PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Najpierw zachorował sędzia, teraz oskarżony

  • PAP    21 marca 2011 - 10:58
Najpierw zachorował sędzia, teraz oskarżony

Trzeci raz nie udało się przed łódzkim sądem rozpocząć procesu b. dyrektora szpitala wojewódzkiego im. Kopernika w Łodzi Józefa T.




Prokuratura oskarżyła go, że swoimi działaniami naraził placówkę na stratę niemal 40 mln zł. Grozi mu do10 lat więzienia.

Za pierwszym razem rozpoczęcie procesu uniemożliwiła choroba sędziego; za drugim – oskarżonego. Teraz oskarżony dostarczył do sądu zwolnienie lekarskie, że ma kontuzję nogi, która uniemożliwia mu stawienie się na rozprawie. W związku z tym sąd odroczył rozpoczęcie procesu do 13 kwietnia.

Prokuratura zarzuciła Józefowi T. popełnienie czterech przestępstw tzw. karalnej niegospodarności; dotyczą one okresu od stycznia 2003 r. do marca 2006 r. Według niej w tym czasie T. – nadużywając swoich uprawnień dyrektora placówki i niedopełniając obowiązków – doprowadził do wyrządzenia w mieniu szpitala szkody majątkowej przekraczającej 39,9 mln zł.

Jeden z zarzutów dotyczy zawarcia przez szpital umowy ze spółką Kopernik na wykonanie świadczeń zdrowotnych z zakresu kardiologii interwencyjnej. Zdaniem prokuratury umowa została zawarta mimo braku zagwarantowania pieniędzy na pokrycie zobowiązań w tym zakresie i wbrew negatywnej opinii wojewódzkiego konsultanta w dziedzinie kardiologii co do potrzeby utworzenia nowego podmiotu realizującego tego typu świadczenia.

Ta negatywna opinia uniemożliwiła refundację działalności tej pracowni przez NFZ. Tymczasem, zgodnie z zawartą ze spółką umową, szpital – mimo braku kontraktu z NFZ na tego typu świadczenia – miał miesięcznie płacić spółce ryczałt w wysokości prawie 1,2 mln zł za świadczenie usług diagnostycznych. I to bez względu na to, jak dużo świadczeń zostało wykonanych i ile one kosztują.

W sumie placówka została zobowiązana do zapłaty spółce ponad 26 mln zł. Kolejne ponad 13 mln zł szpital miał stracić – zdaniem śledczych – na nieuzasadnionych ekonomicznie umowach poręczenia, na podstawie których został zobowiązany do spłaty zadłużenia spółki Kopernik.

Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w gospodarowaniu majątkiem i finansowaniu szpitala im. Kopernika prowadziła łódzka prokuratura okręgowa i delegatura ABW. Zostało wszczęte po doniesieniu złożonym przez zarząd województwa łódzkiego (samorząd województwa jest organem założycielskim placówki) o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez odwołanego w grudniu 2005 r. dyrektora placówki Józefa T.

W śledztwie Józef T. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Według prokuratury wyjaśnił, że w swoich działaniach przyświecała mu wizja polepszenia statusu szpitala i „wprowadzenia do katalogu świadczonych usług adekwatnych do rangi placówki”.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.