PARTNER PORTALU
  • BGK

Protesty Wawelskie - obrońcy wnoszą o uniewinnienie manifestujących

  • pap/mg    8 października 2019 - 19:17
Protesty Wawelskie - obrońcy wnoszą o uniewinnienie manifestujących
Podczas wtorkowej rozprawy obrońcy obwinionych wnieśli o ich uniewinnienie (Fot. Shutterstock)

Obrońcy siedmiu osób, obwinionych o blokadę Wawelu podczas przejazdu polityków PiS, wnieśli we wtorek (8 października) do sądu o uniewinnienie swoich klientów. Ich zdaniem cała sprawa ma charakter polityczny, a manifestujący mieli prawo do wyrażania poglądów. Wyrok zapadnie 22 października.




  • Proces sądowy dotyczy siedmiu osób, które brały udział w blokadzie Wawelu podczas przejazdu polityków PiS 18 grudnia 2016 r., w miesięcznicę pogrzebu pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich.
  • Podczas wtorkowej rozprawy obrońcy obwinionych wnieśli o ich uniewinnienie.
  • W ocenie obrońców nie można mówić o przestrzeganiu przepisów prawa drogowego na terenie, na którym one nie obowiązują, ponieważ droga prowadząca na Wawel nie jest drogą publiczną.

Proces, który toczy się przed krakowskim sądem rejonowym, dotyczy siedmiu osób obwinionych o blokadę Wawelu podczas przejazdu polityków PiS 18 grudnia 2016 r., w miesięcznicę pogrzebu pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich. Kilka samochodów wjechało wtedy na Wawel niedostępną dla ruchu kołowego drogą przez Bramę Herbową. Manifestanci protestowali "przeciwko upolitycznieniu Wawelu".

Podczas wtorkowej rozprawy obrońcy obwinionych wnieśli o ich uniewinnienie. Podkreślali, że ich klienci wyrażali swoje poglądy i protestowali przeciwko upolitycznieniu ważnego dla mieszkańców Krakowa miejsca, do czego mieli prawo. Brali też udział w zgromadzeniu spontanicznym, które obecna na miejscu policja, gdyby miała ku temu powody, mogła rozwiązać, jednak tego nie zrobiła.

W ich ocenie, nie można również mówić o przestrzeganiu przepisów prawa drogowego na terenie, na którym one nie obowiązują, ponieważ droga prowadząca na Wawel nie jest drogą publiczną. Ponadto zaznaczyli, że nie zostało również wykazane, którzy z obwinionych konkretnie mieli blokować poszczególne pojazdy, w związku z czym nie można uznać ich za winnych. Podkreślali, że w tej sprawie nie chodzi o grzywnę, którą - w przypadku uznania winy obwinieni mieliby zapłacić - a o prawo do manifestowania swoich poglądów.

Adw. Jan Widacki zauważył, że "prawo do zgromadzeń, także spontanicznych, prawo do wyrażania swoich poglądów - także sprzeciwu, jest jednym z fundamentalnych praw w demokratycznym państwie prawa". Wskazywał, że obwinionym mieli prawo sprzeciwić się "prywatnej eskapadzie" polityków, którzy, jak dodał, nie poruszali się rządową kolumną, a prywatnymi, nieoznakowanymi samochodami.

- Ten proces - proces o wykroczenie, o drobną rzecz - nabiera charakteru i wymiaru historycznego. Ten proces ośmiesza tych, którzy do niego doprowadzili. Pokazuje arogancję władzy, która na co dzień deklaruje, że wszyscy są równi wobec prawa, a równocześnie pokazuje, że niektórzy są równiejsi - ocenił adw. Widacki.

Z kolei adw. Tomasz Banaś podkreślił, że w całej sprawie nie chodzi o grzywnę, o którą wnioskuje oskarżyciel.

- Tutaj chodzi o prawa i wolności obywatelskie: prawo do zgromadzeń, do demonstracji, do manifestowania swoich poglądów - uznał.

Oskarżyciel - reprezentowany przez przedstawiciela policji uznał, że obwinieni popełnili wykroczenie i wnioskował o nałożenie na nich grzywny po 300 zł. Podkreślił, że funkcjonariusze dbali o bezpieczeństwo wszystkich obecnych na miejscu osób, a zachowanie protestujących miało być powodem podjętej interwencji.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.