PARTNER PORTALU
  • BGK

Prezydent: w historii naszej ojczyzny Wujek zapisał się jako miejsce wielkiej ofiary

  • PAP    16 grudnia 2019 - 19:01

Stało się tak, że w historii naszej ojczyzny Wujek zapisał się przede wszystkim jako miejsce wielkiej ofiary, złożonej w imię wolności i solidarności - napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników uroczystości upamiętnienia 38. rocznicy pacyfikacji kopalni Wujek.




Jak napisłą prezydent, to w kopalni Wujek "16 grudnia 1981 r. reżim PRL popełnił największą zbrodnię stanu wojennego. Przeciwko 3 tys. strajkujących górników wysłano wtedy oddziały Milicji Obywatelskiej ZOMO oraz wojsko" - podkreślił prezydent w liście, który pod Krzyżem-Pomnikiem przy kopalni Wujek w Katowicach odczytał w poniedziałek zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha.

Andrzej Duda przypomniał, że "od kul agresorów" zginęło dziewięciu górników. "Ich nazwiska wyryte tu w stali i w sercach Polaków co roku są odczytywane podczas apelu poległych" - dodał.

"To nie był jedynie stan wojenny - to była wojna. Starło się w niej to, co polskie z tym, co polskości obce. Wolność, solidarność, wiara, tradycja, rodzina, godne życie dzięki uczciwej pracy zderzyły się z butą i egoizmem totalitarnej władzy. Ze służalczością wobec wrogiego imperium, z wiarołomstwem i nihilizmem, z tchórzostwem, które rodzi agresję" - napisał.

Prezydent przypomniał, że strajk wybuchł, bo załoga Wujka "ujęła się za aresztowanym kolegą, przewodniczącym zakładowej Solidarności, Janem Ludwiczakiem". "Bo Solidarność to jeden za wszystkich - wszyscy za jednego" - zaznaczył.

"Pamiętamy i zawsze będziemy pamiętać, że ten protest wybuchł i objął pięćdziesiąt innych zakładów pracy - także w imię wolności oraz szacunku dla elementarnych praw człowieka i pracownika. Protestujący zażądali od władzy akceptowania porozumień jastrzębskich, których podpisanie we wrześniu 1980 r. wywalczyli także górnicy z Wujka" - napisał Duda. "Wezwali komunistyczną władzę, aby się opamiętała i odwołała stan wojenny, aby nie kazała polskiemu żołnierzowi mierzyć z karabinu do rodaka-robotnika, upokarzanego biedą i represjami" - przypomniał.

Duda zwrócił uwagę, że "odpowiedzi była pogarda, brutalna przemoc, represje i kary więzienia".

"Prawda o tamtej zbrodni jest dzisiaj obecna w salach szkolnych i uniwersyteckich, w prasie i książkach, w studiach telewizyjnych i w internecie. Pamięć o tamtym strajku oraz ofiarach jego pacyfikacji to nie tylko piękny pomnik i liczne tablice pamiątkowe na terenie KWK Wujek, nie tylko poświęcony tamtej tragedii wstrząsający film Kazimierza Kutza - to także pamięć, którą zachowują rzesze zwykłych Polaków, upamiętniających te rocznicę na Górnym śląsku i w całej Polsce" - podkreślił.

"Jest to pamięć, która jednoczy i zbliża, i która skłania nas, abyśmy wypełnili testament poległych w tamtej bitwie o wolność i godność. Która nakłada na nas moralne zobowiązania, by dokończyć dzieło budowy Rzeczypospolitej prawdziwie wolnej i niepodległej. Polski prawdziwie solidarnej i sprawiedliwiej" - wyjaśnił.

"Niech te uroczystości umocnią w nas wolę służby narodowi polskiemu oraz wartościom, dzięki którym przetrwał on tak wiele trudnych doświadczeń, odzyskał suwerenność, a także perspektywy swobodnego, pomyślnego rozwoju" - podsumował prezydent.

Pacyfikacja Wujka była największą tragedią stanu wojennego. Protest w tej kopalni rozpoczął się na wieść o zatrzymaniu szefa zakładowej Solidarności Jana Ludwiczaka. 16 grudnia 1981 r. czołgi sforsowały kopalniany mur, a uzbrojone oddziały ZOMO wkroczyły na teren zakładu. Po tym do akcji wprowadzony został pluton specjalny ZOMO, padły strzały. Na miejscu zginęło sześciu górników, jeden umarł kilka godzin po operacji, dwóch kolejnych na początku stycznia 1982 r.

W czerwcu 2008 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach skazał prawomocnie b. dowódcę plutonu specjalnego Romualda C. na 6 lat więzienia, a 13 jego podwładnym wymierzył od 3,5 do 4 lat więzienia. Wniesione kasacje oddalił w 2009 r. Sąd Najwyższy - wyrok stał się ostateczny blisko 28 lat po tragedii.

W piątek Sąd Okręgowy w Katowicach wymierzył karę 3,5 lat więzienia jeszcze jednemu b. członkowi plutonu specjalnego ZOMO Romanowi S., oskarżonemu o strzelanie do górników z Wujka. Roman S. miał osobny proces, ponieważ przez lata był ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania. Został zatrzymany 17 maja br. w Chorwacji. Jego proces trwał od września.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.