PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Radni nie wygasili mandatu burmistrza Lipna

  • PAP    16 czerwca 2011 - 07:26
Radni nie wygasili mandatu burmistrza Lipna

Radni Lipna niemal jednogłośnie odrzucili wniosek wojewody o wygaszenie mandatu burmistrza. Samorządowiec został prawomocnie uznany za kłamcę lustracyjnego.




Podczas sesji dwunastu spośród czternastu radnych było przeciwnych wygaszeniu mandatu burmistrza. Jeden radny poparł wniosek, a jeden wstrzymał się od głosowania.

Czytaj też: Wojewoda chce wygasić mandat burmistrza

„Cieszy mnie to ogromne zaufanie, podobnie jak wcześniejsze poparcie mieszkańców w wyborach. Wierzę, że ta sprawa rozstrzygnie się na moją korzyść” – podkreślił po głosowaniu Janusz Dobroś, burmistrz Lipna.

Samorządowiec zaprzecza, by był kiedykolwiek współpracownikiem tajnych służb PRL. Według interpretacji ustawy lustracyjnej, którą burmistrz się posługuje, mandat powinien mu zostać odebrany dopiero po ewentualnym odrzuceniu, złożonego już wniosku o kasację orzeczenia w sprawie lustracyjnej.

Czytaj też: Radni ws. mandatu burmistrza poczekają na SN

Radni muszą do 17 czerwca oficjalnie powiadomić wojewodę o swojej decyzji. Jak zapowiedział w środę Bartłomiej Michałek, rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego, w sprawie burmistrza zostanie prawdopodobnie wydane wówczas tzw. zarządzenie zastępcze, wygaszające jego mandat.

Od tej decyzji Dobroś będzie mógł się jednak odwołać do sądu administracyjnego.

Za kłamcę lustracyjnego, w nieprawomocnym wyroku, uznał burmistrza w październiku minionego roku Sąd Okręgowy w Toruniu. Wyrok w pierwszej instancji zapadł tuż przed wyborami, w których burmistrz ubiegał się o reelekcję.

Ocena sądu nie zmniejszyła mu poparcia – Dobroś wygrał już w pierwszej turze, uzyskując poparcie prawie 70 proc. głosujących.

Samorządowiec odwołał się od orzeczenia, ale Sąd Apelacyjny w Gdańsku podtrzymał decyzję podjętą w pierwszej instancji. Tym samym prawomocnie uznał za dowiedzione, że Dobroś od 1985 roku był tajnym i świadomym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie Kuba.

Samorządowiec w 1985 roku pracował w Wojewódzkim Zakładzie Gospodarki Materiałowej w Skępem koło Lipna i miał spotykać się kilkakrotnie z oficerami SB, by przekazywać raporty i przyjmować zadania do wykonania.

Sprawa wyszła na jaw, gdy obecny burmistrz wystartował w wyborach do parlamentu w 2007 roku z listy PiS. Złożone wówczas oświadczenie lustracyjne zakwestionowane zostało przez IPN.

Burmistrz, znany w Lipnie działacz NSZZ „S”, od początku zaprzeczał prawdziwości dokumentów zachowanych w archiwach SB. Sąd przekonała jednak ekspertyza grafologa, potwierdzająca autentyczność jego pisma na dokumentach archiwalnych, a także zeznania byłego funkcjonariusza SB, który potwierdził fakt współpracy samorządowca z tą służbą w latach 80.

 

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.