PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Mieszkańcy dużych miast są narażeni na nadmierny hałas?

  • PAP    26 sierpnia 2014 - 11:32
Mieszkańcy dużych miast są narażeni na nadmierny hałas?

- Resort środowiska powinien sprawdzić, czy prawidłowo ustalił nowe normy hałasu - uważa NIK. Po złagodzeniu w 2012 r. przepisów dot. norm hałasu komunikacyjnego, formalnie zmniejszyła się liczba mieszkańców dużych miast zagrożonych tzw. nadmiernym hałasem.




*** AKTUALIZACJA ***  

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała informację o wynikach kontroli dotyczącej ochrony mieszkańców dużych miast przed hałasem.

Izba zarzuciła ministerstwu środowiska, że ustalając nowe normy, nie uwzględniano np. opinii Głównego Inspektora Ochrony Środowiska i naukowców. Dlatego po przeprowadzonej kontroli NIK chce m.in., by ten resort przeanalizował, czy długoterminowe dopuszczalne poziomy hałasu zostały ustalone prawidłowo i - w zależności od wyników tej analizy - podjął "stosowne" działania.

Przedstawiciele Izby wnioskują też o ustalenie, w jakim stopniu złagodzenie norm wpłynęło na zmianę na mapach akustycznych wielkości obszarów z przekroczonym, dopuszczalnym poziomem hałasu.

Rzecznik resortu środowiska Paweł Mikusek podkreślił, że decyzja o podniesieniu dopuszczalnych poziomów hałasu była odpowiedzią na plagę ekranów. "W 2012 roku temat nadmiernego budowania ekranów - kosztów i wpływu na krajobraz - był jednym z najczęściej podejmowanych w debacie publicznej" - podkreślił. Dodał, że dotychczas kierownictwo ministerstwa nie podjęło decyzji dotyczącej wystąpienia z inicjatywą zmiany przepisów regulujących normy hałasu.

Czytaj też:  Hałas w naszych miastach: w Kaliszu gorzej niż w Warszawie

Decyzją resortu środowiska od 2012 roku w Polsce obowiązują nowe, łagodniejsze normy dopuszczalnego poziomu hałasu komunikacyjnego (głównie drogowego), na który mieszkańcy aglomeracji są narażeni najbardziej. Dodatkowych zabezpieczeń (np. ekranów akustycznych) nie wymagają już miejsca, w których dokuczliwe dźwięki nie przekraczają 70 dB w dzień i 65 dB w nocy.

Jednak - według Światowej Organizacji Zdrowia - szkodliwy dla zdrowia jest hałas powyżej 55 dB w ciągu dnia i 45 dB w nocy. Może on wywoływać zmęczenie, rozdrażnienie, bóle głowy czy brzucha.

Czytaj też:  Mniejsze korki i mniejszy hałas - cele inteligentnych miast

Jak zauważa NIK, po wprowadzeniu nowych przepisów i podniesieniu dopuszczalnego poziomu hałasu o 5-10 dB, liczba mieszkańców miast zagrożonych uciążliwymi odgłosami oraz miejsc wymagających ochrony akustycznej spadła "drastycznie" z dnia na dzień.

"Nie wiadomo, z jakiego powodu normy zostały zmienione" - powiedział Tomasz Ambrozik z białostockiej delegatury NIK, która koordynowała tę kontrolę.

Efektem tych zmian był także inny wygląd map akustycznych aglomeracji, a liczba mieszkańców zagrożonych ponadnormatywnym hałasem bardzo spadła, przez co również formalnie wieloletnie cele programów ochrony środowiska przed hałasem zostały osiągnięte "w jeden dzień". Nie sprzyjało to natomiast rzeczywistej ochronie mieszkańców miast przed uciążliwym hałasem.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Aktywna Mobilność, 2014-08-26 14:31:15

    Tolerowanie prędkości 60km/h i wyższej w godzinach nocnych jest jednym z ważniejszych źródeł hałasu w nocy - stąd sens podejmowania działań na rzecz uspokajania ruchu bez instalowania krótkich progów spowalniających również na ulicach tranzytowych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.