PARTNER PORTALU
  • BGK

Polacy późno zakładają rodziny. Programy socjalne nie odwracają tej tendencji

  • Tomasz Jakubowski    3 czerwca 2019 - 08:40
Polacy późno zakładają rodziny. Programy socjalne nie odwracają tej tendencji
Polacy coraz później zakładają rodziny (Fot. Pixabay.com)

Wysokie koszty życia, brak odpowiednich warunków lokalowych i potrzeba zdobycia stabilnej finansowej w pierwszej kolejności - oto główne powody odkładania decyzji o założeniu rodziny.




  • Polacy coraz później zakładają rodziny.
  • W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci.
  • Programy socjalne nie odwracają tej tendencji.

Moment, w którym chcemy związać się z kimś na stałe i posiadać dziecko lub dzieci, to zawsze indywidualna kwestia, faktem jest jednak, iż z roku na rok Polacy przesuwają decyzje o tym w czasie. Średni wiek, w jakim statystyczny Polak decyduje się na założenie rodziny to już 30 lat.

Pierwsze miejsce na liście „winowajców” zajmują wysokie koszty życia, brak odpowiednich warunków lokalowych i potrzeba zdobycia stabilnej finansowej w pierwszej kolejności. Młodzi Polacy uważają również, że wychowanie dziecka w naszym kraju po prostu jest drogie w stosunku do zarobków, na które mogą liczyć. To również tłumaczy, dlatego ta grupa wkracza w dorosłość z długami. Ci którzy są świadomi swojej sytuacji finansowej, opóźniają moment, w którym zostają rodzicami, póki ta nie ulegnie poprawie.

W 2018 r. w Polsce na świat przyszło tylko blisko 390 tys. dzieci. Mniej o 13 tys. niż w 2017 r. Od kilku lat mamy do czynienia z niżem demograficznym, a w odwróceniu tej tendencji nie pomogło nawet wprowadzenie programu 500+. Czy młodzi Polacy celowo odkładają w czasie moment, w którym decydują się na posiadanie dzieci, stawiając na karierę, edukację i rozwój własnych ambicji? Czy może rozsądnie podchodzą do sprawy, mając świadomość, ile kosztuje utrzymanie rodziny i zapewnienie pociechom bytu na odpowiednim poziomie i doskonalone wiedzą, że jeszcze ich na to nie stać na obecnym etapie życia? Z pewnością obie kwestie mają znaczenie, jednak ta druga wydaje się być bliższa prawdzie.

Czytaj też: Polaków ubywa. 500 plus nie działa?

Rosnące koszty życia

Do zakładania rodziny z pewnością nie zachęcają rosnące koszty życia – według danych KRD, 70 proc. z nas ocenia je jako wysokie lub bardzo wysokie. Tylko 4 proc. naszego społeczeństwa uważa, że każdego miesiąca ponosi niskie opłaty. W ciągu ostatnich trzech lat zdrożały praktycznie wszystkie media. Średnie rachunki za prąd, ogrzewanie i wodę łącznie wynoszą już blisko 640 zł miesięcznie, czyli niewiele mniej niż połowę wszystkich kosztów utrzymania. Te sięgają już ponad 1,5 tys. zł. Jeszcze w 2015 r. było to „zaledwie” 980 zł.

– Nie pomaga w tej sytuacji fakt, że niestety zarobki w naszym kraju rosną wolniej, niż koszty życia. Co prawda, średnie wynagrodzenie w naszym kraju wynosi ponad 5,2 tys. zł brutto, ale płaca minimalna już tylko nieco ponad 2,2 tys. zł brutto i młodzi Polacy wkraczający na rynek pracy z małym doświadczeniem zawodowym przeważnie mogą liczyć na pensję w niewiele wyższej kwocie. Po odliczeniu podatku, składek na świadczenia, itp., pozostają z kwotą, która starcza na utrzymanie, ale w portfelu zostaje im niewiele „wolnej” gotówki. Oczywiście, gdy prowadzimy gospodarstwo domowe z drugą osobą, mamy dodatkowe źródło dochodów, niektóre wydatki możemy zatem podzielić przez dwa, ale koszty życia pary także są wyższe niż w przypadku samotnie żyjącego singla – komentuje Edyta Stawowa, ekspert Intrum.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • abc, 2019-06-05 08:57:57

    Młodych wykształconych ludzi nie stać na dzieci i nawet sami nie mają gdzie mieszkać.
  • Grzegorz, 2019-06-04 12:46:30

    Sądzę, że zrzucanie winy na warunki lokalowe i wysokie koszty życia, to chybiony argument. Owszem, pewne społeczne tendencje są już faktem, ale ich przyczyny bywają bardziej złożone. Po wojnie ludzie mieli o wiele gorsze warunki lokalowe i była biedy, a przyrost naturalny był o wiele wyższy. Z persp...ektywy bycia ojcem pięciorga dzieci stwierdzam, że zmieniły się trochę - w porównaniu do ich rówieśników sprzed, powiedzmy pięćdziesięciu laty - ich wizje świata. Ja z moimi trzema braćmi dorastaliśmy na wsi, w dwóch izbach, bez kieszonkowego, swojego biurka, łóżka i kanapek na drugie śniadanie, a do szkoły średniej dojechać trzeba było ponad 10 km, bez względu na pogodę i kursowanie dwóch autobusów PKS. Ale mieliśmy ambicje wyrwania się z tego środowiska, znaliśmy ciężką pracę i wiedzieliśmy, że potrzeba kilkunastu lat by coś osiągnąć. Moje dzieci nie wyrosły w luksusie, ponieważ z mieszkania o powierzchni 30 m2 wyprowadziliśmy się dopiero, gdy czwarte dziecko przyszło na świat. Przez 10 lat pracowałem sam na powiększającą się rodzinę. Dzisiaj patrzę na nasze dzieci, z których dwoje jest już po trzydziestce i one tuż po studiach chcą mieć to, do czego my z żoną dochodziliśmy 25 lat, albo nawet chcą mieć więcej, ale jakoś nie śpieszno im do założenia własnej rodziny. Dlaczego? Wydaje się to proste, bo w tak młodym wieku utraciłyby wolność, musiałby wziąć odpowiedzialność za życie drugiego człowieka, musiałby zrezygnować ze swojego statusu materialnego, priorytetem stała się wygoda  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.