Partnerzy portalu

Nigdzie nie zredukowano górnictwa tak szybko i tanio jak na Śląsku

Rewitalizacja terenów poprzemysłowych i ich otwarcie dla inwestycji, powstrzymanie odpływu młodych ludzi z regionu, tworzenie atrakcyjnych miejsc pracy i warunków życia, promowanie pozytywnego wizerunku Śląska dla inwestorów. Oto ważne wyzwania związane ze sprawiedliwą transformacją i przyszłością Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
  • Transformacja regionów silnie związanych z górnictwem wykracza poza dekarbonizację i zmianę źródeł energii. Obejmuje problemy społeczne, demograficzne i urbanistyczne - wskazywali uczestnicy debaty "Sprawiedliwa transformacja - dokąd zmierza Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia?".
  • - Sprawiedliwa transformacja na Śląsku wymagać będzie wydatków rzędu 270 mld zł. Według innych wyliczeń ta kwota może wynieść nawet 2 biliony zł - mówi europoseł Grzegorz Tobiszowski.
  • Grzegorz Kwitek z zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zwraca uwagę na duże zróżnicowanie miast tworzących GZM, m.in. pod względem dochodów. Dlatego jednym ze strategicznych zadań Metropolii zaraz po jej utworzeniu było wspieranie działań niwelujących te różnice.
  • Eksperci podkreślają potrzebę promowania pozytywnego wizerunku Metropolii i woj. śląskiego dla inwestorów - jako regionu o ogromnym potencjale tkwiącym w różnych sektorach gospodarki.

Uczestnicy zorganizowanej przez PortalSamorzadowy.pl debaty "Sprawiedliwa transformacja - dokąd zmierza Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia?", która odbyła się 15 listopada br., zgodnie wskazywali, że transformacja woj. śląskiego trwa od początku lat 90. ubiegłego wieku, co oczywiście stanowiło konsekwencję transformacji ustrojowej państwa.

Czytaj: Metropolia powalczy o studentów i wzmocni wyższe uczelnie

Czy transformacja zawsze była sprawiedliwa?

- W latach 90. mieliśmy do czynienia z pewną niesprawiedliwością. W 1996 r.  powstała Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSE) z czterema podstrefami: Gliwicką, Jastrzębsko-Żorską, Sosnowiecko-Dąbrowską i Tyską - przypominał dr Łukasz Trembaczowski, socjolog gospodarki z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach podczas debaty I dodał: - Problemem była pewna niespójność kolejnych polityk związanych z transformacją regionu. Na przykład dobrodziejstwa związane z funkcjonowaniem tych stref ominęły wówczas północną część GOP-u (Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego), w tym m.in. Bytom.

Dr Trembaczowski zauważa, że to właśnie Bytom najdotkliwiej odczuł i do dzisiaj boryka się ze skutkami braku dłuższej perspektywy w planowaniu procesu i skutków transformacji w latach 90. To miasto odnotowuje jeden z najwyższych wskaźników bezrobocia w woj. śląskim, podobnie jak inne powiaty, w których zlikwidowano górnictwo.

Jeszcze 25 lat temu w Polsce było ponad 70 kopalń, wydobywających ok. 180 mln ton węgla rocznie, z których aż ok. 25 proc. przypadało na kopalnie zlokalizowane w Bytomiu.

- Dla porównania: dziś w Polsce jest 17 kopalń węgla kamiennego, a wydobycie sięga ok. 52 mln ton - przy obecnym zapotrzebowaniu wynoszącym 70 mln ton. Brakującą różnicę importujemy - podkreślał dr Jerzy Markowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Przemysłu i Handlu w latach 1995-1996, senator IV i V kadencji.

Dr Jerzy Markowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Przemysłu i Handlu w latach 1995-1996, senator IV i V kadencji (Fot. PTWP)
Dr Jerzy Markowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Przemysłu i Handlu w latach 1995-1996, senator IV i V kadencji (Fot. PTWP)

Nawiązując do specjalnych stref ekonomicznych uruchamianych w połowie lat 90., dr Jerzy Markowski mówił: - Tworzyłem w Polsce te strefy, a mój podpis widnieje pod niemal wszystkimi ich aktami notarialnymi. Było to narzędzie restrukturyzacji przemysłu ciężkiego, by powstawały alternatywne dla niego miejsca pracy może nie dla osób, które odchodziły z tego przemysłu, ale przede wszystkim dla ich dzieci.

Zaznacza, że specjalne strefy ekonomiczne powstawały tam, gdzie samorządy współpracowały z tworzącymi takie narzędzia.

- Jeżeli samorząd znalazł miejsce i możliwości na tworzenie takich stref, tam można je było zakładać - opisywał ówczesny wiceminister przemysłu.

