Partnerzy portalu

PiS przedstawił kandydatów do sejmiku woj. śląskiego w okręgu bielskim i kandydata na prezydenta Bielska Białej

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed (PiS) wyraził nadzieję, że kandydatom Zjednoczonej Prawicy uda się w najbliższych wyborach samorządowych przełamać „monopol” Platformy Obywatelskiej w sejmikach w wojewódzkich.

20 sierpnia podczas konferencji prasowej w Bielsku-Białej Szwed przedstawił kandydatów Zjednoczonej Prawicy w wyborach do sejmiku woj. śląskiego w okręgu bielskim, a także kandydata na prezydenta Bielska Białej - jest nim Przemysław Drabek, obecnie wiceprzewodniczący Rady Miejskiej.

Liderem bielskiej listy do sejmiku będzie Jan Kawulok - obecnie szef klubu radnych PiS w sejmiku - który od wielu lat jest związany ze służbą zdrowia. Był dyrektorem Szpitala Powiatowego w Cieszynie, a obecnie jest szefem tamtejszego pogotowia ratunkowego.

Na liście znaleźli się także m.in.: Ewa Żak, która także jest radną wojewódzką; Stanisław Baczyński, który przez wiele lat był burmistrzem Łękawicy i radnym powiatu żywieckiego; b. starosta bielski Zygmunt Mizera oraz Teresa Zejma, b. dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach. Według Szweda, "nie jest to reprezentacja polityczna, ale merytoryczna, związana z samorządem, ale również ze środowiskami lokalnymi".

- Liczymy na dobry wynik, który pozwoli nam doprowadzić do tego, że w strukturze sejmiku woj. śląskiego będziemy mogli cieszyć się z tego, że sejmik (…) będzie zarządzany przez inne osoby niż dzisiaj - powiedział Szwed i dodał, że negatywnie ocenia działania obecnej koalicji w sejmiku. Jego zdaniem, południowy subregion województwa jest "często pomijany".

Wiceminister podkreślił, że na 16 sejmików w Polsce, aż w 15 rządzi PO, z różnymi koalicjantami; PiS sprawuje władzę tylko w sejmiku podkarpackim.

- Intencją jest, żebyśmy mieli możliwość przełamania tego monopolu, bo to są najczęściej wieloletnie kadencje, gdzie się nic nie zmienia - dodał wiceminister.

Kawulok ocenił, że rządy PO, która współtworzy koalicję z innymi ugrupowaniami są "nieszczęśliwe dla woj. śląskiego i dla naszego rejonu". Krytykował radnych koalicji i zarząd województwa m.in. za niską - w jego opinii - skuteczność zarządzania i złą współpracę z niższymi szczeblami samorządu. Według niego, zarząd jest też bardzo upolityczniony, często krytykuje decyzje rządu.

W śląskim sejmiku zasiada 45 radnych. PiS, które ma w nim 14 przedstawicieli, jest w opozycji. Rządzi koalicja tworzona przez kluby PO-PSL-SLD-ŚPR (Śląska Partia Regionalna). 

KOMENTARZE1

  • Klaudia 2018-08-20 19:17:27
    Na Śląsku to Śląska Partia Regionalna jest partią pierwszego wyboru

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!