PARTNERZY PORTALU

Poseł Łukasz Krupa Krupa złożył doniesienie do prokuratury na marszałka Piotra Całbeckiego

  • PAP    3 grudnia 2014 - 18:56
Poseł Łukasz Krupa Krupa złożył doniesienie do prokuratury na marszałka Piotra Całbeckiego
fot.mat.pras.

Poseł Łukasz Krupa (Twój Ruch) zawiadomił w środę prokuraturę, że marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki mógł nakłaniać dyrektora Centrum Onkologii Zbigniewa Pawłowicza do rezygnacji ze startu w wyborach oraz do złożenia mandatu radnego sejmiku.




Krupa złożył zawiadomienie w Prokuraturze Okręgowej w Bydgoszczy, wysłał je też do prokuratora generalnego i premier Ewy Kopacz.

Rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu Beata Krzemińska poinformowała, że marszałek nie skomentuje zawiadomienia posła Twojego Ruchu.

W wypowiedzi dla środowego bydgoskiego dodatku "Gazety Wyborczej" Piotr Całbecki (PO), który w poniedziałek został już po raz trzeci wybrany na marszałka województwa kujawsko-pomorskiego, zaprzeczył jakoby namawiał Pawłowicza do rezygnacji ze startu w wyborach.

Sam Pawłowicz przyznał w środowej rozmowie z dziennikarzami, że to Całbecki proponował mu zrezygnowanie ze startu w wyborach.

Czytaj też: Całbecki ma najlepszy wynik w Kujawsko-Pomorskiem

W zawiadomieniu do prokuratury Krupa wskazał, że Całbecki mógł wpływać na Pawłowicza jako dyrektora podległej sobie jednostki organizacyjnej - Centrum Onkologii w Bydgoszczy. Najpierw miał osobiście nakłaniać Pawłowicza do rezygnacji ze startu w wyborach do sejmiku, a następnie za pośrednictwem senatora Michała Wojtczaka (PO) - do rezygnacji z mandatu radnego sejmiku. Wszystko to w zamian za przedłużenie kontraktu zatrudnienia.

W uzasadnieniu poseł powołał się na informacje przedstawione przez Pawłowicza we wtorek na konferencji prasowej, w której wziął udział wraz z bydgoskimi działaczami PO - radną sejmiku Dorotą Jakutą i prezydentem miasta Rafałem Bruskim.

Bezpartyjny Pawłowicz startował w wyborach do sejmiku z listy PO. W czasie kampanii wyborczej był wskazywany przez bydgoskich działaczy Platformy jako kandydat na marszałka, a po wyborach w czasie uzgodnień koalicji PO-PSL w sejmiku - jako kandydat na wicemarszałka.

Jednak Całbecki jako kandydata na wicemarszałka z Bydgoszczy wskazał wicewojewodę kujawsko-pomorskiego Zbigniewa Ostrowskiego. W poniedziałek kandydaturę Ostrowskiego zdecydowaną większością głosów zaakceptowała rada regionu PO. Następnie został on wybrany przez radnych sejmiku na wicemarszałka w drugim głosowaniu, gdyż w pierwszym nie uzyskał wymaganej większości głosów.

Pawłowicz podczas wtorkowej konferencji prasowej poinformował, że przed startem w wyborach do sejmiku województwa złożył dymisję ze stanowiska dyrektora Centrum Onkologii.

"Jest mi po prostu przykro. Jest mi bardzo przykro jako mieszkańcowi Bydgoszczy od 35 lat, uhonorowanemu różnymi wyróżnieniami. Bydgoszczanie mi zaufali, oddając prawie 14 tysięcy głosów, a pan marszałek Całbecki potraktował tych wyborców w sposób instrumentalny" - oświadczył Pawłowicz.

Zapewnił, że pomimo wszystko nie złoży mandatu radnego sejmiku. Podkreślił, że to już mu proponowano, gdy w regionie ułożono listy wyborcze PO. "Wtedy mi wprost proponowano: +opłaci się to panu startować z czwartego miejsca? Nie ma pan szans, niech pan zrezygnuje. Po co to panu? Zapewnimy panu spokojny byt jako dyrektora, ile pan będzie chciał, tyle będzie pan dyrektorem+" - relacjonował Pawłowicz.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • ona, 2014-12-05 13:50:00

    Do ala: masz rację
  • semeon, 2014-12-04 01:25:40

    Do ala: Ale jesteś głupi al i zaprzeczasz oczywistym faktom. Dwukrotnie mniejsze od Bydgoszczy miasto, dyktatorsko i niepodzielnie rządzi tym coraz bardziej chorym regionem kujawsko pomorskim, staczającym się od 1999 roku (reforma emerytalna) na same dna wszelkich klasyfikacji. A najśmieszniejszy ...jest fakt, iż to oni, torunianie nie chcieli tego województwa, a teraz bez opamiętania korzystają kosztem całego regionu, a bydgoszczan w szczególności (patrz poniższy link). Kto tutaj nie mieszka ten tego nie zrozumie, ale warto poznać przynajmniej parę faktów zanim się rozpocznie dyskusję, która zazwyczaj kończy się stwierdzeniem, że to tylko grupka oszołomów czegoś chce, a żadnego konfliktu nie ma. Otóż konflikt jest i od 16 lat pogłębia się coraz bardziej do takiego stopnia, że praktycznie żadna racjonalna współpraca nie jest możliwa. Oba miasta dzieli wszystko: historia, kompletnie odmienna mentalność mieszkańców, Puszcza Bydgoska, Wisła i tysiące, tysiące innych rzeczy. Nasi politycy muszą wreszcie zrozumieć, że zmuszając bydgoszczan do wspólnego ZIT lub wspólnej metropolii z torunianami, której przeciwne jest ponad 80% bydgoszczan, czynią krzywdę temu upadającemu regionowi, a sobie szykują niemałe problemy. Najwyższa pora rozdzielić te dwa miasta i to dla dobra wszystkich. 2 godz. · Lubię to!  rozwiń
  • ala, 2014-12-03 23:08:30

    Dlaczego ludzie z Bydgoszczy sieją taki ferment i nienawiść. Jak można być tak okrutnym i złośliwym. Ten człowiek robi wszystko by nasze województwo się rozwijało a bydgoszczanie podkładają mu tylko nogi. To jakiś absurd. Długo Bydgoszcz tak nie pociągnięcie.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!