A odnosząc się do reformy górnictwa z lat 1998-2002 (w czasach rządu Jerzego Buzka), zauważył, że proces restrukturyzacji polskiego górnictwa zaczął się wcześniej, bo już w roku 1990.

- Przypomnę, że latach 1990-1997 z górnictwa odeszło 70 tys. osób bez jednej złotówki z budżetu państwa, bez zamykania kopalń (łączono wówczas zakłady górnicze) i zwolnień. Ludzie odchodzili do innych miejsc pracy, m.in. właśnie w strefach ekonomicznych - przypomniał.

Czytaj: Najlepszymi ekspertami od przyszłości miast są młodzi ludzie

Grzegorz Tobiszowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, sekretarz stanu w Ministerstwie Energii w latach 2015-2019 (Fot. PTWP)
Grzegorz Tobiszowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, sekretarz stanu w Ministerstwie Energii w latach 2015-2019 (Fot. PTWP)

Nigdzie nie zredukowano górnictwa tak szybko i tanio jak na Śląsku

Przyznał natomiast, że narzędzie zastosowane przez rząd Jerzego Buzka - w tym między innymi jednorazowe odprawy w wysokości 56 tys. zł z budżetu państwa - były w ówczesnej sytuacji słusznym rozwiązaniem.

- To była dość atrakcyjna alternatywa, choć nie do końca wystarczająca, czego dowodem jest wprowadzenie przez obecny rząd odpraw w wysokości 120 tys. zł - stwierdził Jerzy Markowski.

I podkreślił, że największym błędem restrukturyzacji z lat 1998-2002 było zamykanie kopalń nadal posiadających zasoby węgla, które dzisiaj Polsce bardzo by się przydały.

- Warto w tym kontekście przypomnieć, że nigdzie w Europie nie było większego górnictwa - pod względem wielkości zatrudnienia i wydobycia - jak na Śląsku. Nigdzie też nie zredukowano tak znacznej liczby kopalń, górników oraz skali wydobycia tak szybko, a zarazem tanio jak na Śląsku - podsumował Jerzy Markowski.

Budujmy nowy wizerunek Śląska dla inwestorów

Z kolei Grzegorz Tobiszowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, sekretarz stanu w Ministerstwie Energii w latach 2015-2019, zwrócił uwagę, że województwo śląskie przeszło długą drogę - od typowo industrialnego regionu w kierunku innych obszarów gospodarki, usług i handlu.

- Szacuje się, że sprawiedliwa transformacja na Śląsku docelowo wymagać będzie wydatków rzędu 270 mld zł. Według innych wyliczeń ta kwota może wynieść nawet 2 biliony zł. Występuje więc bardzo duża rozbieżność już na etapie oceny kosztów tego procesu - przyznał europoseł.

Wskazuje, że z drugiej strony pojawiły się pewne środki unijne na transformację (m.in. Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji), które jednak „wymuszają zamykanie sektora wydobywczego”.

- Należy zatem odpowiedzieć na pytanie, czy są to środki wystarczające, by nie doprowadzić do pustyni gospodarczej na Śląsku - zwrócił uwagę Grzegorz Tobiszowski. - Dobrze, że pojawił się Fundusz Transformacji Śląska przyjęty przez rząd. To kwota 500 mln zł i ważne, aby te środki zasilały inwestycje w woj. śląskim.

- Należy w regionie łączyć głos samorządowców, parlamentarzystów, polityków wszystkich opcji, ekspertów, środowiska naukowego, by pokazywać, że województwo śląskie przechodzi okres ważnych przemian, a jego gospodarka nie jest związana wyłącznie z sektorem wydobywczym - mówił europoseł.

- Stąd - z jednej strony - trzeba przygotować do zagospodarowania i skomunikować tereny poprzemysłowe, aby pokazać ich atrakcyjność. Z drugiej strony niezbędne jest promowanie nowego, pozytywnego wizerunku Śląska dla inwestorów, jako regionu o dużym potencjale tkwiącym w różnych dziedzinach. Mamy silną medycynę czy branżę informatyczną. Zanim zatem cokolwiek zlikwidujemy lub zamkniemy, zbudujmy nowe scenariusze rozwoju regionu - konkludował Grzegorz Tobiszowski.

Czytaj: Metropolia chce zatrzymać młodych. Transformacja pomoże?

Grzegorz Kwitek, członek zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (Fot. PTWP)
Grzegorz Kwitek, członek zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (Fot. PTWP)

Rola Metropolii w transformacji regionu

Promowanie walorów Metropolii - oprócz między innymi organizacji transportu publicznego i kształtowania ładu przestrzennego - jest jednym z ustawowych zadań powołanej w 2017 r. Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM), w skład której wchodzi obecnie 41 miast i gmin zamieszkałych łącznie przez ponad 2,3 mln osób.

