PARTNER PORTALU
  • BGK

Mieszkaniec skazany za nagrywanie posiedzenia komisji

  • Tomasz Klyta    3 stycznia 2020 - 12:29
Mieszkaniec skazany za nagrywanie posiedzenia komisji
Mieszkańcy mogą rejestrować obrady radnych: zarówno podczas sesji jak i posiedzeń komisji(zdjęcie ilustracyjne, fot. olkusz.pl)

Dopiero sąd drugiej instancji jasno orzekł, że nagrywanie posiedzeń komisji rady, jest zgodne z prawem. Radnym gminy wiejskiej Bielsk Podlaski nie podobało się to, że jeden z mieszkańców chciał nagrywać na dyktafon wspólne posiedzenie komisji. Kiedy na ich prośbę nie wyłączył urządzenia, wezwano policję. Sprawa znalazła finał w sądzie, a mieszkaniec w trybie nakazowym został uznany za winnego "zakłócenia obrad".




  • Jeden z mieszkańców gminy wiejskiej Bielsk Podlaski został skazany przez sąd za "naruszenie porządku publicznego", co polegało na nagrywaniu wspólnego posiedzenia komisji rady gminy.
  • Kara może i niewielka: nagana oraz 70 zł kosztów postępowania sądowego, jednak mieszkaniec nie chciał się zgodzić z wyrokiem sądu.
  • Dopiero w wyroku drugiej instancji sąd jasno orzekł, że rejestrowanie obrad rady czy komisji, jest zgodne z przepisami.

Dopiero w grudniu 2019 r. zakończyła się afera w Bielsku Podlaskim, dotycząca rzekomego "zakłócania obrad" komisji rady, przez jednego z mieszkańców. Zgodnie z wyrokiem sądu apelacyjnego, mieszkańcy mogą nagrywać posiedzenia komisji rady. Nie dla wszystkich było to jednak oczywiste.

Czytaj także: Jak pogodzić jawność obrad z przepisami RODO? Powstał specjalny poradnik dla samorządów

Sprawa dotyczy wspólnego posiedzenia komisji rady gminy wiejskiej Bielsk Podlaski, która odbyła się w sierpniu 2019 r. Jeden z mieszkańców miejscowości Haćki przyszedł na obrady i włączył dyktafon w telefonie komórkowym. Zwróciła na to uwagę prowadząca posiedzenie, która zwróciła się z pytanie do radczyni prawnej, czy mieszkaniec ma prawo nagrywać. W odpowiedzi usłyszała, że może ale tylko jeśli radni wyrażą na to zgodę. Przewodnicząca zarządziła głosowanie, w którym większość zdecydowała, że posiedzenie nie może być nagrywane. Mieszkaniec odmówił wyłączenia urządzenia a radni zdecydowali się wezwać policję.

Z notatki funkcjonariuszy, którzy przyjechali na miejsce (notatka została opublikowana przez sieć Watchdog Polska, która zaangażowała się w sprawę) wynika, że policjanci uzasadnili swoją interwencję art. 18 Ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z ich interpretacją przepisu, nagrywanie sesji organów kolegialnych wymaga ich zgody, lub umieszczenia odpowiedniego zapisu w statucie "organu kolegialnego". Następnie policjanci poprosili mieszkańca o zaprzestanie nagrywania, ale ten wciąż był pewien, że nie łamie żadnego przepisu. 

Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim. W postępowaniu nakazowym, po oskarżeniu wniesionym przez Komendę Policji Powiatowej w Bielsku Podlaskim, mieszkańca uznano za winnego popełnienia czynu z art. 51 Kodeksu wykroczeń(zakłócanie porządku publicznego). Sąd zdecydował jednak o złagodzeniu kary i wymierzył naganę. Oskarżony miał także zapłacić 70 zł kosztów postępowania sądowego.

Mieszkaniec nie miał zamiaru pogodzić się z takim wyrokiem i z pomocą wspomnianej Sieci Watchdog, wniósł odwołanie od wyroku. Ten sam sąd rozpatrzył je pozytywnie. Mieszkaniec został uniewinniony a kosztami sądowymi został obciążony Skarb Państwa.

Sąd stwierdził, że interweniujący policjanci nie tylko źle zinterpretowali przepisy o dostępie do informacji publicznej. Ich poważniejszym błędem było nie wzięcie pod uwagę przepisów ustawy o samorządzie gminnym. W art. 11b ust. drugim czytamy:

"Jawność działania organów gminy obejmuje w szczególności prawo obywateli do uzyskiwania informacji, wstępu na sesje rady gminy i posiedzenia jej komisji, a także dostępu do dokumentów wynikających z wykonywania zadań publicznych, w tym protokołów posiedzeń organów gminy i komisji rady gminy".

Sąd przywołał także, że zgodnie z art. 61 Konstytucji RP, obywatel ma prawo "do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne". W ocenie sądu, obydwa przywołane przepisy należy interpretować "szeroko", co oznacza m.in. prawo do rejestrowania obrazu i dźwięku podczas sesji rady czy komisji.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • Normalnoscizycze, 2020-01-03 22:34:20

    Nalezaloby skazywac tych co utrudniaja nagrywanie,sesji,komisji itd. Co ci samorzadowcy maja do ukrycia,? NIENORMLNOSC .? co za glupi sedzia tego czlowieka ukaral. A mowa o RODO ?
  • Bezzezwolenia, 2020-01-03 22:08:39

    A w Krakowie nagrywanie sesji przez "Fundacje Stnczyka"zostalo zabronione. Postanowiono ze Fundacja nagranie na prosbe rady nagranie moze otrzymac.No coz? Otrzyma zapewne to co im beda chcieli dac i takie jak im beda chcieli dac! Manipulacja przew.PO?

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.