PARTNER PORTALU
  • BGK

Ordynacja wyborcza, ograniczenie liczby kadencji, Janusz Kotowski: Samorządowcy powinni umieć wracać do codzienności

  • Agnieszka Widera    1 lutego 2017 - 14:27
Ordynacja wyborcza, ograniczenie liczby kadencji, Janusz Kotowski: Samorządowcy powinni umieć wracać do codzienności
Janusz Kotowski urząd prezydenta Ostrołęki sprawuje od 2006 r. (fot. arch.)

- To naród polski wybrał parlament i obecny rząd, więc dajmy im podejmować decyzje i rządzić - mówi prezydent Ostrołęki Janusz Kotowski, pytany o pomysł zwołania referendum samorządowego w sprawie ograniczenia liczby kadencji.

- To dosyć częste zjawisko, że tematy które wywołują gorące dyskusje polityków, z punktu widzenia mieszkańców są mało istotne - dodaje.

- Kotowski sam trzecią kadencję rządzi Ostrołęką i jest jednym z trzech prezydentów z PiS w miastach na prawach powiatu, którzy nie będą mogli się ubiegać o reelekcję, jeśli dojdzie do ograniczenia liczby kadencji w JST.

- Nie widzę w tym osobistego dramatu. Kawał życia oddałem w samorządzie, ale także samorządowcy powinni umieć wracać do codzienności i zbyt mocno nie przykuwać się do stołków – dodaje Kotowski.




Janusz Kotowski urząd prezydenta Ostrołęki sprawuje od 2006 r. Wcześniej był radnym i przewodniczącym ostrołęckiej rady miasta, przez rok zajmował też stanowisko wicemarszałka mazowieckiego.

- Kawał życia oddałem pracy w samorządzie i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że starałem się pracować jak potrafiłem najlepiej. Wiem, że żadnej „sitwy” nie utworzyłem, ale wiem też, że czasem zmiany są potrzebne - mówi Kotowski pytany o ograniczenie liczby kadencji w samorządach. - Choć przyznam, że w naszej najbliższej okolicy byłaby to niezła rewolucja. Na teranie powiatu ziemskiego, zostałoby bodaj tylko dwóch wójtów, którzy mieliby szansę na start w kolejnych wyborach.

Kotowski jest jednym z tych prezydentów miast, którzy o reelekcję nie będą mogli się ubiegać, jeśli pomysł PiS (notabene partii, do której Kotowski należy) zostanie wprowadzony w życie. Czy jego zdaniem jest sens organizować referendum ws. ordynacji wyborczej? Przypomnijmy, że pomysł popierają m.in. prezydenci Łodzi, Gdańska czy Szczecina. Chcą by to obywatele zdecydowali , czy ograniczać liczbę kadencji samorządowcom.

Czytaj też:Tak, dla referendum ws. ordynacji wyborczej

- Nie mam zdania wobec potrzeby organizowania referendum. Powiem tak, to naród wybrał parlament, rząd, większością głosów, to dajmy im podejmować decyzje i rządzić – argumentuje Janusz Kotowski.

Jego zdaniem problemem może być frekwencja, która w polskich referendach do wysokich nie należy.

- To dosyć częste zjawisko, że temat budzi gorące dyskusje wśród samorządowców, w radach, czy wśród polityków, a dla mieszkańców jest mało istotny. Dla przykładu - przez miesiące toczył się spór wokół Trybunału Konstytucyjnego, tymczasem nie spotkałem wielu ludzi w Ostrołęce, którzy by się wielce przejmowali tym, jaki ten trybunał będzie. Codzienność wydaje się dla ludzi ważniejsza niż polityczne, warszawskie spory – komentuje prezydent Ostrołęki.

Przyznaje jednak, że z troską myśli o przyszłości miasta po swoim odejściu.

- Chodzi o przyszłość tutejszego środowiska samorządowego. Wielu ludzi razem ze mną mocno zaangażowało się w samorząd, w pracę na rzecz w lokalnej społeczności zarówno w urzędzie jak i w miejskich instytucjach. Myślę czasem ze smutkiem, że kiedy odejdę, a przyjdzie ktoś wrogo nastawiony, nie będzie patrzył na ich kompetencje tylko zabierze im odpowiedzialność czy stanowiska – kontynuuje Kotowski. - Jeśli chodzi o mnie, nie mam zamiaru okopywać się w gabinecie, żeby mnie nie zabrali. Byłem nauczycielem i jeśli tylko ktoś będzie mnie chciał, chętnie do nauczania młodych ludzi wrócę – dodaje prezydent Ostrołęki.

Podobne nastawienie, jego zdaniem, przydałoby się innym samorządowcom.

- Nie sądzę, by ograniczenie liczby kadencji było tragedią, samorządowcy powinni umieć wracać do codzienności i się zbyt mocno nie przykuwać do stołków – dodaje.

Część posłów i samorządowców zwraca uwagę, że dla doświadczonych burmistrzów po dwóch kadencjach powinny być „jakieś oferty pracy”. Rozwiązaniem może być formuła zasobów kadrowych państwa.

Czytaj też:Ograniczenie kadencji do dwóch i państwowy zasób kadrowy?

Zdaniem Kotowskiego to pomysł na otarcie łez.

- To raczej działanie osłonowe, żeby płaczu większego nie było. Bo jakie zastosować kryterium? Czy samo doświadczenie samorządowe wystarczy i co ono znaczy? Myślę, że trzeba przede wszystkim ludzi kompetentnych. Wołałbym żeby to kompetencje, a nie papiery, że oto byłem trzy kadencje prezydentem, decydowały o tym, czy mam prawo być tym czy tamtym - reasumuje prezydent Ostrołęki.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • ocena z samorządu, 2017-02-02 08:50:45

    Załosny ten człowiek dobrze ze pożegna się ze stołkiem dojnej krowy PiS



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.