Realizację ustawowych zadań Metropolia rozpoczęła 1 stycznia 2018 r. GZM do dziś jest jedynym działającym w oparciu o ustawę metropolitalnym związkiem miast w Polsce.

Grzegorz Kwitek, członek zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, akcentował duże zróżnicowanie miast tworzących GZM - m.in. pod względem dochodów.

- Dlatego jednym ze strategicznych zadań Metropolii zaraz po jej utworzeniu było wspieranie działań niwelujących te różnice - powiedział i przypominając zarazem, że powołanie Metropolii pozostaje elementem Programu dla Śląska.

- GZM stanowi instytucjonalne narzędzie transformacji regionu i rozwiązywania problemów miast, które nie są w stanie tego zrobić w ramach własnych zasobów i możliwości - zaznaczył Grzegorz Kwitek.

Dr Łukasz Trembaczowski, Instytut Socjologii, Uniwersytet Śląski w Katowicach (Fot. PTWP)
Dr Łukasz Trembaczowski, Instytut Socjologii, Uniwersytet Śląski w Katowicach (Fot. PTWP)

Grzegorz Kwitek przypominał też, że pierwszy program strategicznych działań GZM skupiał się na najbardziej palących problemach miast Metropolii. Został wówczas stworzony Fundusz Solidarności mający za zadanie między innymi poprawę jakości usług publicznych w miastach Metropolii, a później także finansowanie projektów z zakresu infrastruktury transportu publicznego.

Następnie środki z Funduszu Solidarności przeznaczane były na program ograniczenia niskiej emisji - w tym m.in. wymianę starych pieców - mający na celu poprawę jakości powietrza.

- Obecnie jesteśmy na etapie budowy Strategii Rozwoju Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii do roku 2035. Wyróżniliśmy zasadnicze obszarów, którymi chce się zająć GZM. Uznaliśmy, że należy poszerzyć zakres naszych zadań wynikających z ustawy, gdyż wiemy już dziś, że jest on niewystarczający - tłumaczył Grzegorz Kwitek.

Kluczowe zadania określone w nowej strategii Metropolii - nad którą prace mają zakończyć się w grudniu 2022 r. - zawarto w pięciu obszarach:

  • adaptacja do zmian klimatu i odporność;
  • mobilność i dostępność;
  • przestrzeń i spójność społeczna;
  • metropolitalność i innowacyjność;
  • współpraca i otwartość między miastami i gminami tworzącymi GZM.

- Po zakończeniu prac nad strategią będziemy mogli przystąpić do działań już wcześniej rozpoczętych - związanych z Funduszem Solidarności oraz rozpoczęciem wielkich inwestycji obejmujących transport publiczny, m.in. utworzenie kolei metropolitarnej na terenie GZM. W tym zakresie współpracujemy zarówno z miastami, jak i z PKP PLK - informuje Grzegorz Kwitek.

Patryk Białas, radny Katowic, dyrektor Centrum Innowacji i Kompetencji w Parku Naukowo-Technologicznym Euro-Centrum w Katowicach (Fot. PTWP)
Patryk Białas, radny Katowic, dyrektor Centrum Innowacji i Kompetencji w Parku Naukowo-Technologicznym Euro-Centrum w Katowicach (Fot. PTWP)

Miasta także tworzą nowe strategie rozwoju

Trwają także prace nad aktualizacją Strategii rozwoju Katowic do 2030 roku. Dokument ten będzie - w istotnej mierze - kontynuacją dotychczasowej strategii, ale nieco inaczej rozkłada pewne akcenty - mówi Patryk Białas, katowicki radny, dyrektor Centrum Innowacji i Kompetencji w Parku Naukowo-Technologicznym Euro-Centrum w Katowicach.

Jakie zatem są nowe pomysły na rozwój stolicy województwa śląskiego?

- Bardzo duży nacisk w aktualizowanej strategii położony jest na sprawiedliwą transformację miasta oraz jego zrównoważony rozwój - powiedział Patryk Białas.

Wskazuje, że w odnawianej strategii mocno zaznaczono kwestie związane z łagodzeniem zmian klimatu, a więc działaniami m.in. ograniczającymi emisję gazów cieplarnianych.

- Trzymam kciuki, by te zapisy utrzymały się w trakcie konsultacji społecznych. Mam też nadzieję, że będzie to w znacznym stopniu strategia mieszkańców, uwzględniająca również oczekiwania biznesu - zaznacza radny Katowic.

