PARTNER PORTALU
  • BGK

Olsztyn: happening w proteście przeciwko "Pomnikowi Wdzięczności Armii Czerwonej"

  • PAP/JS    22 stycznia 2018 - 19:27
Olsztyn: happening w proteście przeciwko "Pomnikowi Wdzięczności Armii Czerwonej"
To kolejna akcja Kałudzińskiego i Kozioła mająca na celu zaprotestowanie przeciwko "dalszemu tolerowaniu w przestrzeni publicznej symboli totalitaryzmu", za jaki uważają olsztyński pomnik (fot. pixabay.com)

Działacz PRL-owskiej opozycji Wojciech Kozioł zawiesił na Pomniku Wdzięczności Armii Czerwonej w Olsztynie transparent z napisem "Pomnik Wdzięczności za zniewolenie". Napis ilustrował wizerunek czerwonoarmisty napastującego kobietę.




  • To kolejna akcja Kałudzińskiego i Kozioła mająca na celu zaprotestowanie przeciwko "dalszemu tolerowaniu w przestrzeni publicznej symboli totalitaryzmu", za jaki uważają olsztyński pomnik.
  • Kiedy w sierpniu 2016 r. pomalowali czerwoną farbą wykuty w kamieniu sierp i młot Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe odmówiła wszczęcia dochodzenia w tej sprawie, uznając, że nie doszło do przestępstwa, bo farba dała się zmyć, więc obiekt nie został trwale uszkodzony.
  • Jak informowała rzeczniczka wojewody warmińsko-mazurskiego Bożena Ulewicz, olsztyński pomnik podlega ochronie prawnej jako obiekt wpisany do rejestru zabytków, więc nie obejmie go tzw. ustawa dekomunizacyjna, zgodnie z którą pomniki upamiętniające komunizm mają zostać rozebrane do 31 marca 2018 r.

W poniedziałek (22 stycznia) przypada 73. rocznica zajęcia przez żołnierzy sowieckich Olsztyna. Wojciech Kozioł powiedział dziennikarzom, że "tę szczególną datę chciał uczcić właśnie w ten sposób i przypomnieć mieszkańcom, czym naprawdę było to wyzwolenie".

"Pomnik zwany Pomnikiem Wdzięczności Armii Czerwonej faktycznie ilustruje zniewolenie. Nie mam zamiaru rozwalać pomnika, tym bardziej, że jest on wpisany do rejestru zabytków" - podkreślił Wojciech Kozioł.

Duży baner z rysunkiem i napisem został zawieszony między pylonami pomnika stojącego w centrum Olsztyna. Inicjator wynajął do tego samochód z podnośnikiem.

Kozioł przypomniał poprzednie akcje, w których wraz z innym działaczem PRL-owskiej opozycji, Władysławem Kałudzińskim, protestowali przeciw uwidacznianiu symboli totalitaryzmu w przestrzeni publicznej obrysowując czerwoną, fluorescencencyjną farbą symbole komunizmu, które widnieją na Pomniku Wdzięczności Armii Czerwonej. "Chcemy przypomnieć, że symbol sierpa i młota jest symbolem zakazanym w polskim prawie i ściganym" - podkreślił Kozioł.

Po zawieszeniu transparentu Wojciech Kozioł został wylegitymowany przez policję. Jak podał PAP Rafał Prokopczuk z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, policja została zawiadomiona o incydencie przez mieszkańców Olsztyna. "Inicjator został wylegitymowany, powiadomiono o sprawie dyżurnego miasta, służby miejskie mają zdjąć baner z pomnika na koszt inicjatora akcji" - wyjaśnił Prokopczuk.

To kolejna akcja Kałudzińskiego i Kozioła mająca na celu zaprotestowanie przeciwko "dalszemu tolerowaniu w przestrzeni publicznej symboli totalitaryzmu", za jaki uważają olsztyński pomnik. Kiedy w sierpniu 2016 r. pomalowali czerwoną farbą wykuty w kamieniu sierp i młot Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe odmówiła wszczęcia dochodzenia w tej sprawie, uznając, że nie doszło do przestępstwa, bo farba dała się zmyć, więc obiekt nie został trwale uszkodzony. Również policja stwierdziła, że celem autorów akcji nie było zniszczenie mienia i odstąpiła od skierowania do sądu wniosku o ich ukaranie z uwagi na brak znamion wykroczenia.

Organa ścigania zajmowały się tą sprawą, ponieważ wojewódzki konserwator zabytków złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zniszczenie pomnika.

Odsłonięty w 1954 r. Pomnik Wdzięczności dla Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. ub. wieku jego oficjalną nazwę zmieniono na Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt wpisano do rejestru zabytków. Autorem projektu pomnika był wybitny rzeźbiarz Xawery Dunikowski.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.