PARTNER PORTALU
  • BGK

Ostrów Wlkp.: Ruszył proces oskarżonego o zabicie i spalenie psów

  • PAP    9 grudnia 2019 - 15:01

Pięć lat więzienia grozi 32-letniemu mieszkańcowi wielkopolskich Śliwnik, który przyznał się do zabicia dwóch psów i spalenia ich w piecu. W poniedziałek w Sądzie Rejonowym w Ostrowie Wlkp. ruszył proces w tej sprawie.




"Mężczyzna uderzał psy drewnianym konarem aż do osiągnięcia skutku śmierci a następnie truchła wrzucił do pieca centralnego ogrzewania. Pozostałości nadpalonych szczątków zakopał niedaleko domu" - odczytał w poniedziałek w ostrowskim sądzie akt oskarżenia prokurator Sławomir Joachimek.

Sprawa wyszła na jaw w połowie kwietnia br. W gospodarstwie mężczyzny w Śliwnikach w powiecie ostrowskim pojawili się policjanci oraz patrol z kaliskiego stowarzyszenia obrońców dla zwierząt Help Animals.

Funkcjonariusze zostali poinformowani, że na terenie jednej z posesji w Śliwnikach "mieszkaniec zabija psy". W trakcie śledztwa okazało się, że była konkubina oskarżonego opowiedziała o zdarzeniu swojej koleżance, która następnie powiadomiła policję.

"Na miejscu odkryliśmy spalone zwłoki dwóch psów, w tym ciężarnej suczki. Na dworze biegały wychudzone trzy psy, które nie miały dostępu do wody. Właściciel zwierząt przyznał się, że co jakiś czas jego konkubina adoptowała czworonogi przez internet. Niestety, nie wiemy, ile takich psów zostało przez niego zamordowanych, ani ile udało mu się adoptować" - poinformowała Anna Małecka z Help Animals.

Kilka dni po tym zdarzeniu konieczna była kolejna wizyta mundurowych i obrońców zwierząt. Tym razem okazało się, że mężczyzna podejrzewany jest o znęcanie się nad królikami.

"Nie zapewniał im właściwych warunków bytowania. Nie miały dostępu do wody i pożywienia. Dlatego 19 królików odebrano mężczyźnie, wszystkie były w złej kondycji fizycznej" - powiedział prokurator Sławomir Joachimek.

W poniedziałek przed sądem mężczyzna przyznał się do zabicia psów. Twierdził, że jest nerwowy i nadużywa alkohol.

Na rozprawie zeznawała konkubina oskarżonego. Powiedziała, że widziała, jak Dawid Sz. "tłukł psy kołkiem i wrzucił je do pieca. Pies żył, bo zaczął piszczeć, a on śmiał się. Powiedział, że jak komuś powiem, to mnie też zabije." - powiedziała kobieta w sądzie.

Dawid Sz. nie przyznał się do znęcania nad królikami. Zeznał, że króliki hodował na jedzenie i dbał o nie tak jak potrafił.

Oskarżonemu grozi do 5 lat więzienia.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.