- Naszą ścieżkę rozwoju determinuje położenie Rudy Śląskiej - między dwiema równoległymi dużymi arteriami - autostradą A4 i Drogową Trasą Średnicową (DTŚ). Zgodnie ze strategiczną analizą specjalistów, właśnie pomiędzy tymi drogami ma powstać pas rozwoju. Tam mają się lokować przedsiębiorstwa, z kolei północ miasta to mieszkalnictwo, a południe - tereny zielone - mówi Michał Pierończyk, prezydent Rudy Śląskiej.

- Od lat chcemy wzmacniać nasz potencjał, budując drogę łączącą A4 i DTŚ. Jesteśmy blisko zakończenia tej inwestycji, która otwiera tereny inwestycyjne, a tym samym pozwoli na tworzenie nowych miejsc pracy - informował prezydent Rudy Śląskiej.

Michał Pierończyk, prezydent Rudy Śląskiej (Fot. PTWP)
Michał Pierończyk, prezydent Rudy Śląskiej (Fot. PTWP)

Wojna i kryzys energetyczny przyspieszą transformację?

Uczestnicy debaty odpowiadali także na pytanie, w jaki sposób wojna na Ukrainie i kryzys energetyczny wpływają na przebieg sprawiedliwej transformacji Górnego Śląska - w tym energetycznej? Przyspieszą czy spowolnią ten proces?

- Nawet jeśli transformacja energetyczna będzie przyspieszała, to województwo śląskie pozostanie najdłużej istniejącym regionem górniczym w Polsce. Musimy ten fakt brać pod uwagę procesie transformacji - uważał dr Łukasz Trembaczowski.

Natomiast w opinii prezydenta Bytomia Mariusza Wołosza, nie uda się skutecznie walczyć z kryzysem klimatycznym tylko poprzez zamykanie kopalń.

- Ten kryzys pokonamy dopiero wtedy, gdy przestaniemy spalać węgiel. Tymczasem owszem, ograniczyliśmy wydobycie, ale jeszcze przed wybuchem wojny na Ukrainie notowaliśmy największy w historii Polsce import węgla. Transformacja energetyczna nie może polegać na zastąpieniu spalaniu własnego węgla tym importowanym - zaznaczył prezydent Bytomia.

- O prawdziwej dekarbonizacji możemy mówić dopiero wtedy, gdy sukcesywnie skutecznie zmieniamy węgiel na inne źródła energii - podkreślił Mariusz Wołosz.

Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia (Fot. PTWP)
Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia (Fot. PTWP)

Wnioski i rekomendacje

Uczestnicy debaty poświęconej transformacji i przyszłości Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii sformułowali kilka kluczowych wniosków oraz rekomendacji:

  • Koszty transformacji regionów silnie związanych z górnictwem są ogromne. Dlatego konieczne jest jak najszybsze uruchomienie takich - zatwierdzonych już przez UE instrumentów finansowych - jak między innymi Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji.
  • Proces transformacji wykracza znacznie poza sferę zmiany źródeł energii i obejmuje praktycznie całą gospodarkę regionu, a także problemy społeczne, demograficzne i urbanistyczne.
  • Między innymi ze względu na wielowymiarowość transformacji jednym z kluczowych warunków jej efektywnego przeprowadzenia jest współpraca wszystkich interesariuszy tego procesu, m.in. samorządowców, parlamentarzystów, polityków wszystkich opcji, ekspertów, biznesu, środowiska naukowego i oczywiście mieszkańców.
  • Szczególna rola w integrowaniu oraz organizacyjnym i finansowym wspieraniu działań w ramach transformacji przypada Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
  • Jednym z kluczowych warunków rozwoju terenów poprzemysłowych (w tym m.in. pogórniczych) w Metropolii jest rewitalizacja, pozwalająca na otwarcie tych terenów na potrzeby inwestycyjne.
  • Kolejne wyzwanie, z którym muszą zmierzyć się poszczególne samorządy i Metropolia, stanowi depopulacja i konieczność zatrzymania odpływu młodych ludzi z regionu.
  • Niezbędne jest stymulowanie szybszego rozwoju branż, które już dziś są mocną stroną Metropolii oraz stanowią alternatywę dla sektora wydobywczego, takich jak: jak informatyka, biotechnologia, zarządzanie energetyką, centra nowych technologii, usługi dla biznesu.
  • Eksperci wskazują ponadto na potrzebę promowania pozytywnego wizerunku Metropolii i woj. śląskiego dla inwestorów - jako regionu o dużym potencjale tkwiącym w różnych sektorach gospodarki.

Czytaj: Śląsk poradzi sobie bez kopalń. To Polska ma problem

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!