PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Przez Tyszkiewicza przemawia poczucie niezawinionego upośledzenia w stosunku do Górnego Śląska

  • wnp.pl (Paweł Szygulski, JD)    2 października 2014 - 17:10
Przez Tyszkiewicza przemawia poczucie niezawinionego upośledzenia w stosunku do Górnego Śląska

- Mamy do czynienia z poczuciem niezawinionego upośledzenia w stosunku do górnictwa i Górnego Śląska. A po ostatnich wydarzeniach dotyczących kopalni Kazimierz-Juliusz głosy, że reszta Polaków z innych regionów musi dopłacać do górnictwa - dodatkowo się wzmogły - mówi prof. Marek Szczepański.




Przypomnijmy, że sobotę, 27 września, rząd dał gwarancje przedłużenia działalności Kopalni Węgla Kamiennego Kazimierz-Juliusz w Sosnowcu. Zakład przejmie Spółka Restrukturyzacji Kopalń. W tym celu zostanie dokapitalizowana ze środków budżetowych w kwotą 100 mln zł.

W środę, podczas posiedzenia sejmowej komisji ds. energetyki, okazało się jednak, że całkowity koszt wygaszania wydobycia może sięgnąć 280 mln zł. 120 mln pójdzie na pokrycie długów kopalni, a 160 mln na proces jej likwidacji.

Wśród długów kopalni pokaźną część stanowią zobowiązania wobec ZUS - 28 mln zł, zaległe pensje, odprawy i dodatki urlopowe - 22 mln zł oraz obciążenie mieszkań zakładowych - 17 mln zł.

Państwowa pomoc dla górnictwa nie może jednak liczyć na powszechne zrozumienie.

Świadczyć może o tym niedawna - emocjonalna, ale nie pozbawiona logiki - wypowiedź prezydenta Nowej Soli Wadima Tyszkiewicza, który w zdecydowany sposób skrytykował angażowanie budżetowych środków w ratowanie sosnowieckiej kopalni.

Pisaliśmy o tym tutaj: Tyszkiewicz: My, biedacy, dopłacimy 100 mln zł do upadającej firmy Tyszkiewicz: Jestem samorządowym wojownikiem i niech tak zostanie

- Śląsk jest jednym z najbogatszych regionów w kraju. Skoro tam jest tak dobrze, to dlaczego tam jest tak źle? Dlaczego przez dziesięciolecia my, Polacy, dokładamy do niedochodowego górnictwa, dlaczego kolejne rządy ustępują przed argumentami siły? Tchórzostwo? Kupowanie sobie spokoju przed wyborami? - pyta prezydent Nowej Soli.

Czytaj też:  680 pracowników kopalni Kazimierz-Juliusz ma nowe umowy

- Dlaczego my mamy się mierzyć z wolnym rynkiem, a górnicy nie? Czy dzieci górników mają inne żołądki, niż dzieci pracowników upadłych fabryk Odry czy Dozametu? - dodaje.

Zdaniem prof. Marka Szczepańskiego takie komentarze nie mogą dziwić.

- Mamy do czynienia z poczuciem niezawinionego upośledzenia w stosunku do górnictwa i Górnego Śląska. A po ostatnich wydarzeniach dotyczących kopalni Kazimierz-Juliusz głosy, że reszta Polaków z innych regionów musi dopłacać do górnictwa - dodatkowo się wzmogły - ocenia Marek Szczepański.

Jak podkreśla, nie można mieć jednak pretensji do samych górników, którzy walczą o miejsca pracy i zarobki.

Podobnego zdania jest Ludwik Dorn, poseł niezrzeszony zasiadający w sejmowej Komisji Gospodarki.

- Pojawił się moment zmiany rządu, pewnego osłabienia w sytuacji, kiedy można zrobić kłopot, bolesny kłopot. Oni (górnicy - przyp. red.) to wykorzystali i nie można tutaj mieć o to do nich pretensji - stwierdził polityk w rozmowie na antenie radiowej Jedynki.

Za to już wkrótce pretensje może mieć nie tylko prezydent Nowej Soli, ale i pozostałe grupy zawodowe, które wzorem górników mogą coraz śmielej domagać się rządowego wsparcia. Zwłaszcza w obliczu zbliżających się wyborów.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Koprowski, 2014-10-07 11:20:02

    Wszystko fajnie tylko jak zamykali kopalnie w Wałbrzychu i okolicach były odprawy szkolenia, zapewne tym rodzinom później też było ciężko no ale do diabła przecież jak kończy się w kopalni węgiel lub jeśli jest zadłużona w kolosalny sposób to upada jak każda inna firma i tyle ! Popieram Pana Wadima ...w 100%. Nie możemy robić w ten sposób, że jedni są lepsi a drudzy gorsi. Każdy wnosi swoje składki na ZUS i odprowadza od pensji podatki i teraz z podatków tych biedniejszych rząd opłaci długi i miejsca pracy tym bogatym - gdzie tu sens ? gdzie logika ? (odwrotne Janosikowe)  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.