PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Rok więzienia w zawieszeniu dla mężczyzny, który groził Gronkiewicz-Waltz

  • PAP/JS    16 lutego 2019 - 09:24
Rok więzienia w zawieszeniu dla mężczyzny, który groził Gronkiewicz-Waltz
Mieszkaniec Skarżyska został oskarżony o to, że na koncie Gronkiewcz-Waltz na portalu społecznościowym zamieścił komentarze, w których wywierał groźbą bezprawną wpływ na czynności urzędowe prezydent Warszawy (fot. Platforma Obywatelska / Flickr)

Na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata skazał Sąd Rejonowy w Skarżysku-Kamiennej (Świętokrzyskie) mieszkańca tego miasta, który jesienią 2018 r. na popularnym portalu społecznościowym groził śmiercią ówczesnej prezydent Warszawy, Hannie Gronkiewicz-Waltz.




  • Sąd zaznaczył, że osoby publiczne, muszą się liczyć z krytyką ze strony obywateli, ale - dodał - chodzi o krytykę merytoryczną, a nie personalną.
  • "Krytyka związana z obrażaniem, to nie jest krytyka - to jest po prostu obrażanie, zastraszanie (…)" - argumentował sąd.
  • W ocenie sądu czyny, jakich dopuścił się Tadeusz W., to przestępstwa o wysokiej społecznej szkodliwości.

Wyrok, który zapadł w tym tygodniu, nie jest prawomocny.

Mężczyzna przyznał się do winy, przeprosił za swoje zachowanie i dobrowolnie poddał karze, ustalonej podczas rozprawy z prokuratorem i pełnomocnikiem oskarżycielki posiłkowej w sprawie - Gronkiewicz-Waltz.

W listopadzie ub.r., policjanci Biura do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Głównej Policji i Komendy Stołecznej Policji zatrzymali 62-letniego Tadeusza W., który na popularnym serwisie społecznościowym zamieścił groźby pozbawienia życia skierowane pod adresem ówczesnej prezydent Warszawy, Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Jak informowała wówczas policja, 6 i 7 listopada w internecie pojawiły się posty zamieszczone przez internautę związane z decyzjami prezydent Warszawy w sprawie Marszu Niepodległości. Postępowanie w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Mieszkaniec Skarżyska został oskarżony o to, że na koncie Gronkiewcz-Waltz na portalu społecznościowym zamieścił komentarze, w których wywierał groźbą bezprawną wpływ na czynności urzędowe prezydent Warszawy i znieważył ją wulgaryzmem. Jeden z zarzutów dotyczył też publicznego nawoływania do popełnienia występku pozbawienia wolności dziennikarzy określonych mediów.

Czytaj też: Samorządowcy nie chcą ochrony. "Chcemy, by organy państwa nie robiły z nas malwersantów"

Tadeusz W. zarówno w śledztwo jak i w sądzie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów. Jak wynikało z jego wyjaśnień złożonych w sądzie oraz w postępowaniu przygotowawczym, które odczytał sąd, internetowe wpisy powstały pod wpływem "impulsu" - W. pochodzi z rodziny o AK-owskich tradycjach, a część jego bliskich zginęła w niemieckich obozach koncentracyjnych. Poczuł się dotknięty, gdy Gronkiewicz-Waltz miała określić osoby idące w marszu "faszystami". Mężczyzna podkreślał, że nigdy nie zrobiłby tego, co napisał w internecie.

Prokuratura zaproponowała dla oskarżonego karę ograniczenia wolności, przez obowiązek wykonywania przez rok nieodpłatnej pracy na cele społeczne. Tadeusz W. nie zgodził się - ze względu na swoje problemy ze zdrowiem - i zaproponował karę w zawieszeniu. Jej wysokość, określoną przez prokuraturę i zaakceptowaną przez pełnomocnika b. prezydent Warszawy, orzekł sąd.

Mężczyzna został skazany na rok pozbawiania wolności w zawieszeniu na dwa lata. Sąd orzekł także wobec Tadeusza W. dozór kuratora przez ten czas, przepadek telefonu, z którego mężczyzna dokonywał internetowych wpisów oraz obowiązek zapłaty ok. 1,2 tys. zł na rzecz oskarżycielki posiłkowej, tytułem jej wydatków poniesionych na pełnomocnika.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.