PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Projekt Specjalnej Strefy Demograficznej uda się gdy poprze go cały region

  • PAP    1 września 2012 - 10:05
Projekt Specjalnej Strefy Demograficznej uda się gdy poprze go cały region

Projekt Specjalnej Strefy Demograficznej na Opolszczyźnie uda się tylko wtedy, gdy poprze go cały region - wszystkie samorządy i siły polityczne - przekonywał w piątek marszałek woj. opolskiego Józef Sebesta podczas specjalnej konferencji dotyczącej założeń tego projektu.




W spotkaniu wzięło udział kilkudziesięciu samorządowców, przedsiębiorców, naukowców i polityków opolskich. Opolszczyzna stara się o powstanie Specjalnej Strefy Demograficznej.

Czytaj też: Marszałek chce strefy demograficznej

"Jeśli władze krajowe stwierdzą w którymś momencie, że nie ma między nami w województwie zgody co do strefy, to walczyć o nią i pieniądze na jej finansowanie może być trudno" - zaznaczył Sebesta. "A walczyć o nią trzeba, bo Opolszczyzna jest w stanie zapaści demograficznej" - dodał.

Przypomniał, że wskaźnik dzietności w województwie jest najniższy w Europie, społeczeństwo się starzeje, a z regionu od lat wyjeżdżają ludzie - do większych miast czy za granicę.

Czytaj też: Miliony na strefę demograficzną

Dlatego - dodał marszałek - celem głównym powołania specjalnej strefy jest przeciwdziałanie wyludnianiu regionu i systematyczna odbudowa potencjału ludnościowego poprzez tworzenie miejsc pracy i poprawę jakości życia.

Piątkowe spotkanie miało na celu przekonanie do strefy samorządowców - wójtów, burmistrzów i starostów, przedstawicieli organizacji oraz polityków i możliwie najbardziej szczegółowe przedstawienie już istniejących pomysłów, które mają być w ramach tego projektu realizowane.

Dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy Jacek Suski mówił. m.in. o planie rozszerzenia godzin pracy przedszkoli, odbudowie szkolnictwa zawodowego oraz pomyśle przeszkolenia i zatrudnienia za ok. 2 tys. zł. miesięcznie grupy ok. 600 opiekunek, które mogłyby zająć się w domach dziećmi matek wracających do pracy po urlopach macierzyńskich. Wspomniał też o zwiększeniu liczby miejsc w żłobkach.

<!-- pagebreak //-->

Za takim rozwiązaniem był burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura, ale - jak zastrzegł - pod warunkiem sfinansowania go z pieniędzy np. Europejskiego Funduszu Pracy. Kierowana przez niego gmina nie mogłaby podjąć się budowy nowego żłobka, bo wydatki bieżące związane z jego utrzymaniem tak obciążyłyby budżet gminy, że naruszyłyby regułę ministra finansów i uniemożliwiły realizację inwestycji.

Prezes Cementowni Odra Andrzej Rybarczyk, odnosząc się do założeń Specjalnej Strefy Demograficznej, ocenił, że to dobrze, iż tematem depopulacji udało się wreszcie skutecznie zainteresować władze krajowe i instytucje unijne. "Szczegóły jej realizacji są jednak ciągle dość mgliste. Ale liczę że zostaną dopracowane i będzie można u nas sprawdzić w ramach strefy demograficznej, czy te rozwiązania przyniosą efekt" - podkreślił.

P.o. dyrektor Departamentu Polityki Regionalnej i Przestrzennej urzędu marszałkowskiego Iwona Mąkolska-Frankowska wśród proponowanych założeń, które mogłyby być realizowane w ramach strefy, wymieniła m.in. poprawę stabilności zatrudnienia, zróżnicowanie opłat za żłobki i przedszkola nie tylko w zależności od liczby dzieci, ale i dochodów, stypendia dla najlepszych uczniów, rozwój systemu budownictwa społecznego, wprowadzenie kart seniora gwarantujących ulgi dla osób starszych czy klubów seniora, które organizowałyby np. życie kulturalne osób starszych.

Lider Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Opolszczyźnie Norbert Rasch przyznał, że doniesieniom dotyczącym projektu strefy demograficznej przygląda się z tym większym zainteresowaniem, że społeczność Mniejszości Niemieckiej migracje, starzenie się i niski wskaźnik narodzin dotykają jeszcze bardziej, niż opolskie społeczeństwo jako całość.

"Uważam, że tworzenie strefy to dobry kierunek. Brakuje mi jednak wciągania organizacji i instytucji w proces jej tworzenia" - skwitował Rasch. - "Tak, byśmy mieli poczucie, że pracujemy nad tym wspólnie, a nie mamy tylko akceptować to, co wymyślą urzędnicy. Choć ich pomysłów nie kwestionuję" - zaznaczył Rasch.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.