PARTNER PORTALU
  • BGK

Olsztyński Teatr Lalek w areszcie dał przedstawienie dla osadzonych ich dzieci

  • PAP    21 grudnia 2019 - 15:13

Olsztyński Teatr Lalek wystawił w sobotę w areszcie śledczym przy ul. Opolskiej w Olsztynie przedstawienie "Kukuryku na patyku, czyli o dwóch takich". Spektakl oglądali osadzeni i ich kilkuletnie dzieci. "To dla nas namiastka świątecznej normalności" - mówili PAP osadzeni.




Aktorzy olsztyńskiego teatru lalek w sobotę dali przedstawienie w świetlicy aresztu przy ul. Opolskiej w Olsztynie. Oglądało je ok. 30 dzieci w towarzystwie swych osadzonych ojców.

"Syn przepada za ojcem, jesteśmy co tydzień na widzeniu. Mały ma zdjęcia taty w ramkach, bierze takie zdjęcie, siada z nim na kanapie, włącza bajki i mówi wtedy, że z tatą je ogląda. To przedstawienie to dla nas wspaniałe wydarzenie" - powiedziała PAP jedna z kobiet, której syn w towarzystwie taty oglądał spektakl. Niektórzy ojcowie nie patrzyli na przedstawienie, tylko wpatrywali się cały czas w siedzące na ich kolanach dzieci, tulili je, głaskali.

Po przedstawieniu do dzieci przyszedł św. Mikołaj i każdemu dał paczkę. W role Mikołaja wcielił się jeden z osadzonych. "Mamy świadomość, że paczka otrzymana dziś w naszym zakładzie dla niektórych z tych dzieci będzie jedyną, jaką otrzymają na Święta. Nie w każdym domu będzie wigilia, nie w każdym domu będą obchodzone Święta. Dlatego robimy wszystko, by choć stąd - paradoksalnie - te dzieci otrzymały namiastkę normalności. Dzieci nie są przecież winne temu, że ich tatusiowie są osadzeni" - powiedział PAP dyrektor aresztu przy ul. Opolskiej w Olsztynie kpt. Gaweł Gałdziński.

"Mam nadzieję, że ostatni raz obchodzę tu Święta, że już więcej nie będą moje dzieci tak świętować. Mimo to jestem wdzięczny za to przedstawienie, i za Mikołaja, bo moje dzieci się tu uśmiechają, są szczęśliwe" - powiedział PAP tata 10-letniej dziewczynki i 4-letniego chłopca.

Wicedyrektor Teatru Lalek w Olsztynie Anna Ratkowska-Filipowicz powiedziała PAP, że teatr od wielu lat współpracuje z aresztem na ul. Opolskiej. W poprzednich latach osadzeni pod okiem reżyserów, czy aktorów tego teatru sami przygotowywali przedstawienia. "Na początku zwykle byli nieufni ale z czasem bardzo się starali, bo wiedzieli, że robią to dla swoich dzieci" - przyznała Ratkowska. Dodała, że niektórzy osadzeni z powodu udziału w spektaklu narażali się na kpiny i przykre dowcipy kolegów z celi. "Śmieli się z nich, gdy uczyli się roli więc często ról uczyli się tylko na próbach" - przyznała.

Aktor Teatru Lalek Jarosław Cupriak, który reżyserował z osadzonymi dwa spektakle zapamiętał pana, któremu tak spodobało się bycie aktorem, że dopytywał o możliwość grania w teatrze, gdy wyjdzie na wolność. "Teatr bazuje na emocjach, odwołuje się do emocji, naprawdę zmienia ludzi" - powiedział Cupriak.

Dyrektor Teatru Lalek Andrzej Bartnikowski powiedział PAP, że jednym z celów tego teatru jest docieranie z kulturą do miejsc na co dzień jej pozbawionych. "To są właśnie areszty, to są też maleńkie wioski na odludziach" - przyznał.

Dyrektor aresztu dodawał, że wiele dzieci osadzonych tylko w areszcie spotka się z prawdziwym przedstawieniem teatralnym. "Takie wydarzenie także jest dla nich prezentem, niezapomnianym wydarzeniem" - mówił Gałdziński.

Areszt przy ul. Opolskiej w Olsztynie jest zakładem półotwartym. Na co dzień przebywa tam ok. 300 osadzonych, z których 72 procent pracuje (np. przy porządkowaniu miasta). Tylko niektórzy osadzeni dostaną na Boże Narodzenie przepustki do domów, większość Wigilię i Święta spędzi za kratami.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.