PARTNER PORTALU
  • BGK

Patryk Jaki: na terenach między Portem Czerniakowskim a Legią - Centrum Młodego Przedsiębiorcy

  • PAP/rs    14 września 2018 - 11:57
Patryk Jaki: na terenach między Portem Czerniakowskim a Legią - Centrum Młodego Przedsiębiorcy
Na terenach między Portem Czerniakowskim, a Legią powstanie Centrum Młodego Przedsiębiorcy - zadeklarował kandydat na prezydenta Warszawy Patryk Jaki. (Fot. jaki.pl)

Na terenach między Portem Czerniakowskim, a Legią powstanie Centrum Młodego Przedsiębiorcy - zadeklarował kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki. Stolica powinna być otwarta na wszystkich niezależnie od pochodzenia, jeśli pracują dla miasta - podkreślił.




  • Patryk Jaki zapewnił, że jeśli zostanie prezydentem inwestycja postanie do końca pierwszej kadencji. Zapowiedział też, że przygotuje takie warunki, by każdy warszawiak mógł tu stworzyć własna firmę na preferencyjnych warunkach. Miejsce ma zapewnić pełną pomoc specjalistyczną i prawną dla takich osób.
  • Polityk chce też m.in. z funduszy miejskich utworzyć fundusz wspierający nowopowstające firmy - startupy. Będzie to też miejsce promocji zagranicznej istniejących w Warszawie nowych innowacyjnych przedsiębiorstw - zapewnił.
  • Na budowę całej "dzielnicy przyszłości" Jaki chce przeznaczyć jeden proc. rocznego budżetu miasta. Liczy na udział prywatnych przedsiębiorców w przedsięwzięciu.

Na piątkowej konferencji prasowej zorganizowanej na miejscu przyszłej inwestycji, Patryk Jaki zapewnił, że jeśli zostanie prezydentem postanie ona do końca pierwszej kadencji. Zapowiedział też, że przygotuje takie warunki, by każdy warszawiak mógł tu stworzyć własna firmę na preferencyjnych warunkach. Miejsce ma zapewnić pełną pomoc specjalistyczną i prawną dla takich osób.

Polityk chce też m.in. z funduszy miejskich utworzyć fundusz wspierający nowopowstające firmy - startupy. Będzie to też miejsce promocji zagranicznej istniejących w Warszawie nowych innowacyjnych przedsiębiorstw - zapewnił. Na budowę całej "dzielnicy przyszłości" Jaki chce przeznaczyć jeden proc. rocznego budżetu miasta. Liczy na udział prywatnych przedsiębiorców w przedsięwzięciu.

Pytany, czy uda się pogodzić organizacyjnie i spiąć finansowo wszystkie zapowiadane przez niego inwestycje, głównie metro, Jaki zapewnił, że według wyliczeń da się dwie dodatkowe linie metra ukończyć i sfinansować w ciągu dwu kadencji, jeśli zostanie prezydentem Warszawy. Zaznaczył, że obliczenia te oparto na obecnym tempie inwestycji i poziomie finansowania. Jaki jest przekonany, że metro w Warszawie może powstawać szybciej i taniej.

"Nie bójmy się odważnych wizji, ponieważ dzisiaj gospodarki miejskie oparte są na innowacjach, na technologiach smart city. Jeśli Warszawa tego nie będzie miała, to za kilka lat nie będzie w stanie dogonić innych" - zauważył kandydat na prezydenta. Zadeklarował ponownie, że weźmie udział w debacie przedwyborczej kandydatów na prezydenta stolicy i do niej zachęcał.

Według Jakiego wartością Warszawy jest to, że praktycznie każdy może przyjechać na dworzec, wysiąść z pociągu i powiedzieć "Jestem warszawiakiem, jeżeli będzie chciał ciężko pracować dla naszego miasta. Każda taka osoba jest tu mile widziana - zapewnił.

Jaki poparł propozycję odbudowy Pałacu Saskiego na Placu Piłsudskiego. Przyznał jednak, że chciałby, by wydatki na ten cel szły z budżetu państwa. W jego ocenie najważniejsze dla Warszawy są jednak komunikacja - metro i stworzenie takich warunków i możliwości, by stolica dużo szybciej rozwijała się gospodarczo.

Polityk podkreślił, że odcina się od tego typu zachowań, by osoby, które mogą być lub są zamieszane w afery gospodarcze umieszczać na listach wyborczych. "Ja odcinam się od takich zachowań" - zadeklarował. Według niego na listach PO "mamy dziwnych lobbystów, wyrzucanych nawet z PO i ludzi głosujących za najbardziej skandalicznymi decyzji wyłudzającymi pieniądze w wyniku dzikiej reprywatyzacji".

"No i co? Czy ktoś oczekuje od tych ludzi rezygnacji" - pytał odpowiadając na pytania o kandydaturę b. skarbnika sztabu Jakiego - Michała Szpądrowskiego, który został ostatnio wykluczony z sztabu Jakiego za kontrowersyjny wpis w mediach społecznościowych. "Ten pan przynajmniej przeprosił i wpłacił 1000 złotych" - mówił. "Co jest bardziej szkodliwe dla miasta - mówienie, czy wyłudzanie milionów złotych?" - pytał.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.