PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Polacy mają problem z opłatami

  • PAP/AT    12 marca 2019 - 06:29
Polacy mają problem z opłatami
(fot.shutterstock.com)

29 proc. Polaków miało kłopot z terminowym regulowaniem swoich zobowiązań - kredytów i pożyczek, ubezpieczenia, ale także czynszu, rachunków za telefon, prąd, gaz, Internet, telewizję itp.





  • Problem z terminową spłatą zobowiązań miało 29 proc. Polaków - wynika z badania "Dlaczego Polacy się zadłużają".
  • Ponad 1/3 rodaków radzi sobie z tym przesuwając spłatę na późniejszy termin, a 31 proc. zaciska pasa, by mieć z czego spłacić dług.
  • Spora grupa osób nie spłaca długów całkowicie świadomie.

Jak dodali autorzy badania przeprowadzonego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, co czwarty Polak "ratuje się +kredytem+" u rodziny lub znajomych, a co piąty podejmuje dodatkową pracę.

W bazie danych KRD figuruje obecnie 2 534 380 osób, które nie oddały 45,8 mld zł - podkreślono.

Z badania wynika, że 29 proc. Polaków miało kłopot z terminowym regulowaniem swoich zobowiązań - kredytów i pożyczek, ubezpieczenia, ale także czynszu, rachunków za telefon, prąd, gaz, Internet, telewizję itp. Problem ten z reguły nie dotyczy osób starszych w wieku powyżej 65 lat - 83 proc. z nich nigdy nie miało takich perturbacji - podano.

Eksperci KRD wskazują na kilka przyczyn kłopotów ze spłatą zobowiązań. "U 1/3 osób pojawiają się nieplanowane wydatki, jak naprawa samochodu czy sprzętu domowego. To powoduje, że domowego budżetu nie wystarcza na wszystkie potrzeby i robi się w nim dziura" - wskazano. Z kolei, dla 1/4 badanych źródłem problemów finansowych jest utrata pracy bądź zmniejszenie pensji.

Czytaj też: W ciągu roku niespłacone w terminie długi Polaków wzrosły o niemal 7 mld zł

Badanie obnażyło jednocześnie niefrasobliwość Polaków - 17 proc. osób przyznało, iż zaciągając zobowiązania liczyło, że "jakoś to będzie". Niemal co 10. osoba wydawała pieniądze lekką ręką zupełnie nie kontrolując, na ile w danym miesiącu może sobie pozwolić.

Jak powiedział prezes Krajowego Rejestru Długów Adam Łącki, spora grupa osób nie spłaca długów całkowicie świadomie.

"9 proc. badanych mówi wprost, że wiedziało, iż będzie miało problem ze spłatą, ale planowało rozłożyć ją na dłuższy czas. Z kolei 3 procent osób zaciąga różne zobowiązania i reguluje je wtedy, kiedy im pasuje" - wskazał. Dodał, że 4 proc. badanych "celowo nie spłaca długu i czeka na ostateczne wezwanie do zapłaty", a 1 proc. otwarcie przyznaje, że w ogóle nie zamierza spłacać długów.

"To droga donikąd, bo różne zobowiązania szybko się nawarstwiają i zamiast tysiąca złotych do oddania nagle robią się trzy tysiące" - podkreślił.

KRD zwraca uwagę, że 36 proc. Polaków, którzy mają zaległości finansowe "rozwiązuje" ten problem przekładając spłatę zobowiązań na późniejszy termin. "Podobnej wielkości grupa podejmuje bardziej rozsądne działania - 31 proc., aby dopiąć domowy budżet, ogranicza wydatki, natomiast 21 proc. osób znajduje dodatkowe zatrudnienie lub pracuje więcej w obecnej firmie. 1/4 sięga po wsparcie rodziny lub znajomych" - czytamy.

Jest też grono osób, jak podkreślono w badaniu, które "w podbramkowych okolicznościach korzysta ze zgromadzonych oszczędności, przeznaczając je na spłatę zobowiązań". Likwidują lokaty bankowe lub sprzedają posiadane akcje bądź obligacje - robi tak 9 proc. badanych. Z kolei 8 proc. osób wyprzedaje majątek, np. sprzęt elektroniczny, aby mieć z czego zapłacić zobowiązania.

Według cytowanego w badaniu prezesa firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso Jakuba Kosteckiego znamienne jest to, że według badania w przypadku 22 proc. dłużników wierzyciele nigdy nie upomnieli się o spłatę należności. "To błąd, bo taka postawa daje przyzwolenie na zaciągnie kolejnych zobowiązań i ignorowanie konieczności oddawania pieniędzy" - zaznaczył.

Badanie "Dlaczego Polacy się zadłużają" zrealizowała firma IMAS International w listopadzie 2018 r. na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej. Przeprowadzono je na reprezentatywnej próbie Polaków, w dwóch grupach - osób w wieku produkcyjnym (18-64 lata) i emerytów (powyżej 65 lat).

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • Prof. Jarod, 2019-03-12 16:20:56

    Ostatnie emerytury jakie podaje GUS to 906 zł netto na rączkę! Nic tylko zamówić Pavulon i oddać się w ręce Hadesa!
  • Allochton, 2019-03-12 08:27:26

    problem jest poważniejszy dla tych po 65 r.ż. - rezygnują z wielu potrzebnych produktów codzienności, na rzecz utrzymania dachu nad głową - rezygnują z uzupełnień protetycznych - tak przed śmiercią niewiele potrzeba , rezygnują z produktów spożywczych z ubrań sezonowych. Jestem w tej grupie....  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.