PARTNER PORTALU
  • BGK

Podlaskie. Kolejny "Zawołany po imieniu" za pomoc Żydom w czasie wojny

  • PAP/AO    27 października 2019 - 16:45
Podlaskie. Kolejny "Zawołany po imieniu" za pomoc Żydom w czasie wojny
Franciszek Andrzejczyk z żoną i dziećmi (fot. Facebook / Instytut Pileckiego)

We wsi Czyżew-Sutki (Podlaskie) odsłonięto w niedzielę tablicę upamiętniającą Franciszka Andrzejczyka, zamordowanego w marcu 1943 roku przez Niemców za ukrywanie Żydów. Uroczystość związana jest z przedsięwzięciem "Zawołani po imieniu", realizowanym przez Instytut Pileckiego.




  • Rodzina nasza jest pełna podziwu dla decyzji, którą podjął nasz dziadek - powiedziała wnuczka pana Franciszka, Janina Janczarska.
  • Akcja "Zawołani po imieniu" ma przybliżać historie Polaków, którzy stracili życie za pomoc Żydom w czasie okupacji niemieckiej.
  • W sumie dotąd Instytut Pileckiego upamiętnił w ten sposób ok. dziesięciu rodzin lub pojedynczych osób.

Upamiętniony w niedzielę Franciszek Andrzejczyk mieszkał z żoną i sześciorgiem dzieci w Czyżewie-Sutkach. Kiedy pod koniec 1942 roku Niemcy rozpoczęli likwidację getta w pobliskim Czyżewie, rodzina Andrzejczyków ukrywała w swoim gospodarstwie osiemnaście osób. Jedna kryjówka zlokalizowana była pod podłogą domu, druga w ziemiance.

Rankiem 20 marca 1943 roku do Andrzejczyków przyjechali żandarmi z posterunku w Czyżewie. Zażądali wskazania miejsca ukrycia Żydów; gdy Franciszek nie przyznał się do udzielania im pomocy, przeszukali gospodarstwo i odnaleźli ziemiankę, a w niej - w kryjówce zamaskowanej deskami - trzech mężczyzn. Andrzejczyka najpierw pobili, a potem zabili strzałem w głowę; zastrzelili też trzech odnalezionych w ziemiance Żydów.

Po przeszukaniu domu znaleźli pozostałych zbiegów z getta, których zabrali ze sobą i wywieźli na stracenie do Szulborza. Jak podaje Instytut Pileckiego, na pochówek Franciszka Andrzejczyka na cmentarzu w Czyżewie rodzina musiała ubiegać się o specjalne pozwolenie. W uroczystości wzięły udział tłumy mieszkańców.

Czytaj także: Dąbrowa Górnicza przywraca pamięć o współtwórcy harcerstwa. PRL skazał go na zapomnienie

Niedzielną uroczystość poprzedziła msza św. w kościele w Czyżewie. "Ta miłość do drugiego człowieka innej narodowości (...), zaprowadziła śp. zmarłego Franciszka Andrzejczyka na śmierć" - mówił na początku tego nabożeństwa proboszcz tej parafii ks. Eugeniusz Sochacki.

W homilii dyrektor Caritas Diecezji Łomżyńskiej ks. Andrzej Mikucki podkreślał, że Andrzejczyk miał świadomość, co jego i rodzinę czeka za pomoc Żydom, ale mimo to - "narażając własne życie, chronił tych ludzi". Zwracał też uwagę, że wielu jest wciąż takich bezimiennych bohaterów "o których świat już nie pamięta, albo nie chce pamiętać".

Po nabożeństwie, w oddalonej o kilka kilometrów od Czyżewa wsi Czyżew-Sutki, została poświęcona i odsłonięta pamiątkowa tablica, z inskrypcją po polsku i angielsku, umieszczona na kamieniu. Przed złożeniem wieńców i kwiatów, minutą ciszy uczczono pamięć nie tylko Franciszka Andrzejczyka, ale też Żydów, których rodzina ukrywała, a którzy ostatecznie również zginęli.

W uroczystości wzięli udział członkowie rodziny Andrzejczyków, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, mieszkańcy wsi.

"Pomoc okazywana Żydom w czasie okupacji niemieckiej to jedna z najbardziej chlubnych kart polskiej historii" - napisał premier Mateusz Morawiecki w liście do uczestników uroczystości. Podkreślił, że śmierć Franciszka Andrzejczyka to cena, jaką zapłacił za "akt ludzkiej solidarności". "Poświęcona mu tablica upamiętnia owo przejmujące świadectwo ocalenia w czasach pogardy tego, co w człowieku najpiękniejsze" - dodał.



4Buildings - nowe wydarzenie branży budowlanej w Polsce i cztery niezależne konferencje o najważniejszych trendach w budownictwie XXI wieku - już 15-17 listopada w Katowicach. Zarejestruj się teraz!



REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.