PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Prezes miejskiej toruńskiej spółki winny fałszerstwa dokumentów

  • PAP/JS    24 maja 2019 - 16:05
Prezes miejskiej toruńskiej spółki winny fałszerstwa dokumentów
Sąd uznał, że wina oskarżonego w tej sprawie jest bezsprzeczna, ale społeczna szkodliwość czynu niewielka (fot; fotolia)

Sąd Rejonowy w Toruniu uznał prezesa miejskiej spółki Toruńska Infrastruktura Sportowa winnym fałszerstwa dokumentów, które dodatkowo użył w konkursie na to stanowisko. Jednocześnie postanowił o warunkowym umorzeniu postępowania na okres 3 lat z uwagi na niską szkodliwość czynu.




  • W toku postępowania Przemysław Lipka nie przyznał się do winy.
  • Sąd przyjął, że jest to przyjęta przez niego linia obrony, a za wiarygodne uznał zeznania świadków w tej sprawie.
  • W uzasadnieniu wyroku sędzia Kurkiewicz wskazała, że dla sądu najbardziej istotnym był fakt, że osoby, które współpracują z panem Lipką podkreśliły bardzo dobre sprawowanie przez niego funkcji prezesa.

Przemysława Lipka (zgodził się na podawanie danych osobowych - red.) odpowiadał przed sądem ws. sfałszowania przez niego dokumentów i użycia ich w konkursie na stanowisko prezesa TIS. Chodziło o zaświadczenie i umowę o współpracy z Polską Ligą Koszykówki. Prezesowi miejskiej spółki groziło nawet 5 lat więzienia.

Sąd uznał, że wina oskarżonego w tej sprawie jest bezsprzeczna, ale społeczna szkodliwość czynu niewielka.

"Okoliczności popełnienia tego czynu nie budzą wątpliwości" - wskazała sędzia Angelika Kurkiewicz. Zdaniem sądu społeczna szkodliwość czynu jest niewielka m.in. z uwagi na to, że Lipka nie został prezesem w wyniku postępowania, w którym złożył fałszywe dokumenty. Ostatecznie na tę funkcję wybrano go w drugim postępowaniu, w którym zdecydowano o zmniejszeniu kryteriów, które muszą spełniać kandydaci, a Lipka nie użył już wtedy tych dokumentów.

Sąd orzekł wobec oskarżonego świadczenie pieniężne w wysokości 20 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym. Wyrok nie jest prawomocny.

W toku postępowania Przemysław Lipka nie przyznał się do winy. Sąd przyjął, że jest to przyjęta przez niego linia obrony, a za wiarygodne uznał zeznania świadków w tej sprawie, m.in. byłych szefów PLK, którzy zgodnie twierdzili, że w archiwum tej spółki nie było umowy z 2010 roku pomiędzy PLK a Lipką. Dodatkowo sąd ustalił, że nigdy w spółce PLK nie istniał dział IT, którego w myśl podrobionego zaświadczenia oskarżony miał być dyrektorem.

"Sąd wydając decyzję o warunkowym umorzeniu postępowania wziął pod uwagę, że oskarżony posłużył się podrobionymi dokumentami w toku rekrutacji, z której później jednak się wycofał. Co za tym idzie te dokumenty nie przyczyniły się do uzyskania przez niego funkcji prezesa. Oczywiście ubiegając się o to stanowisko pan Lipka nie powinien użyć tych dokumentów, jako autentycznych. Jest to wysoce naganne" - podkreśliła sędzia Kurkiewicz.

W uzasadnieniu wyroku sędzia Kurkiewicz wskazała, że dla sądu najbardziej istotnym był fakt, że osoby, które współpracują z panem Lipką podkreśliły bardzo dobre sprawowanie przez niego funkcji prezesa.

"Działał z korzyścią dla spółki. Dobrze nią zarządzał. Zdobył zaufanie zawodników. Powszechnie wiadomo jest także, że w ostatnich latach w Arenie Toruń odbywało się wiele wydarzeń o charakterze sportowym, kulturalnym, rozrywkowym. Spopularyzowano w Toruniu koszykówkę, co niewątpliwie zdaniem sądu jest zasługą pana oskarżonego. Jest on postrzegany, jako osoba, która uporządkowała sprawy związane z działalnością tego podmiotu i spowodowała też, że spółka zaczęła osiągać odpowiednie wyniki finansowe" - dodała Kurkiewicz.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • obywatel, 2019-05-24 16:22:41

    Po co w ogóle zabierać się za coś, skoro się umarza. To znaczy, że można łamać prawo, jeśli szkodliwość jest niska?

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.