PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Radny PO z Pleszewa apeluje do Gowina ws. sądów

  • AT    28 czerwca 2012 - 08:59
Radny PO z Pleszewa apeluje do Gowina ws. sądów

Marcin Sitnicki, radny Rady Miejskiej w Pleszewie wystosował list do ministra Jarosława Gowina w sprawie reorganizacji sądownictwa i planowanej likwidacji części sądów rejonowych, w tym Sądu Rejonowego w Pleszewie.




Radny w swym liście wyraził zaniepokojenie reformą sądownictwa.

- Proponowaną przez Pana, Panie Ministrze, reorganizację sądownictwa obserwuję od samego początku. Od samego też początku zaangażowałem się w obronę pleszewskiego sądu rejonowego - pisze Sitnicki.

Czytaj też: Gowin podpisze rozporządzenie ws. zniesienia 79 sądów rejonowych

- Doskonale pamiętam, z jakim zaangażowaniem pleszewskie władze samorządowe walczyły o utworzenie w Pleszewie sądu rejonowego. Pamiętam ile osób i z jaką determinacją czyniło starania, aby ten sąd powstał. Pamiętam też, jak ważna była to sprawa dla wszystkich mieszkańców naszego powiatu - czytamy w liście.

Jak informuje radny w swym piśmie po utworzeniu w Pleszewie sądu rejonowego, władze miasta i powiatu robiły wszystko, aby ten sąd umocnić i utrwalić tak, aby sąd – jako niezmiernie ważna instytucja powiatotwórcza - w Pleszewie pozostał.

Czytaj też: Nie dla likwidacji 79 sądów rejonowych w Polsce

Temu służyło przekazanie przez władze miejskie w drodze darowizny na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości zabudowanej budynkiem, w którym znajduje się siedziba sądu. - Jako miasto i gmina uczyniliśmy wspaniały gest, oddając ogromny budynek sądu za darmo po to tylko, aby ten sąd był - pisze Sitnicki

- Nie rozumiem po co próbuje się zabierać, miastom powiatowym, to, o co tak walczyliśmy i co jest dla nas tak ważne. Jeśli nie oszczędności, to co jest tego powodem? Czy iluzoryczne szanse na przyspieszenie postępowań sądowych, w które tak naprawdę nikt nie wierzy, wynikające z tabelek ministerialnych analityków warte są tego całego zamieszania, protestów, zbierania podpisów, petycji? Po co to wszystko? - pyta radny.

- Wszak nie tylko rozsądek i głos autorytetów prawniczych, ale i zwykła polityczna kalkulacja podpowiada, iż pomysł ten jest pomysłem złym. Więc po co? Pytam i zastanawiam się, próbując dociec jaki jest cel tej tzw. reformy - zastanawia się Sitnicki.

Jak informuje na pytanie to nie otrzymał żadnej przekonywującej odpowiedzi ani na styczniowym spotkaniu w Ministerstwie w ramach tzw. konsultacji społecznych, ani też na spotkaniach z parlamentarzystami.

<!-- pagebreak //-->

- Panie Ministrze, nie rozumiem i nie potrafię zrozumieć, czym kieruje się Ministerstwo próbując wdrożyć tę reformę. Pomimo ogromnego szacunku dla Pana oraz Pańskiego światopoglądu, który zawsze był mi bardzo bliski, uważam, że decyzje Ministerstwa wynikają z fałszywych założeń i niezrozumienia tego, co dla nas samorządowców jest oczywiste. Znamienne jest, iż my – samorządowcy – pomimo różnic politycznych (od Pis-u po Ruch Palikota), w sprawie sądów mówimy jednym głosem - czytamy w liście.

- Panie Ministrze, kiedy słyszę, iż działania w obronie zagrożonych sądów to w istocie walka o stołki prezesów tych sądów, dochodzę do wniosku, że to niezrozumienie tkwi po stronie Ministerstwa. Niezrozumienie tego, co ważne jest dla nas, samorządowców i mieszkańców małych miast - pisze radny.

Jak informuje Sitnicki Polska to nie tylko wielkie miasta. To przede wszystkim prowincja, to gminy, miasteczka, powiaty. Tu żyje się inaczej niż w Warszawie i inne – tu na prowincji – są priorytety, co innego jest ważne. To, co z perspektywy stolicy wydaje się błahe, nieistotne, tu – na prowincji – ma zgoła inny wymiar.

- O ile dla ministerialnych analityków sąd rejonowy w powiatowym miasteczku to tylko statystyczna niepotrzebna pozycja, to dla nas jest to instytucja decydująca nie tylko o prestiżu miasta (bo to jest pewnie najmniej ważne), ale przede wszystkim o tym, czy nasze miasto będzie się rozwijać jako miasto powiatowe wyposażone we wszystkie powiatotwórcze instytucje, czy wobec likwidacji tych instytucji skazywane będzie na powolną degradację - czytamy w liście.

<!-- pagebreak //-->

- Jako powiatowy działacz Platformy Obywatelskiej staram się bronić i tłumaczyć mieszkańcom mojego powiatu decyzje rządu PO, także te niepopularne i trudne, które partia rządząca również musi podejmować - pisze radny. - Nie mogę jednak tłumaczyć i uzasadniać czegoś, czego sam nie potrafię w najmniejszym stopniu zrozumieć. Nie mogę bronić decyzji, które w moim przekonaniu szkodzą Polsce powiatowej, będącej kręgosłupem całego Państwa - dodaje.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.