lekarz, który poinformował, że w związku z przypadkami koronawirusa wśród personelu i pacjentów, w tym momencie i ona jest już zagrożona, więc powinna odbyć kwarantannę.

Prokuratura w Grójcu prowadzi również inne śledztwo dotyczące narażenia bezpieczeństwa życia lub zdrowia pacjenta oraz pracownicy stacji paliw przez lekarzy z Grójca oraz narażenia zdrowia lub życia pracownika przez dyrekcję miejscowego szpitala, w sytuacji epidemii koronawirusa.

W pierwszym przypadku chodzi o lekarza internistę z Grójca, który 18 marca - jak wynika ze złożonego doniesienia - kontynuował wizyty prywatne, mimo że miał w tym dniu pobrane próbki w kierunku koronawirusa; istniało więc prawdopodobieństwo, że lekarz może być zarażony. Zawiadomienie w tej sprawie złożyła córka pacjentki, która 18 marca była przyjęta przez lekarza w ramach wizyty prywatnej.

Drugi wątek, który badają śledczy, dotyczy zawiadomienia złożonego przez jednego z pracowników szpitala Grójcu. Powiadomił on prokuraturę, że 20 marca kierownik oddziału chorób wewnętrznych pracował wraz z nim, chociaż powinien przebywać w kwarantannie w związku z tym, że miał wykonany dzień wcześniej test na obecność koronawirusa. Prokuratura otrzymała także inne zawiadomienie dotyczące kierownika szpitalnego oddziału. Złożyła je pracownica stacji paliw, która 19 marca obsługiwała lekarza, ponieważ przyjechał po paliwo, mimo że powinien być w czasie w kwarantannie.

Autorka: Ilona Pecka

ilp/ robs/

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.