Przedterminowe wybory w Gliwicach. Termin znany, ale mało korzystny

Wcześniej mówiło się o trzech możliwych terminach, 22 grudnia, 5 lub 12 stycznia. Niestety, wszystkie mają jedną wspólną cechę, kolidują z okresem świąt lub ferii. Zgodnie z kodeksem wyborczym, przedterminowe wybory prezydenckie w Gliwicach muszą być przeprowadzone w terminie do 3 miesięcy po wygaśnięciu mandatu dotychczasowego prezydenta. Przypomnijmy, Zygmunt Frankiewicz przestał być prezydentem Gliwic w wyniku wygranych wyborów do Senatu, 13 października.
Czytaj też: Jest pierwszy kandydat na stanowisko prezydenta Gliwic
Termin 5 stycznia wypada w przeddzień Święta Trzech Króli, dnia ustawowo wolnego od pracy, kilka dni po Sylwestrze i Nowym Roku. Może to dość niekorzystnie wpłynąć na frekwencję, bo wiele osób wykorzysta ten czas na urlop połączony z wyjazdem.
Problem w tym, że żaden z możliwych terminów nie jest dobry.
22 grudnia w okresie przedświątecznej gorączki przygotowań to chyba jeszcze gorszy wybór. Pamiętajmy również o wielce prawdopodobnej II turze wyborów, która w takiej sytuacji wypadłyby i tak… 5 stycznia.
A może 12 stycznia byłby lepszym wyborem? Niestety, nie. To okres ferii.
Wygląda na to, że w każdym wariancie jesteśmy skazani na “zły” termin, a przy okazji na mnożące się już teorie o celowym działaniu mającym obniżyć frekwencję, a tym samym wpłynąć na wyniki wyborów.
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.