PARTNER PORTALU
  • BGK

Prezydent Poznania odpowiada wojewodzie: Protesty obywateli to nie happeningi

  • PAP/JS    13 grudnia 2016 - 19:36
Prezydent Poznania odpowiada wojewodzie: Protesty obywateli to nie happeningi
Jacek Jaśkowiak (fot.poznan.pl)

• Protesty obywateli to nie happeningi – podkreślił prezydent Poznania w odpowiedzi na pismo wojewody wielkopolskiego Zbigniewa Hoffmanna ws. listu „Stop dewastacji Polski”. • Zaapelował też do wojewody o szacunek dla tych, którzy angażują się w protest z „poczucia obowiązku wobec swojego kraju”.




Wojewoda wielkopolski zwrócił się w poniedziałek do prezydenta Poznania o wyjaśnienia ws. listu, w którym zarzucił Jaśkowiakowi, że "inicjowanie wojny z Rządem RP i +wypowiadanie posłuszeństwa władzy+ z perspektywy interesu miasta i jego mieszkańców jest zachowaniem skandalicznym". Zdaniem wojewody porównywanie dzisiejszej sytuacji do czasu stanu wojennego w 1981 roku, jest "czymś niegodnym" i w jego ocenie "stanowi dowód głębokiej frustracji polityków, którzy stracili swoje przywileje".

"Nawoływanie do wystąpienia przeciw demokratycznie wybranej władzy jest niczym innym jak nawoływaniem do anarchii i w istocie wezwaniem do popełnienia przestępstwa. W rezultacie zauważam, że Pan, jako Prezydent Poznania, nie do końca jest w stanie zrozumieć pełnionej przez siebie roli i odpowiedzialności spoczywającej na Pańskich barkach" - pisał wojewoda.

"Dobre rządzenie, to nie permanentny polityczny happening i deklaracje bez pokrycia, a rzeczywiste zaspokajanie potrzeb mieszkańców miasta Poznania, współpraca na wszystkich szczeblach i wzajemny szacunek" - dodał. W ocenie wojewody, nawoływanie do "wypowiedzenia posłuszeństwa władzy" wybranej przez Polaków w demokratycznych wyborach "świadczy o kompletnym niezrozumieniu przez Pana, czym jest demokracja".

Prezydent Poznania w odpowiedzi na pismo wojewody zaznaczył, że "protest przeciwko określonym działaniom póki co nie jest równoważny z łamaniem prawa. Każdy ma prawo do wyrażania swojego punktu widzenia w szczególności, gdy obserwuje obecne poczynania rządu".

"Protesty obywateli to nie happeningi. W tym zakresie zwracam się do Pana o należyty szacunek dla tych, którzy angażują się w nie z poczucia obowiązku wobec swojego kraju. Mianem happeningu nie określam np. miesięcznic smoleńskich, apeluję więc o ważenie słów" - napisał Jaśkowiak.

Dodał, że demokracja polega na swobodnym prezentowaniu różnych punktów widzenia, otwartej dyskusji i debaty politycznej w ramach jasno zdefiniowanych zasad. "Takie zasady funkcjonowały w naszym kraju przez ostatnie 27 lat. (…) Te zasady to również wolność słowa, swoboda zgromadzeń i neutralność mediów publicznych. W oparciu o nie rządzący powinni dbać o stabilność kraju w różnych sektorach: gospodarce, finansach, polityce zagranicznej czy oświacie" - pisał prezydent Poznania.

"Apel, który Pan Wojewoda krytykuje, to tylko i wyłącznie wyraz troski o dobro państwa w obliczu faktów. To reakcja wielu środowisk, zjednoczonych pod hasłem protestu wobec zmian wprowadzanych przez obecną władzę. To wyraz solidarności, rozumianej szerzej niż nazwa i logotyp związku zawodowego czy symboliczne dziedzictwo. Solidarności z tymi, których boleśnie dotykają decyzje obecnego rządu: nauczycielami, policjantami, żołnierzami czy dziennikarzami publicznych mediów" - podkreślił.

Jaśkowiak zaznaczył również, że jest tylko jedną z osób, które są "głęboko zaniepokojone forsowanymi przez rząd i będącą u władzy partię polityczną zmianami tych funkcjonujących w demokracji ram i zasad". "Czasem odnoszę wrażenie, że stosowane metody nie odbiegają dalece od tych, z którymi wspólnie jako naród walczyliśmy" - ocenił.

"Jako samorządowiec życzyłbym sobie, by politycy będący aktualnie u władzy dokonywali zmian z rozwagą, roztropnością i po głębokiej analizie, bez pośpiechu i chaosu. Jako włodarz Poznania nie mogę nie reagować choćby na niefortunne decyzje w obszarze oświaty" - zaznaczył.

Jaśkowiak podkreślił także, że list "Stop dewastacji Polski" i apel w nim zawarty wsparły "legendy Solidarności, ikony walki o wolną i demokratyczną Polskę" - Lech Wałęsa i Władysław Frasyniuk. "Osoby te doświadczyły represji reżimu komunistycznego, dlatego są szczególnie wyczulone na przejawy zagrożeń dla demokracji" - podsumował prezydent Poznania.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.